Nina Igielska swoim debiutanckim „Oddechem” szturmem bierze rodzimy rynek literacki, pokazując, jak cienka granica przebiega pomiędzy literaturą gatunkową, a piękną. Jej książka jest prowokacyjna, skrząca od erotyzmu i napięcia, a zarazem subtelna i napisana iście poetyckim językiem, gdzie delektować się można zarówno samą opowieścią, jak i jej pojedynczymi zdaniami składowymi. Igielska zawojuje polski rynek w najbliższych latach. Jestem o tym …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury