Gorący temat

Tag Archives: Mucha Comics

Dwaj bracia – cała brazylijska namiętność zaklęta na kartach komiksu [recenzja]

„Dwaj bracia” to komiks niezwykle smutny, przesycony nostalgią, ale też – mam wrażenie – doskonale portretujący Brazylijczyków. Skomplikowane relacje rodzinne, ukazane na tle konfliktu dwóch braci bliźniaków – dały autorom szansę zarysowania portretu mieszkańców Brazylii, z ich gorącym temperamentem, z ich fascynacjami, lękami oraz z codziennością kraju, który stanowi jeden z największych tygli kulturowych Ameryki Południowej. Bohaterami komiksu są wspomniani …

Czytaj dalej

Wolverine: Czerń, biel i krew – maszynka do zabijania [recenzja]

Dwie i pół dekady temu DC Comics zatrudniło topowych pisarzy i scenarzystów aby ci za pomocą krótkich, czarno-białych form przyjrzeli się bliżej mitom Batmana. Mini-seria “Batman: Black & White” okazała się strzałem w dziesiątkę i zawierała mnóstwo komiksowych perełek. Teraz tym tropem podążył Marvel za bohatera czyniąc naczelnego zabijakę swojego uniwersum. Album “Wolverine: Czerń, biel i krew” to zbiór dwunastu …

Czytaj dalej

Księżycówka, tom 3: Rue Le Jour – hipnotyzujący Nowy Orlean [recenzja]

Z okładki trzeciego tomu “Księżycówki” spogląda na nas zaśliniony wilkołak w towarzystwie zombie. Brian Azzarello oznajmia tym samym, że wątki kryminalne schodzą na dalszy plan, a horror wjeżdża na pełnym gazie. “Rue Le Jour” bezpośrednio kontynuuje motywy z poprzedniego albumu. Nieudacznik Lou Pirlo wraz z nową dziewczyną uciekają do Nowego Orleanu, by uleczyć byłego gangstera z wilkołaczej klątwy. By tego …

Czytaj dalej

Stumptown, tom 4 – żegnaj Dex Parios [recenzja]

Aż żal, że czwarty tom “Stumptown” jest już ostatnim. Greg Rucka dowiózł ogrom doskonałej rozrywki, która chciałoby się, aby nadal trwała. Niemniej te opowieści pozostaną ze mną na długo i chętnie będę do nich wracał, a finał serii, niejako na pożegnanie, oferuje fabułę na nieco innych zasadach. W odróżnieniu od poprzednich trzech części, Rucka serwuje historię dużo lżejszą, z większą …

Czytaj dalej

Faithless, tom 2 – niepokojący erotyzm [recenzja]

Brian Azzarello to marka na tyle solidna, że większość jego tytułów można brać w ciemno. Nie inaczej jest z “Faithless”, nawet pomimo, że to seria dość specyficzna i zupełnie odmienna od tego co to tej pory serwował ten scenarzysta. Faith z hukiem wkracza na salony artystycznej bohemy. Z nieśmiałej introwertyczki o wielkich marzeniach przemienia się w nieśmiałą gwiazdę sztuki, której …

Czytaj dalej

Gideon Falls, tom 5: Niegodziwe światy – przebieżka po multiwersum [recenzja]

Z dotychczasowych scenariuszy różnych serii Jeffa Lemire’a wyłania sie pewien schemat, który wyraźnie zaznacza się w tomie piątym “Gideon Falls”. Otóż, podobnie jak np. w “Descenderze”, przed wielkim finałem przychodzi moment oddechu i skupienia się na detalach fabuły. Lemire, swojego głównego bohatera, Nortona, przestawia na boczny tor i nie poświęca mu w tym tomie uwagi. Skupia się na na pozostałych …

Czytaj dalej

Ascender, tom 1: Nawiedzona galaktyka – magia podbija wszechświat [recenzja]

W ostatnim tomie serii “Descender” Jeff Lemire zaserwował wybuchowy finał, który zupełnie odmienił oblicze galaktyki. “Ascender” jest bezpośrednią kontynuacją tych wątków, ale seria nie jest już kosmiczną epopeją, a mocno podrasowaną fantasy. Przez stulecia w galaktyce niepodzielnie rządziła nauka i technologia. Gdy te zostały zniszczone, z głębokiego ukrycia wypełzła magia i związane z nią istoty. Po dziesięciu latach nic już …

Czytaj dalej

Stumptown, tom 3 – romans, kanciarstwo i piłka nożna [recenzja]

W trzecim tomie “Stumptown” zaszła poważna zmiana, polegająca na wymianie rysownika. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to zwrot w złym kierunku, ale już w trakcie lektury, wszelkie obawy wyparowują. Fenomenalnego, w moim odczuciu, Matthew Southsworta zastąpił Justin Greenwood, artysta o znacznie prostszej kresce i bardziej umownym stylu ocierającym się o karykaturę. Po pierwszym kartkowaniu ta wyraźnie odczuwalna zmiana …

Czytaj dalej

Moonshadow – wszechświat spowity szaleństwem [recenzja]

Na Polskim rynku komiksy Jona J. Mutha pojawiały się raczej okazjonalnie, znacznie częściej sięgano po jego książeczki przeznaczone dla młodszych czytelników. Jednak w tym roku, raptem w ciągu trzech miesięcy, zaliczył hat tricka i to tak solidnego, że klękajcie narody. Pierwszą propozycją jest “Moonshadow” ze scenariuszem J.M. DeMatteisa, wydana w latach 1985-1987 seria, która była zwiastunem nadchodzących zmian przypieczętowanych przez …

Czytaj dalej

Criminal, tom 4: Zły czas, złe miejsce / Parszywy weekend – sieć powiązań [recenzja]

W porównaniu do poprzednich części, czwarty tom “Criminala” objętościowo jest niewielki. Jednak za tą niepozorną ilością stron kryje się ogromny ładunek treści. Ed Brubaker i Sean Phillips przyzwyczaili już swoich czytelników do bardzo wysokiego poziomu jaki serwują z każdą kolejną opowieścią.Tym razem ta jakość znów podskoczyła o jedno oczko, a to za sprawą zwartej struktury i intertekstualnego przekazu. obie tytułowe …

Czytaj dalej