Gorący temat

Filmy

Pełzająca śmierć – aligatornado [recenzja]

W przeciwieństwie do rekinów, aligatory nie zajmują tak uprzywilejowanej pozycji pośród etatowych maszynek do zabijania w gatunku animal attack. W ciągu ostatniej dekady, przyzwoitych filmów z ich udziałem dałoby się zapewne naliczyć na połowie palców jednej ręki. Naprzeciw niecierpliwie oczekujących na powrót gadów fanów gatunku, postanowił jednak wyjść Alexandre Aja.

Czytaj dalej

Watcher – groza emigracji [recenzja]

Przy dobrze pomyślanej historii, do wywołania u widza dojmującego uczucia znalezienia się w pułapce bez wyjścia nie potrzeba wiele więcej niż przysłowiowych czterech ścian i kogoś, kto aktorsko będzie w stanie wziąć przedsięwzięcie na swoje barki. Najnowsza produkcja ze stajni IFC Midnight wszystkie te założenia spełnia – czasem wręcz z nawiązką. „Watcher” w reżyserii Chloe Okuno zabiera nas do Bukaresztu, …

Czytaj dalej

Trzynastu – humanizm na pierwszym miejscu [recenzja]

Gdy 10 lipca 2018 roku, spoglądający na wydarzenia w tajskiej jaskini Tham Luang cały świat kolektywnie odetchnął z ulgą, ktoś znający cynizm i chęć monetyzacji emocjonalnych historii przemysłu rozrywkowego mógłby zawyrokować: „zrobią z tego film”. Bez większego zaskoczenia, owo przekonanie wkrótce stało się faktem – ale cokolwiek nieoczekiwanie, całe przedsięwzięcie zostało zrealizowane z bardziej przemyślanym podejściem do tematu, niż można …

Czytaj dalej

Szalony Bóg – poklatkowe szaleństwo [recenzja]

Jeśli ktoś taki, jak będący żywą legendą Hollywood Phil Tippett poświęca 30 lat na w pełni autorski projekt, może oznaczać to co najmniej dwie rzeczy: że mamy do czynienia z owocem miłości do swej zawodowej pasji, oraz po drugie, że należy spodziewać się czegoś wykraczającego poza standard. I dokładnie tak można przedstawić dokonanie mistrza efektów specjalnych, zatytułowane „Szalony Bóg”. Bez …

Czytaj dalej

Samarytanin – superbohater z odzysku [recenzja]

W rzeczywistości w której gdy karty w superbohaterskiej tematyce od lat niepodzielnie rozdają MCU wespół z DC, próba przebicia się z całkowicie oderwanym od nich materiałem wymaga produkcji nie tylko realizacyjnie dopiętej na ostatni guzik, ale przede wszystkim mającej na siebie pomysł. Jak pokazuje historia, łatwe nie jest to ani trochę. Przeszło dekadę temu, swoją część tortu na krótką chwilę …

Czytaj dalej

Nie! – zdecydowanie tak! [recenzja]

Twórczość Jordana Peele można lubić albo nie, trudno powiedzieć, by wśród współczesnych specjalistów od kina grozy, jego dało się pomylić z kimkolwiek innym. Radosna zabawa odniesieniami do klasyki kina, gatunkowy mariaż i ochocze mylenie tropów – wszystkie te znaki firmowe portfolio Amerykanina można znaleźć również w jego najnowszej produkcji. Głównymi bohaterami „Nie!” są OJ i Emerald Haywoodowie, zajmujące się hodowlą …

Czytaj dalej

Elvis – największe show w historii [recenzja]

Trudno byłoby znaleźć w popkulturze kogoś, kogo życie i kariera na przestrzeni kolejnych dekad byłyby prześwietlone bardziej szczegółowo niż nieśmiertelnego króla rock and rolla, Elvisa Presleya. Najlepiej sprzedający się solowy artysta w historii w końcu trafił również na srebrne ekrany wraz z aktorską próbą odzwierciedlenia jego wciąż żywej legendy. A próba trzeba przyznać to już w samych założeniach intrygująca, jako …

Czytaj dalej

Resurrection – kruchość ludzkiej psychiki [recenzja]

Żaden wypełniony po brzegi monstrami horror nie może równać się okropieństwom czającym się w zakamarkach naszych umysłów. Andrew Semans doskonale to rozumie i ze swego filmu czyni jazdę hipnotyzującą podróż po odmętach szaleństwa. Margaret to kobieta sukcesu. Udana zawodowa kariera, dobre relacje z dorastającą córką Abbie i dokładne rozplanowanie codziennej rutyny powodują, że swoje życie ma pod pełną kontrolą. W …

Czytaj dalej

Bullet Train – prędkość graniczna [recenzja]

Gdy sezon ogórkowy w pełni, w kinowym repertuarze możemy spodziewać się przede wszystkim produkcji lekkich, łatwych i przyjemnych na tyle, by zapewnić kilkadziesiąt minut niezobowiązującej rozrywki. Takie założenia nie muszą jednak wcale znaczyć, że wpisujące się w nie pozycje będą skazane jakościową porażkę. Scenariusz „Bullet Train” oparty został na powieści Kōtarō Isaki opublikowanej w angielskiej wersji pod tym samym tytułem. …

Czytaj dalej

The Gray Man – najbardziej leniwy blockbuster tego lata [recenzja]

Pomijając pojedyncze, chlubne sukcesy pokroju „Irlandczyka”, Netflix nigdy nie umiał w długie metraże. Lata mijają a sposobu znaleźć wciąż się nie udało, czego doskonałym przykładem jest najnowsze dokonanie braci Russo. Oparty na debiutanckiej powieści Marka Greaneya o tym samym tytule, „The Gray Man” opowiada historię „Szóstki”, zwerbowanego niegdyś ze stanowego więzienia, wysoce wyspecjalizowanego agenta FBI dla którego nie ma zadań …

Czytaj dalej