Środy to dzień, w którym “odpoczywają” biblioteki, ale wydawcy i dystrybutorzy działają pełna parą rozpoczynając …
Czytaj dalejIor – przykład, jak pisać, by dzieci chciały czytać [recenzja]
Jak bardzo żałuję, że jeszcze nie mam dzieci! Bowiem lektura „Iora” boleśnie marnuje się, czytana przez dobiegającego czterdziestki dorosłego, który nijak nie może podzielić się z młodszymi odbiorcami radością z czytania. Przynajmniej bezpośrednio. A tak właśnie „Ior” może i powinien być czytany. Zresztą, nie pora dnia, nie moment ma tu znaczenie, ale fakt, by czytać, czytać, czytać! Bowiem tak piękne, …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury