Gorący temat

24.02.2022. Antologia wspierająca Ukrainę

 

W chwili, kiedy przy kolacji
bronisz niedorzecznych racji
żal za głupstwem topiąc w wódzie –
giną ludzie.
W przecudownych starych miastach
strach w codzienny pejzaż wrasta
śniąc o ocalenia cudzie –
giną ludzie.

Josif Brodski – Giną ludzie
Tłumaczenie: Roman Kołakowski

Wstęp do tego krótkiego tekstu jest nieprzypadkowy, jak i nieprzypadkowy jest sam ich autor, poeta Josif Brodski, literacki laureat Nobla z 1987 rok – urodzony w Związku Radzieckim, ale karnie z niego wydalony oraz pozbawiony obywatelstwa, za nieprzystosowanie do radzieckiej myśli społeczno -politycznej. Nieprzypadkowy, bowiem jego głos, fragment jego wiersza nadal pozostaje boleśnie aktualny, w obliczu bezprawnego, brutalnego ataku Rosji i jej dyktatora na naszego sąsiada – Ukrainę.

Genezy nie ma sensu tu na nowo przytaczać, Polacy są najbliżej – poza samymi Ukraińcami – tym wydarzeniom i wszyscy (a na pewno większość z nas) ma świadomość tego, co właśnie dzieje się na naszych oczach na Wschodzie.
A tam trwa wojna.

Brutalna, bezpardonowa wojna, obfitująca we wszystkie koszmary, jakie każda wojna za sobą niesie. Giną ludzie, jak pisał Brodski, i to w czasie, kiedy my, Polacy jesteśmy bezpieczni, w swoich domach, w swoich małych społecznościach, w swojej zwyczajnej, względnie spokojnej codzienności. Jesteśmy bezpieczni, na razie.
Ale nie spoczywamy na laurach. Walczymy, na swój sposób. Może nie rzucając granatami, nie strzelając. Nie tylko zmieniając zdjęcia i grafiki profilowe, ale oferując każdą formę materialnego i finansowego wsparcia, jakie dać od siebie możemy. I znów nie widzę potrzeby powtarzać tego, z czego na pewno doskonale zdajecie sobie wszyscy sprawę. Wystarczy, że rozejrzycie się wokół i sami zobaczycie wymiar tej pomocy, jej nieopisywalny słowami ogrom. Jeśli jakimś cudem, jeszcze tego nie zauważyliście, choć nie wiem, jak byłoby to możliwe.

Moje słowa, zabiegające o chwilę waszej uwagi dotyczą jednej z inicjatyw, która trwa właśnie, jest przy wysiłku wielu fantastycznych, mocno zaangażowanych osób przygotowywana i choć jeszcze nie widać finalnych efektów, to jej ramach dzieje się naprawdę dużo.

Antologia wspierająca Ukrainę „24.02.2022” to projekt wynikły z potrzeby serca i z poczucia, że literaci, artyści są zobowiązani do zabierania głosu w chwilach próby, do niemożności zachowywania milczenia, odwracania wzroku, kiedy cierpią niewinni.

Powtarzając słowa Zbigniewa Herberta:

Pisarz jest, a przynajmniej powinien być, po stronie poniżonych i pokrzywdzonych. Od tego nie mogą go zwolnić żadne instancje świeckie czy duchowne.

w: Antoni Lenkiewicz, “Polacy na przełomie XX i XXI wieku”, tom 8,
Wydawnictwo Biuro Tłumaczeń, 1998

I my – literaci, artyści – nie chcemy stać z boku. Czujemy się w obowiązku, w moralnej potrzebie stać właśnie po stronie pokrzywdzonych, ale głośno sprzeciwiać się działaniom rosyjskiego dyktatora.

Koncepcja antologii powstała z inicjatywy Jarosława Klonowskiego i błyskawicznie zebrała liczne grono aktywistów, działaczy, twórców, redaktorów, tłumaczy, którzy wspólnymi siłami przygotowują specjalną e-bookową antologię pod tytułem „24.02.2022”. Całkowity dochód z jej sprzedaży zostanie przeznaczony na wsparcie organizacji Mission Proliska niosącej pomoc ukraińskim cywilom w obszarach objętych bezpośrednio działaniami wojennymi. Oni także są przede wszystkim po stronie pokrzywdzonych i poniżonych przez wojnę.

Antologia zawierać będzie opowiadania i ilustracje stworzone polskich artystów, mające na celu nie tylko unaocznienie koszmaru toczącej się za wschodnią granicą wojny, ale też wyrażenie naszego protestu, naszego głośnego sprzeciwu przeciwko zbrodniom, do jakich dopuszcza się rosyjski najeźdźca. A także przekazanie choćby minimalnej dawki duchowego, emocjonalnego wsparcia tym, którzy na Ukrainie walczą. Oni muszą wiedzieć, widzieć, pamiętać, że my, nasz głos jest świadectwem ich cierpienia. To niewiele, w obliczu potrzeb. Ale my, literaci, artyści próbujemy, wspólnymi siłami, na miarę możliwości i w duchu kulturowej powinności pokazać naszą solidarność z ideą pomocy ludziom w potrzebie, a przy tym pozyskać realne, finansowe wsparcie dla organizacji wspierającej cywilów z obszarów objętych wojną.

Sztuka nie może wymagać dla siebie roli bardziej zasadnej, niż bycie głosem i wsparciem dla tych, których głos nie jest słyszany wystarczająco donośnie.

Nabór tekstów do antologii trwa do 11.03.2022. Spośród nadesłanych prac kolegium redakcyjne w składzie: Jarek Klonowski, Agnieszka Michałowska, Joanna Radosz, Grzegorz Czapski i Ophelia Koćma wybierze te, które – wraz z opowiadaniami specjalnie zaproszonych do udziału pisarzy – trafią do przygotowywanego, wyjątkowego zbioru. Wszelkie pozostałe informacje dla chcących się przyłączyć i pomóc znajdują się w grupie organizacyjnej na Facebooku [TUTAJ].

Antologia zostanie wydana przez Wydawnictwo IX.

Planowane jest wydanie e-booka złożonego z wybranych opowiadań w tłumaczeniu na j. ukraiński.
Wstępem do antologii „24.02.2022” będzie list otwarty, napisany specjalnie do tej publikacji przez uznanego pisarza i publicystę Wojciecha Gunię, pod którym swoje podpisy złożą polscy artyści a także ludzie kultury oraz środowiska uniwersyteckiego.

Antologia wspierająca Ukrainę „24.02.2022” to mały kamyczek dorzucany do ogromu inicjatyw, mających na celu niesienie pomocy Ukraińcom w mierzeniu się z koszmarem wojny. A każdy taki mały kamyczek staje się przyczynkiem do lawiny, która w końcu zmiecie falę najeźdźców i wyzwoli ukraiński naród spod jarzma agresji i wojny. Głęboko w to wierzymy.

Sława Ukrainie!

Redakcja

Generalnie bardzo sympatyczni ludzie.

Zobacz także

Najciekawsze premiery książkowe – maj 2022

Dobrze wiemy, że inflacja szaleje, ale książki same się nie kupią ;). A z zalewu …

Leave a Reply