Środy to dzień, w którym “odpoczywają” biblioteki, ale wydawcy i dystrybutorzy działają pełna parą rozpoczynając …
Czytaj dalejPlama światła – wszystkie dzieci Antrovisu [recenzja]
Sięgając po „Plamę światła” nie bardzo wiedziałem, czego się spodziewać. Owszem, znam twórczość Pawła Matei choćby ze zbioru „Nocne” (jest w nim jedno z lepszych opowiadań polskiej nowelistyki grozy współczesnej „Ktoś powinien coś z tym zrobić”), co sugerowałoby po próbie powieściowej prozę bardzo dzieżką, duszną, wzbudzająca mocno egzystencjalne, choć nieoczywiste lęki. Jednak z drugiej strony sam autor, zapowiadając publikację książkową …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury

