Środy to dzień, w którym “odpoczywają” biblioteki, ale wydawcy i dystrybutorzy działają pełna parą rozpoczynając …
Czytaj dalejDom Slaughterów, tom 4: Alabaster [recenzja]
Nowy tom “Domu Slaughterów” potwierdza, że to seria pod względem jakości równie dobra jak macierzyste “Coś zabija dzieciaki”. A przy tym mocno różniąca się od pierwowzoru. Wszystkie wydane po polsku tomu obu serii to już naprawdę pokaźny stosik – widać, że James Tynion IV sukcesywnie rozwija swoje mini-uniwersum, bo to przecież pomysł wart rozwinięcia. I o ile w “Coś zabija …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury

