Przyjaciele z farmy znanej z „Wielkiego złego lisa” powracają, żeby narobić jeszcze większego zamieszania i skutecznie rozbawić czytelnika. Komedia pomyłek Benjamina Rennera to czyste złoto, które pokochają mali i duzi czytelnicy. Nadeszła zima. Kaczkę i Królika ponosi entuzjazm. Prosiak przeczuwa, że białe szaleństwo prędzej czy później źle się skończy. Na efekty nie trzeba długo czekać, bo przyjaciele zupełnie przypadkiem uśmiercają …
Czytaj dalejWesołych Świąt, Gus – najzabawniejsza świąteczna historyjka [recenzja]
Najbardziej marudny pies świata powraca po to, żeby zniszczyć Wasz świąteczny nastrój. A może w tomiku „Wesołych Świąt, Gus” Chrisa Chattertona chodzi o coś innego, niż te wszystkie grudniowe bzdety? Gus nie lubi świąt i wszystkiego co się z nimi wiąże. Nie lubi kolęd, obciachowych, niewygodnych i drapiących sweterków (pisząc to jeden z nich mam właśnie na sobie, więc rozumiem …
Czytaj dalejMoja wielka rodzina – drzewo genealogiczne ludzkości [recenzja]
„Moja wielką rodzina czyli dokąd sięgają nasze korzenie i czy przeszłość ma wpływ na przyszłość” to kolejny tom z edukacyjnej serii wydawnictwa Babaryba. Gerda Raidt zaczyna od tego, co dla każdego dziecka najważniejsze – od rodziców, rodzeństwa, dziadków i najbliższych nam ludzi, żeby zataczać coraz szersze kręgi i w prosty sposób pokazać, że wszyscy jesteśmy ze sobą złączeni. Poprzednie tytuły …
Czytaj dalejKsięgi mroku – straszna baśń dla dzieciaków [recenzja]
Na takie książki dla dzieciaków jak „Księgi Mroku” czeka się latami. Wszystko tutaj jest perfekcyjnie dograne, emocje sięgają zenitu, strachy straszą jak trzeba, a perypetie bohaterów angażują emocje czytelnika. Długi wstęp i ciągnące się wprowadzenie do fabuły? Nie u White’a. Tutaj wir przygody wciąga od pierwszej strony. Alex postanawia zniszczyć zeszyty, w których zapisuje wymyślane przez siebie historie z dreszczykiem. …
Czytaj dalejKici tyci kociorożec – i warto mieć marzenia [recenzja]
„Kici tici kociorożec” to książka tak obłędnie słodka jak Kicia na okładce. Ilustracja z puchatym kociakiem z wielkimi oczami mówi wszystko – rozpłyniecie się w trakcie lektury. I to nie tylko za sprawą urokliwych obrazków. Kicia marzy o tym, żeby być jednorożcem, ba, ona uważa, że jest jednorożcem. Niestety znajomi, Papuga i Gekon, przez cały czas przypominają, że przecież Mała …
Czytaj dalejWilcza rzeka – to nie jest kraj dla samotnych matek [recenzja]
„Wilcza rzeka” Wioletty Grzegorzewskiej rozbiła mnie emocjonalnie i zostawiła z poczuciem, że właśnie wydarzyło się coś ważnego. Pisarka znów sięga po charakterystyczną dla siebie prozę autobiograficzną, żeby opowiedzieć o tym, o czym tak normalnie się nie mówi – o nieudanym małżeństwie z alkoholikiem, ucieczce od toksycznej relacji i składaniu swojego życia na nowo. Powieściowa Wiola decyduje się opuścić swój dom …
Czytaj dalejEmil i my – ćwiczenia z empatii [recenzja]
Czekałam na książkę „Emil i my” Magdaleny Moskal tak bardzo, jakby to miało być co najmniej moje dzieło. Kibicowałam Magdzie ze wszystkich sił, bo to od niej uczyłam się myśleć o sobie jako o matce dziecka z niepełnosprawnością. „Wyrzucone poza nawias społeczeństwa matki dzieci z niepełnosprawnością szukają więc sobie podobnych na Instagramie i innych portalach społecznościowych. Ja też jestem wdzięczna …
Czytaj dalejNad życie. Czego uczą nas umierający – rozmowy o przemijaniu [recenzja]
– Gdyby coś mi się stało, opiekuj się naszym synkiem. – Pamiętaj, że nie chcę zdjęcia na nagrobku. – W razie czego ubierz mnie w tą sukienkę z koronkowymi rękawami. Rzucamy czasami do siebie, w chwilach nagłej refleksji, czując powiew śmiertelności na karku. Wszyscy idziemy w tym samym kierunku, umierając po trochu każdego dnia. I choć okres pandemii przypomniał nam …
Czytaj dalejSpinalonga. Wyspa trędowatych – reporterska opowieść o wykluczeniu [recenzja]
„Spinalonga. Wyspa trędowatych” to wstrząsający reportaż Małgorzaty Gołoty o leprozorium, które miało być miejscem opieki, a stało się więzieniem dla ludzi dotkniętych chorobą Hansena. Trąd – dla wielu przekleństwo i widoczne piętno będące karą za grzechy. Tak wierzono przez tysiące lat, nawet w XX wieku, kiedy chorobę Hansena udawało się skutecznie leczyć. Chorych wykluczano społecznie, a na całym świecie tworzono …
Czytaj dalejGdyby Nina wiedziała – rodzinna powieść drogi [recenzja]
„Gdyby Nina wiedziała” to oparta na prawdziwych wydarzeniach opowieść o trzech kobietach i trudnych relacjach, które je łączą. Dawid Grossman nie kokietuje i nie zabawia czytelnika. To wymagająca, duszna proza, która pochłania czytelnika i nie pozwala mu na chwile wytchnienia. Wera jest seniorką rodu. Po śmierci ukochanego męża trafiła do jugosławiańskiego obozu, o którym mówiono, że był gorszy niż Auschwitz. …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury