Descender, tom 6: Wojna maszyn – satysfakcjonujący finał [recenzja]

Na okładce finałowego tomu “Descendera” robot Tim-21 unosi się w przestrzeni na tle wielkiego wybuchu. Jeff Lemire tym sposobem daje nam do zrozumienia, że to co wydarzy się w tym albumie, całkowicie zmieni jego uniwersum.

W tej serii autor zastosował ciekawą strategię narracyjną. Dwa pierwsze tomy były przysłowiowym wybuchem wulkanu, dwa kolejne uspokajały fabułę skupiając się na przeszłości różnych postaci, nadając im więcej charakteru, przedostatni to znów ruszenie z kopyta, a ostatni jest miksem retrospekcji i dynamicznych bieżących wydarzeń. Naprzemiennie zatem pobudza ciekawość i usypia czujność czytelnika, by w końcu przyłożyć z grubej rury.

Na początku opowieści Lemire przenosi nas cztery tysiące lat wstecz i w interesujący sposób wyjaśnia genezę dwóch wizyt żniwiarzy na zrzeszonych planetach. Kapitalnie rozbudowuje swój świat o kolejną osobliwą cywilizację, która tym razem znacząco różni się od dotychczas przedstawionych. Z wielką wprawą łączy i zazębia dotychczasowe wątki, dokładając brakujące elementy całego obrazu. Wszystko działa jak w zegarku, każdy drobny element fabuły jest rozwiązany w satysfakcjonujący sposób. Teraz dopiero widać, że opowieść nie była tworzona ad hoc, na kolanie, co przez nagromadzenie wątków mogło wcześniej budzić pewne wątpliwości. Lemiere zaplanował wszystko skrupulatnie i konsekwentnie doprowadził do końca, serwując wybuchowy i emocjonujący finał, który przy okazji otworzył furtkę do zupełnie nowej historii.

Oprócz zgrabnej fabuły są jeszcze fantastycznie rysunki Dustina Nguyena, który miękką kreską i akwarelowymi barwami nadaje całości iście baśniowego posmaku. Dzięki niemu kosmos Lemire’a jest jednocześnie i piękny i odpychający, a finał przytłacza swoim ciężarem. 

Jako seria “Descender” wpasowuje się w klasyczne science fiction spod znaku Isaaca Asimova czy Dana Simmonsa – czyli jest sprawnie opowiedziane, pomysłowe, równoważące dobrą akcję z zagadnieniami etycznymi czy filozoficznymi i, w tym przypadku, ślicznie narysowane. Nic tylko usiąść i chłonąć opowieść wszystkimi zmysłami.

Descender, tom 6: Wojna maszyn

Nasza ocena: - 75%

75%

Scenariusz: Jeff Lemire. Rysunki: Dustin Nguyen. Mucha Comics 2020

User Rating: Be the first one !

Paweł Deptuch

Avatar
Redaktor, publicysta, autor kilku opowiadań i scenariuszy komiksowych. W latach 2004-2010 redaktor naczelny portalu Carpe Noctem. Od 2006 r. współpracuje z miesięcznikiem Nowa Fantastyka, a w latach 2018/2019 z polską edycją magazynu Playboy, gdzie pisał o nowych technologiach. Publikował też w zinach (Ziniol, Biceps) i prasie specjalistycznej (Czachopismo, Smash!). Od 2008 r. elektor Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego, a od 2019 r. juror Nagrody Nowej Fantastyki w kategorii Komiks Roku. Tata dwóch przepełnionych energią chłopaków.

Zobacz także

Pokolenia – nostalgiczna odskocznia [recenzja]

Wydarzenia z “Tajnego Imperium” położyły się cieniem na całym marvelowskim uniwersum. W “Pokoleniach”, swoistym suplemencie …

Leave a Reply