Gorący temat

Stumptown, tom 4 – żegnaj Dex Parios [recenzja]

Aż żal, że czwarty tom “Stumptown” jest już ostatnim. Greg Rucka dowiózł ogrom doskonałej rozrywki, która chciałoby się, aby nadal trwała. Niemniej te opowieści pozostaną ze mną na długo i chętnie będę do nich wracał, a finał serii, niejako na pożegnanie, oferuje fabułę na nieco innych zasadach.

W odróżnieniu od poprzednich trzech części, Rucka serwuje historię dużo lżejszą, z większą ilością elementów humorystycznych i pewną optymistyczną nutą, która do tej pory była skutecznie zagłuszana. “Sprawa kubka kawy” skupia się na branży kawowej, która jest jednym z symboli miasta Portland i mocno przenika życie tamtejszych mieszkańców. Dex dostaje zlecenie od lokalnego przedsiębiorcy aby dopilnować dostaw wyjątkowo rzadkiego gatunku kawy. Na chociaż odrobinę tego czarnego złota czai się jednak mafia baristów i pewien multimilioner nie znoszący sprzeciwu. Sprawy komplikuje też pojawienie się Fuji, siostry Dex, która ma dar gmatwania najprostszych spraw.

Tym razem scenarzysta przeciwstawia bohaterce mniej doświadczonych przeciwników, a kolejne z nimi spotkania to nie tylko frajda dla czytelnika, który ma okazję obserwować Dex w akcji, przy okazji rzucającą celne riposty i pomysłowo obezwładniająca agresorów, ale i dla samej zainteresowanej, która czerpie przyjemność z kiwania głupoli. Śledztwo pod tytułem kto, co i dlaczego rozwiązuje w klasyczny, wręcz Poirotowy sposób. W bonusie dostajemy jeszcze krótką, niemą opowieść o równie klasycznym śledztwie dotyczącym zdrady małżeńskiej z nieoczywistym, rozczulającym finałem.

Rucka żegna się z tym kryminalnym światem serwując bohaterce specyficzny happy end. Sprawia, że w jej dosyć nieskładne życie wlewa się odrobina światła i ciach, do widzenia Dex Parios. “Stumptown” wciąż ma ogromny potencjał na kontynuacje, wszak sporo kwestii zostało niedopowiedzianych, a z daleka było czuć, że w przyszłości można by z nich zrobić grubsze sprawy. W każdym  razie to, z czym zostawia nas Rucka, to szczyty kryminalnych opowieści: niejednoznacznych, różnorodnych, podanych w intrygujący sposób i świetnie narysowanych.

Stumptown, tom 4

Nasza ocena: - 75%

75%

Scenariusz: Greg Rucka. Rysunki: Justin Greenwood. Mucha Comics 2021

User Rating: Be the first one !

Paweł Deptuch

Redaktor, publicysta, autor kilku opowiadań i scenariuszy komiksowych. W latach 2004-2010 redaktor naczelny portalu Carpe Noctem. Od 2006 r. współpracuje z miesięcznikiem Nowa Fantastyka, a w latach 2018/2019 z polską edycją magazynu Playboy, gdzie pisał o nowych technologiach. Publikował też w zinach (Ziniol, Biceps) i prasie specjalistycznej (Czachopismo, Smash!). Od 2008 r. elektor Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego, a od 2019 r. juror Nagrody Nowej Fantastyki w kategorii Komiks Roku. Tata dwóch przepełnionych energią chłopaków.

Zobacz także

Lycyfer. Wydanie zbiorcze, tom 2 – epicki rozmach na miarę bohatera [recenzja]

„Lucyfer” to monumentalne dzieło, stanowiące najwybitniejszy przykład twórczości autora scenariusza – Mike’a Careya, nie tylko …

Leave a Reply