Gorący temat

Dom – pożegnanie z dzieciństwem [recenzja]

Fragment wiersza Wojciecha Brzoski* mógłby być mottem komiksu Paco Roca „Dom”. Punktem wyjścia opowieści staje się śmierć ojca i konieczność uporządkowania rodzinnego domu, w którym spotyka się trójka rodzeństwa.

Vincente, Carla, José spotykają się pod jednym dachem przywożąc ze sobą różne doświadczenia, dawne żale, ale przede wszystkim wspomnienia. Bracia i siostra przywołują różne sytuacje z dzieciństwa, dzielą się zapamiętanymi historiami, a przez to wypełniają luki w pamięci i w pewnym sensie uzupełniają obraz ojca, który każde z nich nosi w sobie. Istotną rolę odgrywa tutaj sąsiad – starszy pan, przyjaciel, towarzysz samotności ojca, pokazujący mężczyznę od zupełnie nowej strony. I tak od początku do końca – bez wielkich zwrotów akcji czy fabularnych ekstrawagancji. Komiksiarz stawia na spokojne, leniwe tempo, kłębiące się emocje i drobnostki, które mają znaczenie w życiu bohaterów. I to wystarczy, żeby pochłonąć całą uwagę czytelnika i pięknie zagrać na jego uczuciach.

Nostalgia, smutek, uśmiech i ciepło mieszają się w komiksie Roca, tworząc całość, która chwyta za serce i wzbudza czułość. Ta klimatyczna i kameralna opowieść stawia czytelnika przed nieuchronnością śmierci i w delikatny sposób pokazuje emocje, których każdy prędzej czy później doświadczy lub już doświadczył. Gdzieś między kadrami hiszpański twórca snuje swoją opowieść o samotności wśród bliskich i niezrozumienia z ich strony. Opowiada o tym, że będąc dzieckiem, nawet już dorosłym, patrząc na rodziców tak naprawdę nie widzimy w nich ludzi, ich odrębności, marzeń, planów i ambicji. A matka i ojciec są bytami, które zdaje się, powinny trwać wiecznie. Nawet patrząc na ich powolne odchodzenie trudno uwierzyć, że kiedyś w końcu przestaną istnieć.

Prosta, miękka kreska i ciepła paleta barw doskonale pasują do subtelnego uroku tej opowieści o pamiętaniu. O domu, który nosimy w sobie. Domu, który boli niezastygłymi ranami i wzrusza dobrymi wspomnieniami. O domu, który wiąże się z miejscem, ale tak naprawdę jest mieszkającymi w nim ludźmi. Piękny, pełen emocji i wdzięku komiks, który oczaruje nie tylko wrażliwców. Oby więcej takich historii.

* Fragment wiersza Wojciecha Brzoski

„obcy wydaje się dom ojca, który uległ
przebudowie. i nie ma w nim dziadków,
którzy przed paru laty przeprowadzili się do domu
pana, na wieki wieków.”

Dom

Nasza ocena: - 80%

80%

Paco Roca, Kultura Gniewu 2021

User Rating: Be the first one !

Marta Kowal

Rocznik 87. Mama Ignacego, czytelniczka z bibliofilskimi skłonnościami, hobbicka dusza, zakochana w poezji, muzyce, psach i ptakach. Nie znosi gadać o sobie, dlatego pisze o książkach na dwóch blogach: Zaczytana mama i Exlibris Marty.

Zobacz także

Lycyfer. Wydanie zbiorcze, tom 2 – epicki rozmach na miarę bohatera [recenzja]

„Lucyfer” to monumentalne dzieło, stanowiące najwybitniejszy przykład twórczości autora scenariusza – Mike’a Careya, nie tylko …

Leave a Reply