Środy to dzień, w którym “odpoczywają” biblioteki, ale wydawcy i dystrybutorzy działają pełna parą rozpoczynając …
Czytaj dalejPięć grzechów głównych polskiego horroru
Kto pisze grozę w Polsce, ten się w cyrku nie śmieje. Parafraza znanego powiedzenia jak ulał pasuje do sytuacji na wydawniczym poletku polskiego horroru, który nie tylko dotarł do ściany, ale zaczął przypominać smutną karykaturę jakkolwiek ujętego „środowiska literackiego” Polska groza dotarła do ściany. Cierpi na grzech nadprodukcji, grzech przeniesienia ciężaru odpowiedzialności na czytelnika, który staje się decydentem w zakresie …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury

