Gorący temat

Najciekawsze filmowe premiery drugiej połowy 2021 roku

Połowa 2021 roku za pasem, sytuacja związana z koronawirusem coraz wyraźniej zdaje się być pod kontrolą, a przemysł filmowy podwaja wysiłki by na nowo zaciągnąć nas do kin. I ma ku temu zupełnie niezłe argumenty – poniżej kilkanaście zaplanowanych na kolejne miesiące obecnego roku premier, które na seans na wielkim (choć znajdziecie tu też dwa animowane wyjątki, przeznaczone na te mniejsze) ekranie powinny nadać się w sam raz.

Kurier Francuski z Liberty, Kansas Evening Sun

(premiera światowa: 12.07.2021, premiera polska: brak ustalonej daty)

Wybuchowa fuzja dramatu, komedii i romansu w reżyserii Wesa Andersona i przyozdobiona piekielnie silną obsadą. Wietrzymy tu oscarowy hit.

Zielony Rycerz. Green Knight

(premiera światowa: 30.07.2021, premiera polska: 30.07.2021)

Jak twierdzą pierwsze przedpremierowe opinie, to nic innego jak legendy arturiańskie w wersji artystyczno-slowburnowej, czyli kino które należy bardziej doświadczać i chłonąć, niż odrzucać ze względu na brak akcji. Czy rzeczywiście będzie tak nastrojowo – przekonamy się już niedługo.

Reminiscencja

(premiera światowa: 20.08.2021, premiera polska: 20.08.2021)

Hugh Jackman na tropie kochanki udający się w odmęty wspomnień – czyli nic innego jak połączenie wizji rodem z „Incepcji” z „Mission Impossible”, a do tego wzbogacone doświadczeniem twórców serialowego „Westworld”. Wygląda to co najmniej obiecująco.

Wiedźmin: Zmora wilka

(premiera światowa: 23.08.2021, premiera polska: 23.08.2021)

Zanim doczekamy się premiery drugiego sezonu Netfliksowego “Wiedźmina”, gigant VOD proponuje nam anime poszerzające jego uniwersum – z Vesemirem za czasów młodości w roli głównej.

Candyman

(premiera światowa: 27.08.2021, premiera polska: 27.08.2021)

Nie tyle remake co bezpośredni sequel do pierwowzoru z 1992 roku, w reżyserii Nii DaCosty i oparty na scenariuszu Jordana Peele, który zafundował nam choćby znakomite „Get Out”. Ma być krwawo, ma być społeczno-refleksyjnie. Jak tu nie czekać?

Mortal Kombat Legends: Battle of the Realms

(premiera światowa: 31.08.2021, premiera polska: brak ustalonej daty)

Kontynuacja świetnej animacji ze Scorpionem w roli głównej, która w przeciwieństwie do filmu aktorskiego nie zawiodła oczekiwań. Jeśli sequel będzie równie dobry, fani kultowej bijatyki mogą już teraz z niecierpliwośćią zacierać ręce.

Diuna

(premiera światowa: 03.09.2021, premiera polska: 15.10.2021)

Nowa wersja klasycznej powieści science fiction Jamesa Herberta w przebojową obsadą i reżyserem który nie zwykł nie dowozić. Czy będziemy mieli artystyczny sukces na miarę Blade Runnera 2049? Oby.. i oby tym razem również finansowy.

Nie czas umierać

(premiera światowa: 30.09.2021, premiera polska: 01.10.2021)

Nowy Bond, James Bond. Ostatni występ Daniela Craiga w roli niestrudzonego Agenta 007 to wielce oczekiwany zastrzyk adrenaliny w sam raz na jesienny wiczór. Niczego innego się nie spodziewamy, prawda?

Halloween zabija

(premiera światowa: 14.10.2021, premiera polska: brak ustalonej daty)

Jamie Lee-Curtis po raz kolejny mierzy się z Michaelem Myersem, tym razem mając nadzieję, że pośle go do grobu na dobre. Chyba nie bardzo wierzymy, że może jej się to udać, ale pojedynek obejrzymy z wielką ochotą.

Poroże

(premiera światowa: 29.10.2021, premiera polska: 29.10.2021)

Wendigo, Wendigo, Wendigo… jeśli jakiś film mimo kolejnych spowodowanych pandemia przesunięć daty premiery nadal nie trafia na streaming, to studio musi czuć się z nim niezwykle pewnie. Cóż tu zresztą pisać, już zwiastun sugeruje niezwykle klimatyczną wyprawę w rejony uwielbiane przez fanów kina grozy.

Ostatniej nocy w Soho

(premiera światowa: 29.10.2021, premiera polska: 22.10.2021)

Jeśli jakiś film może wypełnić lukę po „Czarny łabędziu” to zdecydowanie ten od twórcy choćby „Baby Drivera”, Edgara Wrighta. Podróże w czasie, Londyn lat 60’ XX wieku, fascynacja silną osobowością i wreszcie niezbędne dawka psychologicznej grozy to coś, co fanom artystycznego horroru może bardzo przypaść do gustu.

Eternals

(premiera światowa: 05.11.2021, premiera polska: 05.11.2021)

Bodaj najgłośniejszy przedstawiciel 4 fazy Marvela i film który może poniekąd odpowiedzieć na pytanie o to czy przyszłość komiksowych adaptacji będzie nadal tak świetlana jak to było do tej pory.

Pogromcy duchów. Dziedzictwo

(premiera światowa: 11.11.2021, premiera polska: brak ustalonej daty)

Ignorujący wydarzenia z reboota z 2016 roku, bezpośredni sequel filmów z lat 90’, wplatający w nową fabułę niemal wszystkich (oprócz zmarłego Harolda Ramisa) znanych z pierwowzorów aktorów. Wygląda na to że amatorzy kinowej nostalgii już mogą szykować paczki chusteczek.

Top Gun: Maverick

(premiera światowa: 19.11.2021, premiera polska: 19.11.2021)

Wielki powrót Toma Cruise’a do roli Mavericka, czyli puls przyspieszający do wartości naddźwiękowych podczas seansu gwarantowany.

Resident Evil: Witajcie w Raccoon City

(premiera światowa: 24.11.2021, premiera polska: 03.12.2021)

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek związanych z zombie wraca na wielkie ekrany… i tym razem ma oferować historię dużo bliższą tej która znamy z gier. Trudno jednoznacznie stwierdzić czego możemy się w tym wypadku spodziewać, ale Kaia Scodelario i Robbie Amell w obsadzie napawają niejakim optymizmem.

Nightmare alley

(premiera światowa: 03.12.2021, premiera polska: 03.12.2021)

Guillermo Del Toro w nietypowym dla siebie otoczeniu – bez elementów fantastyki, za to z pokaźną dawką mrocznego noir. Sam reżyser zarzeka się że bynajmniej nie jest to remake filmowego klasyka z 1947 roku, a raczej „druga adaptacja” powieści Williama Lindsay’a Greshama, w dodatku potraktowana „podwójną” kategorią R. A dodatkowo z nazwiskami w obsadzie pokroju Bradleya Coopera, Cate Blanchett czy Toni Collette. Czyli powinno być bardzo mocno.

Spider-Man: No Way Home

(premiera światowa: 16.12.2021, premiera polska: brak ustalonej daty)

Alternatywne uniwersa, Spiderman w kilku różnych – a zarazem doskonale nam znanych wersjach i cała wataha kultowych już antagonistów z Doktorem Octopusem na czele. Wielki chao, czy jednak hit? Mamy szczerą nadzieję na to drugie.

Matrix 4

(premiera światowa: 22.12.2021, premiera polska: 17.12.2021)

Nawet jeśli dwa bezpośrednie sequele pierwowzoru z 1999 roku były same w sobie całkowicie zbędne, powrót Neo to musi być wielka rzecz… i możemy jedynie liczyć na to, że tym razem nie będziemy mieli do czynienia z kinem które swoją siłę opiera jedynie na efektach specjalnych.

Foto © Warner Bros. Pictures / Sony Pictures Releasing / Searchlight Pictures / 

Maciej Bachorski

Pasjonat staroszkolnych horrorów science fiction w stylu "Obcego", "Cosia" czy "Ukrytego Wymiaru", rockowej/metalowej muzyki i przyzwoitej (znaczy, nie tylko single malt) whisky. Pisywał dla "Playboya", "PIXELA", czy "Wiedzy i Życia", a obecnie współpracuje z "Nową Fantastyką", "CD-Action" i "Netfilmem".

Zobacz także

Najlepsze mangi dla dorosłych

Wśród wielu polskich czytelników panuje przeświadczenie, że manga to nie komiks, że nie reprezentuje sobą …

Leave a Reply