Gorący temat

Rozdzielenie, sezon 1 – pracuj bez końca, nie pracuj w ogóle [recenzja]

Kto tęsknił za “Black Mirror”, ten właśnie dostał godnego następcę kultowego serialu. Różnica jest taka, że przez dziesięć odcinków “Rozdzielenia” oglądamy jedną, mroczną historię, która jak się okazuje jest zaplanowana na więcej sezonów.

Serialowe i filmowe produkcje Apple TV+ jakimś zrządzeniem losu mają mniejszą rozpoznawalność niż te od streamingowych gigantów – nawet Oscar dla ”Cody” za sprawą wyczynów Willa Smitha przeszedł raczej bez echa. Podobnie mogłoby być z “Rozdzieleniem”, jednak ów serial zbiera tak dobre opinie od widzów, że prawdopodobnie sam marketing szeptany przyczyni się do zwiększenia jego popularności. Co ciekawe, za sterami stoi tutaj między innymi Ben Stiller, ale spokojnie, nie mamy do czynienia z głupkowatą komedią, tylko z przykładem estetycznego rozdzielenia również i u tego twórcy, który jeszcze od czasów “Orbitowania bez cukru” parał się róznymi ambitniejszymi produkcjami niż szalone komedie, w których sam występował. A fakt, że reżyserował pierwszy i ostatni – oba świetne – odcinki “Rozdzielenia”, powinien rozwiać już wszelkie wątpliwości potencjalnych odbiorców. 

Cóż takiego intrygującego jest w fabule serialu Apple TV+, że rzucili się na nią fani “Black Mirror”?. To fantastyka z rodzaju tych bliskiego zasięgu, która jest jednocześnie metaforą opresyjnego postępu cywilizacyjnego i krytyką korporacyjnej strony naszej egzystencji, która tak wielu z nas dotyka w bolesny sposób. Brzmi poważnie, ale dzięki fascynującej fabule te refleksje przychodzą z czasem, poniewaz bardziej jesteśmy skoncentrowani na fundowanych przez twórców tajemnicach, sukcesywnie odsłanianych przez grupkę głównych bohaterów serialu. Tworzy ją czwórka pracowników firmy Lumon, na co dzień zajmująca się bardzo dziwaczną pracą  – rafinacją danych, która polega na grupowaniu i usuwaniu migających na ekranie komputera liczb. Czemu ma służyć to zajęcie – cholera wie. Ważniejsza jest jednak kwestia, że tak naprawdę jest to praca wykonywana przez bohaterów w zasadzie bez przerwy. Jak to jest możliwe?

Rozwiązanie tej zagadki jest w samym tytule. Proces rozdzielenia polega na wyselekcjonowaniu specjalnej osobowości, tzw altera, który żyje zupełnie innym życiem niż jego odpowiednik poza pracą. Mimo, że są tą samą fizycznie osobą, to nic o sobie nie wiedzą. Życie jednej strony jest jednym ciągiem bez pracy, życie drugiej to sama praca. Dzięki specjalnemu urządzeniu umieszczonemu w mózgu, pracownik Lumon w momencie wyjścia z windy zmienia się w swojego odpowiednika, a jego pracownicza świadomość powraca – już w innym ubiorze, wypoczęta i teoretycznie po długiej przerwie, choć dla niego ta przerwa trwa jedną chwilę. 

Serial zaczyna się od po części groteskowej, po części przerażającej sekwencji z nową pracownicą,  jedyną kobietą w grupie mężczyzn, z rodzącą się  świadomością altera, która w tym momencie jest białą plamą potrzebującą wypełnienia. Doświadczenie jest tak surrealistyczne dla Helly R. (znakomita, a może nawet genialna w swojej roli, rudowłosa Britt Lower), że przez długi czas nie potrafi się odnaleźć w nowej, dziwnej  rzeczywistości. Do tego stopnia, że w pewnym momencie próbuje nawet zrobić sobie krzywdę – wszystko dlatego że czuje się tak, jakby znalazła się w surrealistycznej, korporacyjnej wersji piekła.

 Jednak wiodącą postacią jest w serialu inny pracownik Lumon, Mark, i tylko w jego przypadku (do pewnego momentu) poznajemy życie po obydwu stronach tej osobowościowej barykady. Adam Scott, którego znamy głównie z komediowych ról być może zagrał w “Rozdzieleniu” rolę życia. I wcale nie chodzi o to, że jego osobowości diametralnie się różnią, bo wcale nie. Kluczowy jest tu przebiegający stopniowo proces uświadomienia sobie, że zatrudniając się w Lumon popełnił błędną decyzję – mowa o procesie zarówno u oryginalnej osobowości, jak i alternatywnej. Decyzję, którą notabene Mark podjął wcześniej sam. Tak to działa, Mark i inni pracownicy z różnych, określonych powodów zatrudnili się w Lumon z własnej woli. Nawet jeśli przez chwilę  pomyślimy, że taki sposób na życie wydaje się wcale niegłupi bo niewiedza na temat tego, co jako alter przeżywamy w pracy jest kusząca, ale i tak wcześniej czy później w praniu zaczną wychodzić brudy. 

Obsada “Rozdzielenia” to jeden z filarów serialu. Mamy tu przecież także takie gwiazdy jak Christopher Walken i John Turturro – postacie dają nam trochę poboczny wątek wzajemnego zauroczenia, które jest wygrywane przepięknymi aktorskimi środkami. Jest jeszcze szefowa Marka, czyli przerażająca pani Cobel w wykonaniu Patricii Arquette. Z nadzorców Lumena trzeba jeszcze wyliczyć Tramella Tilmana jako pana Milchicka, z którym dostajemy najbardziej groteskowe sceny w serialu. Horror i groteska mieszają się tu zresztą w zadziwiających proporcjach, głównie za sprawą celebracji korporacyjnych rytuałów oraz oszczędnej, stonowanej kolorystycznie scenografii, która jednocześnie buduje przed nami zadziwiający labirynt kompleksu biurowego, w którym mieści się Lumon.

Podczas seansu “Rozdzielenia” ma się przeświadczenie, że to serial jednosezonowy i dopiero w ostatnich odcinkach zaczynamy zauważać, że twórcy budują przed nami znacznie bardziej rozległą fabułę. Finałowy epizod to dla bohaterów prawdziwe trzęsienie ziemi z okrutnym cliffhangerem, co dla widza jest to również rodzajem zaplanowanego  okrucieństwa. Na tę chwilę można mieć ambiwalentne odczucia, czy rzeczywiście tematyka poruszona w serialu zasługuje na rozwinięcie, bo jest w nas obawa, że serial może zmienić się w coś w rodzaju “Zagubionych”, z kolejnymi warstwami odsłanianych bez końca tajemnic. Może zatem trzeba było zakończyć serial mocnym akcentem – a były co to tego mocne wskazania, ale cóż, wyszło inaczej. Trzeba jednak wierzyć w ten twórczy team, który zafundował nam mroczną przejażdżkę po lękach i utrapieniach współczesnego człowieka, który już dawno zaczął patrzeć w przyszłość pozbawiony złudzeń i nadziei co do kierunku, w którym zmierza cywilizacyjny postęp. 

 

Foto © APPLE TV+

Rozdzielenie, sezon 1

Nasza ocena: - 90%

90%

Twórcy:Dan Erickson, Ben Stiller. Występują: Adam Scott, Brit Lower, Patricia Arquette i inni. Apple TV+ 2022

User Rating: 3 ( 1 votes)

Tomasz Miecznikowski

Filmoznawca z wykształcenia. Nałogowy pochłaniacz seriali. Kocha twórczość Stephena Kinga i wielbi geniusz Alana Moore'a. Pisał artykuły do "Nowej Fantastyki" i Instytutu Książki, jego teksty i recenzje ukazują się na portalach fantastyka.pl i naekranie.pl. Wyróżniony przez użytkowników fantastyka.pl za najlepszy tekst publicystyczny 2013 roku.

Zobacz także

Cobra Kai, sezon 5 – to mógł być świetny finał serialu [recenzja]

Te kilka lat temu chyba nikt by się nie spodziewał, że serialowy sequel serii “Karate …

Leave a Reply