Tomasz Miecznikowski

Avatar
Filmoznawca z wykształcenia. Nałogowy pochłaniacz seriali. Kocha twórczość Stephena Kinga i wielbi geniusz Alana Moore'a. Pisał artykuły do "Nowej Fantastyki" i Instytutu Książki, jego teksty i recenzje ukazują się na portalach fantastyka.pl i naekranie.pl. Wyróżniony przez użytkowników fantastyka.pl za najlepszy tekst publicystyczny 2013 roku.

W strefie wojny – strefa wojny z oczekiwaniami widza [recenzja]

Od “W strefie wojny” Netflix zaczął swój ambitny filmowo 2021 rok. Czy ten thriller wojenny z elementami science-fiction to filmowa petarda, czy raczej typowy netflixowy kapiszon? Prawda jest taka, że im więcej dni mija od premiery “W strefie wojny”, tym ma się mniejszą ochotę by coś o filmie napisać. Dlaczego? Ponieważ to zwyczajny, pełnometrażowy średniak, w których, o zgrozo, Netflix …

Czytaj dalej

Lupin, sezon 1 (odc. 1-5) – wszyscy kochają Omara Sy [recenzja]

“Lupin” od razu po swojej premierze stał się w Polsce jednym z najpopularniejszych seriali stycznia na Netflixie. Widzowie są zadowoleni, rozrywka jest lekka i wciągająca. I choć intryga nie trzyma się tu kupy, ów fakt nie odbiera przyjemności czerpanej z seansu. Arsena Lupina w charakterystycznym meloniku i z nieodłączną laską starsi widzowie pamiętają jeszcze z serialu pokazywanego w czasach PRL-u. …

Czytaj dalej

Dzicz, sezon 1- feministyczna wersja “Zagubionych” [recenzja]

“Dzicz”, mimo że w Polsce przeszła raczej bez echa, ma już zamówiony drugi sezon i prezentuje jedną z najciekawszych serialowych fabuł ostatnich miesięcy, w intrygujący sposób łącząc wątki społeczno-obyczajowe z survivalowymi. Na pierwszy rzut oka “Dzicz” wygląda na jeden z rozpaczliwych pomysłów scenarzystów, którzy szukając nowej koncepcji na serial decydują się na skorzystanie ze sprawdzonych wzorców, “wzbogacając” je o przedziwne …

Czytaj dalej

Hellblazer, tom 6 – dotknięcie zła [recenzja]

“Hellblazer” ze scenariuszem Warrena Ellisa jest najmniej obszernym tomem wydanym w tej serii przez Egmont. Objętość nie ma tu jednak nic do jakości i to właśnie niniejszy zbiór jest prawdopodobnie najlepszym z dotychczasowych. Przygoda Warrena Ellisa z “Hellblazer” była wyjątkowo krótka. Składało się na nią jedynie dziesięć zeszytów, choć w wydanym przez Egmont zbiorze jest ich jedenaście. To właśnie za …

Czytaj dalej

Joker: Zabójczy uśmiech – dziękuję, nie tańczę

Jeff Lemire to twórca, który w swoich dziełach preferuje u swoich bohaterów podążanie w kierunku jasnej strony mocy. Może dlatego wycieczka w głąb jądra ciemności nie wyszła mu za specjalnie. Ta wycieczka w stronę mroczniejszej fabuły nie jest przypadkiem jednostkowym. “Joker: Zabójczy uśmiech” razem z “Gideon Falls” są dowodem na to, że ciemna strona coraz częściej kieruje kanadyjskiego scenarzystę w …

Czytaj dalej

DCeased: Nieumarli w świecie DC – prosimy o więcej!

W pokaźnym listopadowym pakiecie Egmontu album “DCeased: Nieumarli w świecie DC” z całą pewnością nie był tym, który w pierwszej kolejności zwrócił naszą uwagę. A powinien. Takie okładki, z krwiożerczą, złowrogą i odmienioną twarzą superbohatera to zarówno w DC jak i w Marvelu nie nowina. Wystarczy przypomnieć sobie serię “Marvel Zombies” i od razu jesteśmy w domu. Ostatnio podobnymi w …

Czytaj dalej

Potwór z Bagien Scotta Snydera – fantasmagoria ze skazą [recenzja]

Scott Snyder znany jest najbardziej jako główny architekt rozwoju postaci Batmana w ostatnim dziesięcioleciu. Teraz okazuje się, że równie dużo, a może nawet i więcej zrobił kilka lat temu dla postaci Potwora z Bagien. Egmont ostatnio wydaje najgrubsze komiksy. Może “Potwór z Bagien” nie jest tak potężny jak omnibus “Animal Mana”, ale to wciąż solidna cegła z solidną ceną okładkową, …

Czytaj dalej

Tokyo Ghost – liczy się wizja [recenzja]

“Tokyo Ghost” to prawdopodobnie najlepiej wydany komiks w 2020 roku. Powiększony format i gruby papier zapewniają duże przeżycie estetyczne, w większym stopniu dzięki niezwykłym rysunkom Seana Murphy’ego i kolorom Matta Hollingswortha niż scenariuszowi Ricka Remendera. Być może, gdyby z tego komiksu usunąć wszystkie dymki z dialogami i zostawić same ilustracje, moglibyśmy w głowie opowiedzieć sobie zupełnie inną historię, w której …

Czytaj dalej

The Goon, tom 4 – Dwa słowa: tak! [recenzja]

Czwarty tom przygód Zbira jest niezaprzeczalnym dowodem na nieustanny rozwój talentu jego twórcy, Erica Powella. “The Goon” to po prostu komiksowa ekstraklasa, którą trzeba znać.  Chyba żaden poprzedni tom “The Goon” nie dostarczył tak szerokiego spektrum emocji, jak niniejszy. Eric Powell odlatuje w nim w rejony niedostępne dla innych komiksowych prześmiewców i robi to przy tym z nieustającą graficzną klasą. …

Czytaj dalej

Invincible, tom 9 – nie ma lekko [recenzja]

Dziewiąty już tom “Invincible’a” jest ważny z wielu powodów, ale ten jeden jest bardzo konkretny. To w tym wydaniu zbiorczym znajduje się setny zeszyt serii, obfitujący w  szokujące jak na superbohaterski komiks obrazy. Lektura dziewiątego tomu “Invincible’a” oznacza, że za nami jest już trzy czwarte superbohaterskiej serii Roberta Kirkmana. Tyle już się wydarzyło, tyle przygód przeżył Mark Grayson, że aż …

Czytaj dalej