Gorący temat

Serce Amazonek – współczesne spojrzenie na mity greckie [recenzja]

W imponująco wydanym albumie “Serce Amazonek” Wojna Trojańska chyba nigdy wcześniej nie wyglądała tak pięknie. Na pierwszym planie jest tu jednak historia Amazonek, trochę odmienna od tej, którą znamy z mitów greckich.

W komiksie Geraldine Bindi i Christiana Rossiego, mimo że fabuła zaczyna od planszy, na której widzimy walkę pod murami Troi, to stoi ona w cieniu głównej historii przedstawiającej inną walkę, toczoną przez kobiety. Takie spojrzenie na mity greckie odpowiada współczesnym trendom, w myśl których kobietom przywracane są nieopowiedziane bądź przemilczane historie z ich udziałem i taka właśnie ma być ta zawarta w “Sercu Amazonek”. Ma być, ale czy jest?

Amazonki w tej historią są grupą kobiet mieszkających w leśnym odludziu, które niegdyś, we wcześniejszych pokoleniach odrzuciły władzę i dominację mężczyzn i żyją według całkiem nowych zasad, które zapewniają im zarówno fizyczną jak i duchową wolność. Czy tak jest istotnie to już kwestia dyskusyjna, także dla niektórych bohaterek komiksu, które są w stanie dostrzec, że stosując nowe prawa i obyczaje wcale nie wyrwały się z władzy sprawującego nad nimi opiekę bóstwa, czyli w tym przypadku Artemidy. I właśnie narastanie konfliktu w tej żeńskiej grupie jest osią fabuły komiksu, wynikające z jej tak istotnych elementów, jak porywanie żołnierzy biorących udział w wojnie i traktowanie ich głównie jako materiał reprodukcyjny, czy przepowiadany związek młodej królowej Amazonek Pentezylei z Achillesem, który potoczy się odmiennie niż na kartach mitów greckich. 

Mogłoby się wydawać, że skupione na narastających konfliktach “Serce Amazonek” będzie łatwą w odbiorze fabułą, jednak wymaga od czytelnika solidnego, intelektualnego zaangażowania i wytężonej uwagi. Nie dostajemy tutaj ekspozycji, dzięki której możemy łatwiej przyswoić sobie najważniejsze postacie wraz z ich cechami i zamiarami i to w pewnym stopniu jest podczas lektury uciążliwe. Być może przydałby się słowniczek, żeby wszystko lepiej ogarnąć i z całą pewnością przed lekturą warto zrobić powtórkę z przebiegu Wojny Trojańskiej i jej kluczowych postaci. Mimo wszystko autorom udało się skutecznie wyjść z cienia tego konfliktu zbrojnego w swojej emocjonalnie skomplikowanej historii i wizja, zgodnie z którą każdego rodzaju ekstremizm jest w rzeczywistości drogą donikąd wynika jasno z twórczych intencji. Szkoda tylko, że nie zostało to podane za sprawą płynnej narracji, jednak te niedostatki wynagradza z nawiązką strona graficzna albumu. 

Historię Amazonek pokazał  we wszystkich odcieniach sepii znany choćby z “Jima Cutlassa” Christian Rossi i to w tak mistrzowski sposób, że przy niektórych kadrach, szczególnie tych pokazujących leśną przyrodę i przenikające między gałęziami drzew słoneczne promienie  zatrzymujemy się na dłuższy czas urzeczeni graficzną grą świateł. Poza tym jakoś tak wyszło, że bardziej niż wszystkie Amazonki zapamiętujemy z komiksu Achillesa, który swoim pierwszym pojawieniem się w komiksie bardzo zaskakuje i wzbudza nawet lekkie uczucie niedowierzania swą nietypową fizjonomią. 

Jednak im dalej w las, tym bardziej ten blondwłosy, ognisty młodzieniec zyskuje na sile wyrazu, mimo że swoim wizerunkiem kojarzy się z mało groźnie wyglądającym Leszkiem Teleszyńskim w peruce z filmowego “Potopu”. Jeśli dobrze pamiętamy fragmenty filmu Jerzego Hoffmana, Teleszyński jako Bogusław Radziwiłł całkiem sprawnie poradził sobie podczas udanej ucieczki spod straży Kmicica i tak samo imponująco radzi sobie w komiksie z każdym zagrożeniem, także tym ze strony Amazonek ów Achilles z kręconymi włosami. Udało się przypisać tej postaci pewnego rodzaju dzikość i nieujarzmioną (do czasu) siłę i w ten sposób portretowany, jako jedyny męski bohater jest w stanie sprostać zuchwałym w swych działaniach Amazonkom 

Podsumowując, “Serce Amazonek’ okazało się całkiem intrygującym, komiksowym projektem, który bardziej niż przygodę i akcję proponuje czytelnikowi garść emocjonalnych dylematów, które i kiedyś i niestety dzisiaj przeżywa wiele kobiet. I dlatego najbardziej jestem ciekaw, jak one odbiorą wydany przez Scream Comics album, w którym twórcy bardziej próbują godzić niż dzielić reprezentantów przeciwnych płci.

Serce Amazonek

Nasza ocena: - 70%

70%

Scenariusz: Geraldine Bindi. Rysunki: Christian Rossi. Scream Comics 2021.

User Rating: Be the first one !

Tomasz Miecznikowski

Filmoznawca z wykształcenia. Nałogowy pochłaniacz seriali. Kocha twórczość Stephena Kinga i wielbi geniusz Alana Moore'a. Pisał artykuły do "Nowej Fantastyki" i Instytutu Książki, jego teksty i recenzje ukazują się na portalach fantastyka.pl i naekranie.pl. Wyróżniony przez użytkowników fantastyka.pl za najlepszy tekst publicystyczny 2013 roku.

Zobacz także

Lycyfer. Wydanie zbiorcze, tom 2 – epicki rozmach na miarę bohatera [recenzja]

„Lucyfer” to monumentalne dzieło, stanowiące najwybitniejszy przykład twórczości autora scenariusza – Mike’a Careya, nie tylko …

Leave a Reply