„Poświst” to druga już — po “Dwie i pół duszy” – powieść Justyny Hankus, okraszona sugestywnym podtytułem „folk noir”, który po lekturze tej książki zdaje się sugerować kształtowanie przez autorkę niejako nowej, niezależnej literackiej konwencji. Folk noir w wykonaniu Hankus zdaje się bowiem otwierać literackie nowe ścieżki, mieszając grozę słowiańską, fantastykę szeroko rozumianą i tę jej odmianę, którą lubimy nazywać …
Czytaj dalejTag Archives: realizm magiczny
Pamiętam tylko ogień – bolesna (nie)pamięć [recenzja]
„Pamiętam tylko ogień” to kolejna powieść Anny Musiałowicz, w której autorka pokazuje, jak ciasno jej w jednoznacznej gatunkowej klasyfikacji. Wywodząc się z konwencji fantastyki grozy, eksploruje coraz to nowe obszary, sięga po szersze, niż owa groza, sztafaże estetyczne, jednocześnie nigdy zupełnie nie porzucając pierwotnego źródła przyjętej konwencji. „Pamiętam tylko ogień” to proza tożsama z powieścią obyczajową, ale solidnie okraszona jest …
Czytaj dalejPo zbutwiałych schodach – realizm magiczny w najlepszym wydaniu [recenzja]
„Po zbutwiałych schodach” to najnowsza powieść wywodzącej się z estetyki grozy, utalentowanej autorki Anny Musiałowicz, która w dorobku ma takie powieści, jak „Kuklany las”, czy “Śnieg jeszcze czysty”. I ponownie – jak w poprzednich tytułach, sięga Musiałowicz po estetykę realizmu magicznego, by snuć opowieści o ludziach i targających nimi emocjach. Realizm magiczny to trochę określnik – klucz interpretacyjny, który pozwalał …
Czytaj dalejŁapacz snów i inne opowiadania – (nie)prawdziwy obraz Ameryki [recenzja]
Niby wiedziałem, czego spodziewać się po „Łapaczu snów” Tomasza Duszyńskiego – bo autor otwarcie pisał o tym, zapowiadając książkę – ale nie wiem, czy spodziewałem się właśnie tego, czym się niniejszy zbiór opowiadań w trakcie lektury okazał. I może być bardzo zaskakującą prozą dla dotychczasowych miłośników twórczości Duszyńskiego. Zwłaszcza że największe grono fanów autor zdobył dzięki retro kryminalnej serii „Glatz”, …
Czytaj dalejFilmiłości – bliskie spotkania z historią filmu [recenzja]
“Filmiłości” to powieść z czułością zapatrzona w to, co było i minęło. Dziś świat filmu rządzi się innymi prawami, inaczej funkcjonuje, co nie przeszkadza czerpać przyjemności ze śledzenia rozciągniętych na wiele lat perypetii bohaterek książki Jacka Melchiora, pasjonujących się historią kina do tego stopnia, że pasja ta staje się większa niż życie. Każdy, kto ma już trochę lat na karku …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury