Gorący temat

Wojownicze Żółwie Ninja, tom 3 – Michelangelo na tropie [recenzja]

Wydawnictwo Amber trochę skomplikowało życie fanów Żółwi Ninja w Polsce. Oto bowiem wraz z trzecim tomem jesteśmy na półmetku serii, ale tak naprawdę dopiero w połowie pierwszego tomu tzw. “The IDW Collection”, a tych w USA jest już trzynaście. Pomijając jednak kwestię wydania, najnowszy album jest jak na razie najciekawszym z dotąd wydanych.

W środku znajdziemy trzy kolejne rozdziały. Dwie historie poboczne, kolejno z udziałem Rafaela i Michelangelo oraz kontynuację wątków z głównej serii. W pierwszym epizodzie Rafael i Casey Jones udają się na rutynowy cotygodniowy patrol, w trakcie którego spotykają tajemniczą Alopex. Tutaj debiutują nowe wersje Bebopa i Rockstedy’ego, postaci wymyślonych na potrzeby serialu z lat 80., oraz Shredder, choć jeszcze nie w pełnym rynsztunku. W drugiej opowieści Michelangelo postanawia samotnie i w wyjątkowy sposób spędzić sylwestrową noc i tak się składa, że zostaje wplątany w napad na cenny klejnot. Mnóstwo tu fajnego humoru i zabawnych sytuacji oraz świetne rysunki Andy’ego Kuhna, z lekka stylizowane na Mike’a Mignolę. Dla mnie osobiście to najlepsza historia z dotychczas wydanych w ramach tejgo tytułu.

Ostatni rozdział to szósty zeszyt regularnej serii, w którym żółwie śledzą kilkoro ninja z klanu stopy oraz ich ofiarę, wojownika savate. Tu z kolei mamy sporo akcji w mrocznych miejskich dekoracjach i obietnicę wielkich nadchodzących wydarzeń. Plus Casey Jones i April O’Neil zaliczają oficjalne spotkanie, a Baxter Stockman konstruuje kultowe mausery.

Po trzecim tomie można powiedzieć, że autorzy wciąż nęcą czytelnika kolejnymi tajemnicami, stawiają na ekspozycję i szybką akcję, ale pomału zaczynają też rozwijać poszczególne postacie. Seria jest niezwykle dynamiczna przez co pochłania się ją w szybkim tempie, ale niestety przez tryb wydawniczy czytelnik wciąż jest na głodzie. Chciałoby się więcej i więcej, ale niestety trzeba czekać do premiery kolejnego albumu. Liczę na to, że po wydaniu szóstego tomu, Amber zmieni podejście i zacznie wydawać ten tytuł tak jak należy, czyli w solidnych wydaniach zbiorczych tworzonych na podstawie wydań IDW.

Wojownicze Żółwie Ninja, tom 3

Nasza ocena: - 75%

75%

Scenariusz: Bryan Lynch, Kevin Eastman, Tom Waltz. Rysunki: Franco Urru, Andy Kuhn, Dan Duncan. Przekład: Jacek Barczyński. Amber 2022

User Rating: Be the first one !

Paweł Deptuch

Redaktor, publicysta, autor kilku opowiadań i scenariuszy komiksowych. W latach 2004-2010 redaktor naczelny portalu Carpe Noctem. Od 2006 r. współpracuje z miesięcznikiem Nowa Fantastyka, a w latach 2018/2019 z polską edycją magazynu Playboy, gdzie pisał o nowych technologiach. Publikował też w zinach (Ziniol, Biceps) i prasie specjalistycznej (Czachopismo, Smash!). Od 2008 r. elektor Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego, a od 2019 r. juror Nagrody Nowej Fantastyki w kategorii Komiks Roku. Tata dwóch przepełnionych energią chłopaków.

Zobacz także

Heavy Liquid – niekonwencjonalny trip [recenzja]

“Heavy Liquid” to komiksowy trip, po którym spodziewaliśmy się chyba czegoś innego, niż dostaliśmy. Miała …

Leave a Reply