5 nowych seriali na (lub tuż po) Halloween 2020

W Halloween najlepiej jest rzecz jasna obejrzeć klasyczny “Halloween”, kto jednak widział już film setki razy i ma ochotę na inne doznania, może sprawdzić nasze zestawienie nowych, mniej lub bardziej skutecznie straszących seriali.

Serialowych horrorów jest o tej porze roku jakby mniej niż zazwyczaj bywało w poprzednich latach, może dają już o sobie znać skutki wpływu epidemii na całą branżę. Znaleźliśmy jednak kilka horrorowych propozycji, choć na niektóre z nich, tak jak na egipskie “Paranormal” trzeba będzie odrobinę poczekać, a o niektórych, tak jak o nowej odsłonie “The Walking Dead”, czyli “World Beyond”, nawet nie chce nam się pisać, bo niestety nie ma o czym. A już poniżej nasze zestawienie, które być może przyda się spragnionym mocniejszych wrażeń widzom na długie, jesienne wieczory.

Truth Seekers

Serial dopiero co pojawił się w ofercie Amazon Prime i powinien być to obowiązkowy seans dla wielbicieli duetu Nick Frost i Simon Pegg, którzy dostarczyli nam kiedyś tak znakomitych komedii jak “Wysyp żywych trupów” czy “Hot Fuzz”. Tu też mamy komediową opowieść, tyle że z duchami i spiskami w roli głównej. Rzecz jest można powiedzieć w angielskich klimatach “Doktora Who”, czyli po prostu sympatyczna, choć nastrojowo mroczna ścieżka dźwiękowa nie raz może przyprawić o ciarki. Simona Pegga zobaczymy tu tylko w epizodycznej roli, fabuła zaś skupia się na granym przez Frosta techniku-instalatorze sieci internetowych o imieniu Gus, którego hobby jest badanie nadprzyrodzonych fenomenów. Bunkier, hotel, opuszczony szpital, każde miejsce na temat którego krążą pogłoski, że jest nawiedzone, może stać się jego obiektem zainteresowania. W tle mamy jeszcze dosyć intrygujący spisek oraz pobocznych bohaterów, na czele z czarnoskórym pomocnikiem Gusa o imieniu Elton John, pewną tajemniczą kobietę sciganą przez duchy oraz w roli aroganckiego ojca głównego bohatera, samego Malcolma McDowella. Osiem odcinków, niedługich, jest trochę strasznie, i trochę śmiesznie, na Halloween w sam raz.

Nawiedzony dwór w Bly

O tym serialu już pisaliśmy, także na liście jest gwoli przypomnienia, ponieważ już dobrze wiemy, że jest to jedna z najciekawszych październikowych nowości. Widać, że Mike Flanagan nie rzucał słów na wiatr, mówiąc przy okazji wcześniejszego “Nawiedzonego domu na wzgórzu”, że zamierza stworzyć serialową antologię. Dwa lata po tym pierwszym mamy “Nawiedzony dwór w Bly”, tym razem na podstawie klasycznej powieści Henry’ego Jamesa “W kleszczach lęku”. Z fabułą ponownie mocno skupioną na rodzinnych traumach bohaterów, ale też znowu z pokaźnym zestawem duchów, które można tropić przez cały czas trwania seansu. Podobno jest ich aż osiemdziesiąt dwa – daliście radę znaleźć wszystkie?

Monsterland

Platforma Hulu zawsze w okolicach Halloween dodaje do swojej oferty nową, horrorową propozycję i zawsze jest ona godna uwagi. “Monsterland” to ambitny koncept, serial który można określić mianem społecznego horroru. Osiem odcinków tej antologii przenosi nas w różne lokalizacje w USA, do których odnoszą się tytuły odcinków. To opowieści o zwyczajnych ludziach z dużymi, osobistymi problemami, z którymi bardzo trudno jest radzić sobie w pojedynkę. Na ich drodze  stają nagle nadprzyrodzone i naprawdę przerażające istoty z mitów, legend bądź miejskich opowieści, które w tym przypadku równie dobrze można uznać za emanację podświadomości doświadczających grozy życia bohaterów. Tytuł “Monsterland” dobrze oddaje ciężki nastrój tych opowieści, być może nawet zbyt poważny jak na Halloween, ale z pewnością będą one nas w stanie solidnie i przestraszyć, i poruszyć. 

Helstrom

Jakoś tak jest, że wystukując na klawiaturze ten tytuł, trudno jest się powstrzymać od dodania drugiego “el” po pierwszym i przerobieniu strom na storm. W komiksowym oryginale z Marvela to drugie el w nazwisku bohaterów już znajdziemy, a jednym z pseudonimów, pod którym Daimon Hellstrom występuje w poświęconych mu historiach, jest właśnie Hellstorm. W serialu Daimon i Ana (w komisie też jako Satana) to bardzo intrygujące rodzeństwo na nietypowe sposoby walczące ze złem i mające za rodziców opętaną przez demona matkę i ojca seryjnego zabójcę. Dla niektórych to być może zbyt przesadzona i wydumana  koligacja, ale na ekranie sprawdza się bardzo dobrze. Serial, po pewnych produkcyjnych komplikacjach pojawił się ostatecznie na platformie Hulu i zebrał niezłe recenzje, choć wielu skazywało go na porażkę. Będzie go też można zobaczyć u nas  od dziewiątego listopada w telewizji Fox Polska. 

Paranormal

Trochę szkoda, że ta oryginalna produkcja Netflixa nie mogła zadebiutować na platformie przed Halloween, bo jako horror, czy może ghost story zapowiada się ciekawie. To egipski serial, który powstał na podstawie bestsellerowej egipskiej powieści Ahmeda Khaleda Tawfika pod tym samym tytułem. Głównym bohaterem jest tu profesor hematologii, doświadczający od niedawna zjawisk paranormalnych, między innymi widując tajemniczą dziewczynkę w białej sukience, która być może ma związek z tym, co przydarzyło się profesorowi w dzieciństwie. Brzmi to dosyć tajemniczo, na serial trzeba kilka dni poczekać, a na osłodę, kończąc nasze zestawienie dorzucamy klimatyczny trailer z “Paranormal” 

© Netflix

Tomasz Miecznikowski

Avatar
Filmoznawca z wykształcenia. Nałogowy pochłaniacz seriali. Kocha twórczość Stephena Kinga i wielbi geniusz Alana Moore'a. Pisał artykuły do "Nowej Fantastyki" i Instytutu Książki, jego teksty i recenzje ukazują się na portalach fantastyka.pl i naekranie.pl. Wyróżniony przez użytkowników fantastyka.pl za najlepszy tekst publicystyczny 2013 roku.

Zobacz także

Co to do cholery było – siedem filmowych serii pogrzebanych sequelami

Nie sposób w historii kinematografii zliczyć podyktowanych chęcią zarobku kontynuacji, które nigdy nie powinny ujrzeć …

Leave a Reply