Young Power. 30 historii o tym jak młodzi zmieniają świat – nadchodzą lepsze czasy [recenzja]

W tych trudnych i bezwzględnych czasach, w których trwa nieustanny polityczny battle royale, a nadzieja zdaje się odchodzić w niebyt, warto sięgnąć po książkę “Young Power” Justyny Sucheckiej. To kapitalna odtrutka udowadniająca, że na końcu tunelu tli się białe światełko.

Suchecka, specjalistka od spraw młodzieży, zaserwowała skuteczne antidotum na te wszystkie “zdradzieckie mordy” i “chamskie hołoty” podszywające się pod nieomylne autorytety. Dotarła do ponad trzydziestu młodych ludzi, którzy wbrew dzisiejszym normom i tendencjom, starają się poprzez swoje zachowanie i uczynki zmieniać świat na lepsze. Brzmi to może górnolotnie, ale nie da się ukryć, że zaprezentowane osoby mają moc, z której nie boją się korzystać. 

Co leży u wspólnych podstaw tych dziewcząt i chłopców? Przede wszystkim otwartość – na nowe informacje i fakty, na odmienność; wytrwałość, która zwalcza kłody pod nogami, zaangażowanie pozwalające łączyć przyjemne z pożytecznym i, last but not least, wielka potrzeba zmieniania swojego otoczenia. Autorka przedstawia na łamach “Young Power” młodych naukowców, artystów, sportowców i społeczników, którzy dzięki swoim pasjom, a często też wbrew niesprawnościom, dążą do postawionych celów. Zmierzają do nich tak jak umieją najlepiej, a radzą sobie świetnie, niejednokrotnie zadziwiając bardziej doświadczonych i sprawczych dorosłych. Wśród nich są szerzej znane nazwiska jak np. zwyciężczyni Eurowizji Viki Gabor, Maja Mulak, o której było głośno przy okazji Szczytu Klimatycznego w Katowicach, czy słynny już perkusista Igor Falecki. Jednak większość z nich, co niezmiernie cieszy, to lokalni aktywiści działający na razie w skali mikro.

Wszyscy bez wyjątku imponują determinacją, wiedzą i pomysłowością, co jest niezwykle budujące i jednocześnie inspirujące. Autorka zrywa bowiem z mitem “dzisiejszej młodzieży”, która jest nieodpowiedzialna, roszczeniowa, lewnia i agresywna. Oczywiście prawda w tym temacie leży pewnie gdzieś pośrodku, jednak po lekturze “Young Power” nie mogę pozbyć się wrażenia, że zmierza ona w lepszym kierunku niż starsze pokolenia, a wśród tej wspomnianej trzydziestki mamy kolejne “Skłodowskie” i kolejnych “Czochralskich”. Jestem też przekonany, że bohaterowie książki to tylko promil tak zaangażowanych i wytrwałych dzieciaków.

Justynie Sucheckiej dziękuję za tę książkę. Czuję się podbudowany i wierzę, że z taką młodzieżą czekają nas tylko lepsze czasy. 

Young Power. 30 historii o tym jak młodzi zmieniają świat

Nasza ocena: - 90%

90%

Justyna Suchecka. Znak 2020

User Rating: 4 ( 2 votes)

Paweł Deptuch

Avatar
Redaktor, publicysta, autor kilku opowiadań i scenariuszy komiksowych. W latach 2004-2010 redaktor naczelny portalu Carpe Noctem. Od 2006 r. współpracuje z miesięcznikiem Nowa Fantastyka, a w latach 2018/2019 z polską edycją magazynu Playboy, gdzie pisał o nowych technologiach. Publikował też w zinach (Ziniol, Biceps) i prasie specjalistycznej (Czachopismo, Smash!). Od 2008 r. elektor Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego, a od 2019 r. juror Nagrody Nowej Fantastyki w kategorii Komiks Roku. Tata dwóch przepełnionych energią chłopaków.

Zobacz także

Mgława – historie pisane krwią, magią i prochami [recenzja]

Zwykle bardzo alergicznie reaguję na wydawnicze hasła umieszczone na okładkach i obwołujące daną pozycję „najlepszym …

Leave a Reply