Gorący temat

Tag Archives: komiks frankofoński

Odrodzenie, tom 1 – nie taki kosmita obcy, jak go malują [recenzja]

„Odrodzenie” to nowa komiksowa propozycja science fiction od Świata Komiksu z Wydawnictwa Egmont. Pierwszy tom zawiera zbiorcze wydanie zamkniętej fabularnie trylogii, złożonej z albumów „Misja”, „Strefa pośrednia” i „Wieczna zmarzlina”. I jeśli sama seria potrafi zachwycić świetną stroną graficzną, to niestety fabularnie pozostawia ona znaczący niedosyt. Za całość odpowiada uznany francuski scenarzysta Fred Duval (w Polsce znany choćby ze znakomitej …

Czytaj dalej

Mały astronauta – nie ma płotów [recenzja]

Wydawnictwo Lost in Time sukcesywnie rozszerza swoje portfolio. Nie dość, że rozpoczęło wydawanie komiksów genialnego włoskiego rysownika, Sergio Toppiego, to zdecydowało się również wydać komiks, który mocno wychodzi poza ich dotychczasową linię wydawniczą. “Mały astronauta” ma jedną z najprostszych, a jednocześnie najbardziej sugestywnych okładek. Młoda kobieta o fioletowych włosach, prowadzi rower i zagląda za mieniący się zielenią płot. Patrząc na …

Czytaj dalej

Horacio D’Alba – niech żyje Republika! Niech żyją frankofony! [recenzja]

„Horacio D’Alba” okazuje się być kolejnym świetnym przykładem, jak mocno w ostatnim czasie nie doceniamy frankofońskiego komiksu nad Wisłą. Na szczęście Wydawnictwo Lost In Time coraz śmielej rozpycha się łokciami na polskim rynku komiksowym i skutecznie nam przypomina, dlaczego warto zwracać uwagę na albumy z tego rejonu świata. „Horacio D’Alba” to stosunkowo prosty fabularnie, przepięknie narysowany komiks w konwencji awanturniczo …

Czytaj dalej

Nautilus. Tom 1. Teatr cieni – Juliusz Verne spotyka Iana Fleminga [recenzja]

„Nautilius. Teatr cieni”, pierwszy tom trylogii duetu Mariolle / Grabowski to przykład, dlaczego warto zwracać uwagę na przykłady komiksu frankofońskiego, którego – mam wrażenie – ostatnimi laty dość mało na polskim rynku. Frankofony święciły triumfy w Polsce na przełomie lat 80-tych i 90-tych, za sprawą takich publikacji, jak choćby magazyn „Fantastyka – Komiks”. Oczywiście miało to związek z wydawaniem na …

Czytaj dalej

Trolle z Troy, tom 3 – przede wszystkim zabawianie czytelnika [recenzja]

Przyznaję, zazdroszczę Arlestonowi wyczucia, smaku i zgryźliwej ironii, której nie traci z kolejnymi tomami, a wręcz przeciwnie – zdaje się odkrywać w sobie nowe pokłady twórczej inwencji. Trzeci tom zbiorczy serii „Trolle z Troy” zawiera cztery kolejne zeszyty od francuskiego duetu (Christophe Arleston wspierany jest w swojej pracy przez rysownika Jean–Luise’a Mouriera), a w nich znajdziemy wszystko, za co kochamy …

Czytaj dalej