Gorący temat

Tag Archives: Steve Dillon

Hellblazer, tom 5 – za wszystkich, którzy odeszli [recenzja]

Trzeci tom “Hellblazera” ze scenariuszem Gartha Ennisa godnie zamyka dokonania Irlandczyka na polu kultowej serii, czyniąc z Johna Constantine’a jedną z najbardziej wyrazistych i złożonych komiksowych postaci. Album z przyciągającą wzrok okładką Glenna Fabry’ego ponownie obok materiału w większości znanego już wcześniej polskim czytelnikom, zawiera również premierową historię. Jest nią pięcioczęściowy “Syn człowieczy”, którym Ennis po dłuższej przerwie powrócił do …

Czytaj dalej

Punisher Max, tom 9 – życie jest piekłem [recenzja]

W postaci dziewiątego tomu serii “Punisher Max” być może dostaliśmy najlepszy album z tym bohaterem ze wszystkich mu poświęconych, choć na pewno znajdą się tacy odbiorcy, którzy pomysły Jasona Aarona na tę odsłonę uznają za zbyt kontrowersyjne lub po prostu za wydumane. Lekturę poprzedniego, ósmego tomu zaczynało się z ciekawością i jednocześnie niepokojem, czy Aaron będzie w stanie kontynuować brutalną, …

Czytaj dalej

Globalne pasmo – science fiction na adrenalinie [recenzja]

Z okładki zbiorczego wydania “Globalnego pasma” przemawia do nas sam Alan Moore, który komplementuje Warrena Ellisa i jego podejście do pisanych przez siebie opowieści. Z guru komiksowego medium trzeba się zgodzić, ale nawet bez tej rekomendacji album broni się wyśmienicie. Ellis zaprasza nas do świata bliskiej przyszłości albo jego alternatywnej wersji, nie ma to w sumie znaczenia. Funkcjonuje w nim …

Czytaj dalej

Hellblazer, tom 4 – brutalna melancholia [recenzja]

Drugi tom “Hellblazera” Gartha Ennisa dobitnie udowadnia, że irlandzki scenarzysta najlepsze historie tworzył w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku.  Okładka do drugiego tomu Hellblazera ma w sobie dużo liryki. Jej autorem jest Glenn Fabry, który w swoich grafikach jest zazwyczaj dosadny ( by nie powiedzieć – przesadny), ale tym razem udało mu się uchwycić zarówno istotę najdłuższej serii Vertigo, jak i …

Czytaj dalej

Punisher MAX, tom 8 – Aaron wkracza z przytupem [recenzja]

Ósmy tom serii “Punisher Max” to jej nowe otwarcie. Era Gartha Ennisa się skończyła, a jego miejsce zajął Jason Aaron, scenarzysta znany wówczas raczej z solidnych opowieści superbohaterskich niż późniejszych soczystych kryminałów pokroju “Scalped” czy “Bękartów z Południa”. Twórca nie przeskoczył poprzeczki postawionej przez poprzednika ale z sukcesem wyrównał rekord i pozostawił po sobie kapitalne wrażenie. Aaron już na starcie …

Czytaj dalej