Współautor “Kosmicznych wyzwań”, Artur B. Chmielewski to nasz człowiek w NASA. Polak, który dzięki uporowi i odrobinie szczęścia pracuje dla jednej z najbardziej zasłużonych dla świata agencji, opowiada jak na co dzień rozwiązuje problemy przy najważniejszych kosmicznych projektach. Niepozorna książeczka spisana wspólnie z Eweliną Zambrzycką-Kościelnicką (współautorką “Człowieka. Istoty kosmicznej”) dysponuje całym wachlarzem atutów, które spodobają się zarówno młodszym jak i …
Czytaj dalejRecenzje
Thanos, tom 2 – kosmiczna makabreska [recenzja]
Trzeba przyznać, że scenarzysta Donny Cates miał pomysł na Thanosa. Podejście do postaci bezwzględnego Szalonego Tytana w zabawowy sposób, po prostu dodało tej historii skrzydeł. Już w pierwszym tomie “Thanosa” dało się wyczuć świeże podejście do tej postaci. Jeff Lemire sprawił, że Szalony Tytan został bezlitośnie dotknięty przez los. Zaczęła go toczyć śmiertelna choroba, a jego moce słabły. Jak możemy …
Czytaj dalejMayans M.C. sezon 3 – mrocznie, smętnie, depresyjnie [recenzja]
W czasie seansu trzeciej odsłony “Mayans M.C.” widz częściej ziewa, niż przeżywa wielkie emocje. Trzeba jednak oddać twórcom sprawiedliwość, że stworzyli sezon, który choć wciąż nie jest w stanie sięgnąć poziomu “Synów Anarchii’, to kreuje jeszcze bardziej pesymistyczną wizję niż w kultowym pierwowzorze. W 2019 roku gruchnęła wieść, że Kurt Sutter został zwolniony przez włodarzy stacji FX i nagle przyszłość …
Czytaj dalejWilkołak – solidne zwieńczenie trylogii gliwickiej [recenzja]
“Wilkołak” to najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza, która jest jednocześnie powrotem do jego starych bohaterów, znanych z powieści „Wampir” i „Zombie”. Jeden z najbardziej antypatycznych detektywów w polskim kryminale wraca i znów robi to, co potrafi – łamie tabu, nie przestrzega żadnych zasad i frustruje nawet tych, którzy mu pomagają. Ale to wszystko w obsesyjnym wręcz dążeniu do prawdy. Jako zwieńczenie …
Czytaj dalejAuthority tom 2 – bezkompromisowa parafraza “Kingdom Come. Przyjdź, Królestwo” [recenzja]
„Authority” spod ręki Warrena Ellisa już było komiksem bardzo dobrym. Kiedy przejął je Mark Millar – ze swoją tendencją do wywracania do góry nogami wszelkich konwencji i schematów – seria urosła do rangi swoistego arcydzieła, korespondującego zresztą mocno z inną komiksową ikoną – „Kingdom Come. Przyjdź Królestwo” Marka Waida. I – jak każde dzieło wybitne – nie trafi do każdego …
Czytaj dalejJulia. Z archiwum spraw kryminalnych, tomy 1-2 – komiksowy “Mindhunter” [recenzja]
Na polskim rynku robi się coraz gęściej od nieamerykańskich komiksów gatunkowych. “Julia. Z archiwum spraw kryminalnych” to nowa kapitalna seria noir prosto z Włoch. Jak na włoskie standardy “Julia” jest względnie nową serią. Zadebiutowała pod koniec lat 90. i z powodzeniem wydawana jest po dziś dzień, mając na liczniku już blisko trzysta albumów. Szybko zyskała sobie sympatię odbiorców, a jej …
Czytaj dalejZabawmy się u Adamsów – mroczne oblicze dziecięcej transgresji [recenzja]
„Zabawmy się u Adamsów” to tytuł, który nadal szokuje, choć zapewne – w obliczu popkulturowego zużycia przemocy samej w sobie – już nie tak mocno, jak po pierwszym wydaniu w latach 70-tych. Jednak co mniej obyty z gore czytelnik musi podchodzić do tej powieści z ostrożnością, bowiem raz przeczytanej książki Mendala W. Johnsona nie da się zbyt łatwo wyprzeć z …
Czytaj dalejKuklany las – nowatorska forma klechdy miejskiej [recenzja]
Biorąc do ręki „Kuklany las” Anny Musiałowicz miałem dość sprecyzowane oczekiwania, podparte jej wcześniejszą książką „Diabeł w oknie” oraz okładkowym opisem. Opisem, który nęcił, sugerując skojarzenia ze znakomitym „Lavondyss” Roberta Holdstocka, drugą częścią cyklu „Las ożywionego mitu”. Lektura wywróciła jednak wyobrażenia do góry nogami, bowiem to nowela zupełnie inna, niż wspomniana, pierwsza powieść autorki. A i z prozą Holdstocka ma …
Czytaj dalejMireczek. Patoopowieść o moim ojcu – bolesny głos pokolenia trzydziestolatków [recenzja]
Każdy zna jakiegoś Mireczka. Wiecznie zawianego sąsiada, który włóczy się po okolicy, grzebie w śmietnikach, śpi na ławkach. Albo wujka, który nie zna umiaru i na każdej imprezie rodzinnej jako pierwszy zasypia na stole. Pół biedy, kiedy taki człowiek jest w zasięgu radaru, ale patrzy się na niego z daleka. Gorzej, kiedy Mireczek jest tatusiem zmieniającym życie w koszmar podszyty …
Czytaj dalejPrzewóz – warto było czekać [recenzja]
Trzy lata czekania na nową książkę Andrzeja Stasiuka, dwanaście na nową powieść. W międzyczasie jakieś wznowienia i felietony w „Tygodniku Powszechnym”, które uświadamiały tęsknotę za słowem, stylem i męską czułością Stasiuka. I w końcu jest, upragniony i szumnie zapowiadany „Przewóz” – okrutnie wspaniały, gęsty od emocji i wart każdej wyczekanej minuty. Czerwiec 1941 r. Gorące lato, jasne noce i zima …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury