Gorący temat

Recenzje

Ekstaza. Lata 90. Początek – smells like good book [recenzja]

Smells like good book – to była moja pierwsza myśl po przeczytaniu „Ekstazy”. Pierwsza książka Anny Gacek to dopiero początek, wprowadzenie do lat dziewięćdziesiątych i zmian, które zaczęły zachodzić wraz z początkiem nowej dekady.  W swojej publikacji autorka skupia się na najważniejszych zjawiskach lat 90. Opowiada o narodzinach grunge’u, o nowych idolach, zagubionych dzieciakach, supermodelkach, teledyskach, MTV, narkotykach, seksie i …

Czytaj dalej

Tokyo Vice – brudne oblicze Japonii [recenzja]

Mówi się, że w najlepszych książkach najważniejsze jest pierwsze zdanie, które determinuje odbiorcę do dalszego czytania. No więc Jake Adelstein, autor “Tokyo Vice” już pierwszymi pięcioma wyrazami, sprawia że chce się towarzyszyć jego opowieści do samego końca.  Tematem reportażu jest szeroko pojęta przestępczość w Kraju Kwitnącej Wiśni. To kapitalna kronika zawierająca trochę ponad dekadę sekretów japońskiego półświatka, wzbogacona o informacje …

Czytaj dalej

X-Men. Wielki Projekt – komiksowy artefakt [recenzja]

“X-Men: Wielki Projekt” to przede wszystkim dzieło zaskakujące. Zadziwia formalną i edytorską stroną i w wielu momentach przytłacza maksymalnie skondensowaną fabułą. A jednak po lekturze, chce się jeszcze więcej historii o X-Men.  Z długiej perspektywy czasu komiksowego fana już wiem, że do czytania superbohaterskich staroci trzeba po prostu dorosnąć. W pierwszej dekadzie dwudziestego pierwszego wieku, kiedy Mandragora wydawała czarno białe, …

Czytaj dalej

Metro – dobrze, że film jednak nie powstał [recenzja]

Robert Ziębiński pisze w Posłowiu do swojej nowej powieści „Metro”, że miał powstać film wg tego pomysłu. Ale po lekturze odniosłem wrażenie, że dobrze, iż jednak nie wyszło (sorry, Robert). Bo historii z tej książki polska kinematografia chyba by nie udźwignęła, a przynajmniej nie w sposób należyty. A poza tym, wyjściowy konspekt fabuły był prostszy, bardziej w duchu katastroficznym. A …

Czytaj dalej

Koleje losu – opowieść nieobecnego [recenzja]

Paco Roca po długim czasie nieobecności na polskim rynku, powrócił w tym roku dwoma albumami. Kilka miesięcy temu ukazał się bardzo chwalony, obyczajowy “Dom’”, a teraz przyszedł czas na historyczne “Koleje losu”, opowiadające o wojennej tułaczce uciekinierów z hiszpańskiej wojny domowej. Jakoś dzieje się tak, że to właśnie z komiksów z dziedziny literatury faktu możemy lepiej poznawać zarówno problemy współczesnego …

Czytaj dalej

Emilka Sza. Jak wiele to “nic”? – sza, cicho sza, czas na ciszę [recenzja]

Przełamująca stereotypy opowieść o dojrzewaniu do wyjątkowej przyjaźni. Niewidoma Natalia ma przyjaciółkę Emilkę Sza – mima, który w życiu nie splamił ciszy swoją wypowiedzią (nigdy w tekście nie pada słowo niemowa). Mim to szczególny, zwłaszcza dla osób widzących. Natalia nie dostrzega (bo z racji swej przypadłości nie może), że Emilka fizycznie zagospodarowuje i stwarza swą „grą” przestrzeń dookoła siebie. Rzeczy …

Czytaj dalej

Brum, brum brum. Pojazdy. Księga dźwięków – dźwiękowa kartonówka dla najmłodszych [recenzja]

Dziecko wyrosło, słabość do kartonowych książeczek pozostała. Szczególnie do dźwiękowych, które czarują humorem i pozwalają popuścić wodze wyobraźni. Tak właśnie jest w przypadku tomiku „Brum, brum brum. Pojazdy. Księga dźwięków” powstałego z pomysłu Marca Marra i narysowanego przez Igę Kowalczyk. Pojazdy wszelkiego rodzaju to sztandarowy (obok zwierząt) temat w życiu każdego roczniaka i dwulatka. To co jeździ, lata i wydaje dźwięki niezmiennie …

Czytaj dalej

Corto Maltese. Tarowean – Wszystkich Świętych [recenzja]

Udany prequel do Opowieści słonych wód – pierwszej i najsłynniejszej opowieści o Corto Maltese. W dniu pierwszego listopada 1913 roku, w języku białych zwanym Wszystkich Świętych, a w języku Fidżyjczyków Dniem Niespodzianek (Tarowean) narodził się dla świata Corto Maltese. To właśnie wtedy Kapitan Rasputin wyłowił go z Oceanu Spokojnego, przywiązanego w rozkrzyżowanej pozycji na prowizorycznej tratwie będącej w zamierzeniu narzędziem …

Czytaj dalej

Poroże – zło ma wiele oblicz [recenzja]

Porządnych przedstawicieli podgatunku kina grozy określanego jako monster movies ostatnimi laty wcale nie tak łatwo znaleźć. Szczęśliwie jednak od czasu do czasu pojawia się na horyzoncie film z potencjałem na zmianę takiego stanu rzeczy. „Poroże” niewątpliwie jako kandydat miało prawo się jawić. Rozbudzone intrygującym zwiastunem apetyty widzów zostały jeszcze zaostrzone przedłużającym się oczekiwaniem na przesuwaną kilkukrotnie z powodu pandemii premierę. …

Czytaj dalej

Sierpień – nastrojowa opowieść drogi [recenzja]

Wybornie czyta się „Sierpień” w październiku. Krzysztof Żwirski w swoim eseju podróżniczym włóczy się bez celu po krajach nadbałtyckich – Litwie, Łotwie i Estonii. Odwiedza miejsca oddalone od turystycznych szlaków, pozornie nieciekawe i mało atrakcyjne. Takie, w których człowiek zderza się z przestrzenią, krajobrazem, ciszą i własnymi myślami. „Sierpień” to garść luźnych notatek, raczej zapis wrażeń niż konkretów. Autor z …

Czytaj dalej