Bardzo obawiałem się tej powieści, bowiem kolejna wariacja na temat anielsko – demonicznego urban fantasy w rodzimej literaturze to mogło być zwyczajnie za dużo. Jest już przecież cykl o Kłamcy Jakuba Ćwieka, czy o Dorze Wilk Anety Jadowskiej, że nie wspomnę o serii „anielskich” powieści Mai Lidii Kossakowskiej. Jednak Iza Grabda – sięgając po bardzo wyświechtany przecież fabularny schemat – …
Czytaj dalejRecenzje
Doktor Strange – trzy i pół kilograma fantasmagorycznych przygód [recenzja]
Olbrzymi album z przygodami Doktora Strange’a to podwójna uczta. Po pierwsze dostarcza wspaniałych wizualnych przeżyć, których doznajemy za sprawą Steve’a Ditko, jednego z najbardziej wpływowych komiksowych rysowników. Po drugie i raczej niespodziewane, autentycznie cieszy spójnym i z biegiem czasu coraz bardziej wciągającym scenariuszem Stana Lee. Po dwóch albumach w powiększonym formacie z klasyką Marvela, dzięki którym mogliśmy podziwiać prace Jacka …
Czytaj dalejBler, tom 8: Generator czerni – udany powrót superbohatera [recenzja]
Nie ukrywam, że mam do Blera sentyment. To w końcu pierwszy polski superbohater, kreowany w duchu zachodniej szkoły komiksowej, a jego perypetie mamy okazję śledzić już od 2010 roku. I choć na część ósmą przyszło trochę poczekać (trzy lata to nie w kij dmuchał), to jednak powrót postaci i całej serii niewątpliwie cieszy. Ale przede wszystkim dotychczasowych miłośników krakowskiego herosa, …
Czytaj dalejHellblazer. Wzlot i upadek- historia lżejszego kalibru [recenzja]
Im więcej “Hellblazera” po polsku, tym lepiej. A już takie niespodzianki jak wydany w ramach DC Black Label “Wzlot i upadek” utwierdzają w przekonaniu, że John Constantine wciąż jest jedną z najbardziej fascynujących postaci w uniwersum DC. Od czasu zakończenia na trzysetnym numerze długaśnej serii w ramach DC Vertigo, John Constantine szuka miejsca w wyglądającym już inaczej niż kiedyś uniwersum …
Czytaj dalejSzwedzki kryminał – z ironią i humorem w mrok [recenzja]
Beata I Eugeniusz Dębscy nie zwalniają tempa, fundując nam trzecią już część perypetii byłego gliny i przenikliwego prywatnego detektywa Tomasza Winklera – i udowadniają tym samym, że mają głowy pełne pomysłów. Pomysły te zaś bez wyjątku skupiają się na utrudnieniu życia ich bohaterowi, bo trzeba przyznać — Winkler chwili na złapanie oddechu może innym literackim postaciom jedynie pozazdrościć. Niewiele czasu …
Czytaj dalejEkstaza. Lata 90. Początek – smells like good book [recenzja]
Smells like good book – to była moja pierwsza myśl po przeczytaniu „Ekstazy”. Pierwsza książka Anny Gacek to dopiero początek, wprowadzenie do lat dziewięćdziesiątych i zmian, które zaczęły zachodzić wraz z początkiem nowej dekady. W swojej publikacji autorka skupia się na najważniejszych zjawiskach lat 90. Opowiada o narodzinach grunge’u, o nowych idolach, zagubionych dzieciakach, supermodelkach, teledyskach, MTV, narkotykach, seksie i …
Czytaj dalejTokyo Vice – brudne oblicze Japonii [recenzja]
Mówi się, że w najlepszych książkach najważniejsze jest pierwsze zdanie, które determinuje odbiorcę do dalszego czytania. No więc Jake Adelstein, autor “Tokyo Vice” już pierwszymi pięcioma wyrazami, sprawia że chce się towarzyszyć jego opowieści do samego końca. Tematem reportażu jest szeroko pojęta przestępczość w Kraju Kwitnącej Wiśni. To kapitalna kronika zawierająca trochę ponad dekadę sekretów japońskiego półświatka, wzbogacona o informacje …
Czytaj dalejX-Men. Wielki Projekt – komiksowy artefakt [recenzja]
“X-Men: Wielki Projekt” to przede wszystkim dzieło zaskakujące. Zadziwia formalną i edytorską stroną i w wielu momentach przytłacza maksymalnie skondensowaną fabułą. A jednak po lekturze, chce się jeszcze więcej historii o X-Men. Z długiej perspektywy czasu komiksowego fana już wiem, że do czytania superbohaterskich staroci trzeba po prostu dorosnąć. W pierwszej dekadzie dwudziestego pierwszego wieku, kiedy Mandragora wydawała czarno białe, …
Czytaj dalejMetro – dobrze, że film jednak nie powstał [recenzja]
Robert Ziębiński pisze w Posłowiu do swojej nowej powieści „Metro”, że miał powstać film wg tego pomysłu. Ale po lekturze odniosłem wrażenie, że dobrze, iż jednak nie wyszło (sorry, Robert). Bo historii z tej książki polska kinematografia chyba by nie udźwignęła, a przynajmniej nie w sposób należyty. A poza tym, wyjściowy konspekt fabuły był prostszy, bardziej w duchu katastroficznym. A …
Czytaj dalejKoleje losu – opowieść nieobecnego [recenzja]
Paco Roca po długim czasie nieobecności na polskim rynku, powrócił w tym roku dwoma albumami. Kilka miesięcy temu ukazał się bardzo chwalony, obyczajowy “Dom’”, a teraz przyszedł czas na historyczne “Koleje losu”, opowiadające o wojennej tułaczce uciekinierów z hiszpańskiej wojny domowej. Jakoś dzieje się tak, że to właśnie z komiksów z dziedziny literatury faktu możemy lepiej poznawać zarówno problemy współczesnego …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury