Tag Archives: Jason Aaron

Punisher Max, tom 9 – życie jest piekłem [recenzja]

W postaci dziewiątego tomu serii “Punisher Max” być może dostaliśmy najlepszy album z tym bohaterem ze wszystkich mu poświęconych, choć na pewno znajdą się tacy odbiorcy, którzy pomysły Jasona Aarona na tę odsłonę uznają za zbyt kontrowersyjne lub po prostu za wydumane. Lekturę poprzedniego, ósmego tomu zaczynało się z ciekawością i jednocześnie niepokojem, czy Aaron będzie w stanie kontynuować brutalną, …

Czytaj dalej

Doktor Strange, tom 3 – pod ciężarem magii [recenzja]

Okładka trzeciego tomu “Doktora Strange’a” zapowiada bardzo wiele zmian, które mają prawo znacząco wpłynąć na poziom i fabułę popularnej serii Marvel Comics. Sprawdzamy, co też z nich wynikło. Zaskoczeniem z pewnością jest okładkowy bohater, w którym możemy rozpoznać boga Lokiego na tle kłębiących się fałdów materiału słynnej, czarodziejskiej peleryny Stephena Strange’a. Grafika tym samym zapowiada małe trzęsienie ziemi w życiu …

Czytaj dalej

Punisher MAX, tom 8 – Aaron wkracza z przytupem [recenzja]

Ósmy tom serii “Punisher Max” to jej nowe otwarcie. Era Gartha Ennisa się skończyła, a jego miejsce zajął Jason Aaron, scenarzysta znany wówczas raczej z solidnych opowieści superbohaterskich niż późniejszych soczystych kryminałów pokroju “Scalped” czy “Bękartów z Południa”. Twórca nie przeskoczył poprzeczki postawionej przez poprzednika ale z sukcesem wyrównał rekord i pozostawił po sobie kapitalne wrażenie. Aaron już na starcie …

Czytaj dalej

Conan barbarzyńca, tom 1: Życie i śmierć Conana – ahoj nowa przygodo [recenzja]

Fani Conana w Polsce nie mają na co narzekać. W kioskach już na dobre rozgościła się kolekcja Hachette z klasycznymi przygodami Cymmeryjczyka, Egmont jest w trakcie wydawania świetnych opowieści z Dark Horse Comics, a na dokładkę otrzymaliśmy właśnie zupełnie nowe, wydawane przez Marvel Comics. Dark Horse Comics nie ma szczęścia do franczyz. Jak na razie Stan Sakai ze swoim “Usagim …

Czytaj dalej

Doktor Strange, tom 2 – seria niebezpiecznych dziwactw [recenzja]

Drugi tom “Doktora Strange’a” ze scenariuszem Jasona Aarona wypada podobnie jak pierwszy. Są dobre pomysły i pędząca do przodu fabuła, a mimo tego czytelnika nawiedzają dosyć częste ataki ziewania. Z jednej strony wydawanie wybranych serii z Marvel Now 2.0 w formie solidnych, około trzystu stronicowych grubasów powinno cieszyć, bo dostajemy w jednej pigule dużą dawkę superbohaterskiego towaru. Z drugiej, tak …

Czytaj dalej