Gorący temat

Tag Archives: zombie

DCEased, tom 4: Martwa planeta – powrót do formy [recenzja]

Tom Taylor kontynuuje apokaliptyczną opowieść, w której żaden z superbohaterów nie może czuć się bezpieczny. Po lekkiej zadyszce w poprzednim tomie, opowieść ponownie nabiera wiatru w żagle. W czwartym tomie serii “DCEased” o zombieapokalipse w Uniwersum DC czytelnicy w końcu dostali to, na co już dosyć długo czekali. Od finału pierwszego tomu, w którym część ludzkości i superbohaterów opuściła zbyt …

Czytaj dalej

Smutek – gore niczym energetyk [recenzja]

Niewiele jest filmów które do wyrabiają sobie renomę jeszcze przed dopuszczeniem ich do szerokiej dystrybucji do tego stopnia, że odbiorca przystępuje do ich konsumpcji ze ściśle określonymi oczekiwaniami. Pojawiający się tu i ówdzie na tematycznych festiwalach (w tym rodzimym Splat!FilmFest) reżyserski debiut Robba Jabbaza jednogłośnie określany był jako jeden z najbardziej ekstremalnych horrorów ostatnich lat. Czy miał jednak jakiekolwiek szanse, …

Czytaj dalej

DCEased. Nadzieja na końcu świata – dreptanie w miejscu [recenzja]

Trzeci tom  przebojowej serii “DCEased” ze scenariuszem Toma Taylora to kolejne, komiksowe zaskoczenie. Tym razem jednak na minus. Z okładki “Nadziei na końcu świata” patrzy na nas zzombifikowana facjata Czarnego Adama, który w trzecim tomie serii Toma Taylora jest kluczową postacią. Tego bohatera zobaczymy niebawem w filmie, w innych komiksach nie mieliśmy zbyt często okazji o nim czytac, no to …

Czytaj dalej

Resident Evil: Witajcie w Raccoon City – uciekajcie z tego miasta! [recenzja]

Dobre filmowe adaptacje gier wideo moglibyśmy policzyć na palcach jednej ręki, a i tak pewnie pozostałoby nam ich w zapasie. Nietrudno było zatem zrozumieć fanów wypełnionej ożywieńcami serii, że na wieść o nowym filmie w uniwersum Resident Evil zareagowali z cokolwiek ograniczonym entuzjazmem. Ale z drugiej strony, chyba nie mogło przytrafić im się nic gorszego niż to, czym przez lata …

Czytaj dalej

Armia umarłych – zombie dla zuchwałych [recenzja]

Netflix ma wreszcie blockbuster, który wyglądałby świetnie na dużym ekranie. Potrzebował do tego Zacka Snydera, który przez lata za swoje wyczyny w superbohaterskich obrazach stał się etatowym chłopcem do bicia dla widzów i krytyków i chyba postanowił sobie odbić sobie te traumatyczne doświadczenia, tworząc z założenia głupią “Armię umarłych”. Jakby chciał powiedzieć wprost: bijcie, mnie już i tak nic nie …

Czytaj dalej