Netflix w ostatnim czasie nie ma łatwo, odbiorcy coraz częściej krytykują jego ofertę, jednak póki na platformie będą lądować takie seriale jak “1899”, póty wciąż warto korzystać z jej subskrypcji. Zapowiedź “1899” pokazała się w Internecie kilka miesięcy temu i szybko zdołała rozbudzić oczekiwania widzów. Temu akurat nie ma się co dziwić, bo przecież to nowy serial twórców jednej z …
Czytaj dalejMiasto wyrzutków, tom 3: Grobowiec olbrzyma – alegoryczny komiksowy weird [recenzja]
Julien Lambert miał zakończyć “Miasto wyrzutków” na drugim tomie. Stało się jednak tak, że dostaliśmy trzecią odsłonę tej komiksowej opowieści i jak się okazuje, najlepszą z dotąd wydanych. Wcześniejsza dylogia była obiecującą wyprawą w rejony weird fiction, zarówno w przypadku scenariusza jak i oprawy graficznej. Dziwaczna opowieść o detektywie, który słyszy mowę przedmiotów cieszyła zmysł estetyczny i fascynowała zaludniającymi ją, …
Czytaj dalejBatman Knightfall, tom 3: Krucjata Mrocznego Rycerza – konkretna dawka szaleństwa [recenzja]
Trzeci tom serii “Batman Knightfall” to wymagająca lektura, nie tylko za sprawą ponad siedmiuset stron objętości wydanego przez Egmont albumu. Wyzwaniem jest tu portret pogrążającego się w obsesji i szaleństwie bohatera, którym jak dobrze wiemy, nie jest wcale oryginalny Batman. To jest chyba ewenement, że w komiksie liczącym ponad siedemset stron dostajemy bodajże dwa kadry z Brucem Waynem. Z dzisiejszej …
Czytaj dalejLucyfer, tom 3: Dziki Gon – diabelskie gry [recenzja]
Z tomu na tom “Lucyfer” wydawany w ramach projektu “Sandman Uniwersum” robi się coraz lepszy. W tej chwili można już powiedzieć, że to obecnie najlepsza seria tego komiksowego przedsięwzięcia. Kompletowanie serii i tomów z “Sandman Uniwersum” wymaga niemałej cierpliwości od czytelnika. Egmont wydaje kolejne tomy powoli, w odległych odstępach czasu, być może z tego względu,że wielu odbiorców uważa to kolejne …
Czytaj dalejSavage Avengers, tom 1 – rąbanka z fajnymi bohaterami [recenzja]
“Savage Avengers” obiecuje czytelnikowi wiele, co widać nie tylko po tytule nowej serii, ile po samym zestawie bohaterów na okładkowej grafice. Jednak czasami nawet to nie wystarcza. Nowa seria Marvela reklamowana jest jako historia z najbardziej zabójczymi bohaterami uniwersum. Z premedytacją nie wstawiłem w poprzednim zdaniu przedrostka super przed bohaterami, bo przecież mamy do czynienia z ambiwalentnymi postaciami, do których …
Czytaj dalejPunisher Epic Collection. Krąg krwi – rozpoznanie terenu [recenzja]
Na okładce tomu pierwszego “Punisher Epic Collection” Frank Castle jakoś mało przypomina wersję marvelowskiego bohatera, którą znamy z serii “Punisher Max”, czy “Marvel Knights. Punisher”. Co wcale nie znaczy, że niniejsza wersja jest gorsza bądź uboższa. Wręcz przeciwnie. Punisher to z pewnością jeden z ulubionych bohaterów ze stajni Marvela. W Polsce ma już dość solidną historię wydawniczą – pojawiał się …
Czytaj dalejMermaid Project – lęki i nadzieje przyszłości [recenzja]
Jeżeli wśród twórców komiksu znajduje się Leo, możemy być pewni, że będzie to wciągająca lektura. I rzeczywiście, “Mermaid Project” bardziej niż fantastyką jest porządną, sensacyjno-szpiegowską historią, w której przy okazji przyglądamy się ciekawej wizji niedalekiej ziemskiej przyszłości. Jednym z ulubionych motywów komiksowych speców od fantastyki jest jakaś powszechnie znana budowla, która zmienia swój wygląd bądź funkcję w opisującej przyszłość historii. …
Czytaj dalejThe Devil’s Hour, sezon 1- mało diabła, dużo tajemnic [recenzja]
“The Devil’s Hour” najłatwiej określić jako serial z gatunku mistery, bo mimo że znajdziemy w nim zarówno elementy z horroru i thrillera, nie jest w pełni żadnym z nich. Najważniejsze są w nim nastrój, piętrzące się tajemnice i zawirowania z czasem, niczym w pamiętnym “Dark”. Tytułowa godzina diabła po obejrzeniu całego serialu wydaje się określeniem na wyrost. Jednak sam fakt …
Czytaj dalejSamotność komiksiarza – i jakoś trzeba z tym żyć [recenzja]
“Samotność komiksiarza” to świetna lektura, nie tylko dla wielbicieli komiksów. Adrian Tomine wziął na cel codzienność artysty i w tym aspekcie to rzecz uniwersalna. Razem z autorem celebrujemy w tej biografii również niszowość jego profesji, ponieważ tak ułożyło mu się w życiu, że przecież został komiksiarzem. Dwa wcześniejsze komiksy Adriana Tomine, “Śmiech i śmierć” i “Niedoskonałości” zostały bardzo dobrze przyjęte …
Czytaj dalejNoir Burlesque, tom 1 – smooth criminal [recenzja]
Enrico Marini w ostatnich latach był rzadkim gościem na naszym komiksowym rynku. Zmieni się to w przyszłym roku, za sprawą egmontowskich reedycji starszych tytułów artysty, a na zachętę dostaliśmy najnowszy album Mariniego, “Noir Burlesque”. Enrico Marini czego się nie dotknie, zamienia to w graficzne złoto. Ostatnim jego albumem wydanym w Polsce był przepiękny “Batman. Mroczny książę z bajki”, można powiedzieć …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury