“Załoga Promienia” bardzo wyraźnie, robiąc to przy tym w wyjątkowo naturalny sposób, określa nadchodzącą przyszłość gatunku science fiction w popkulturze. Przyszłość, której wielu odbiorców nie będzie w stanie zaakceptować. Kultura Gniewu w styczniu wydała dwa komiksy science fiction, których autorzy starają się szukać nowych ścieżek w mocno wyeksploatowanym gatunku. I o ile w przypadku “Genezy” z wyjątkowymi rysunkami Jakuba Rebelki, …
Czytaj dalejBlog Layout
Boska komedia Oscara Wilde’a – smutek i piękno ostatnich dni [recenzja]
Komiks Javiera de Isusi należy do nietypowych biografii sławnych artystów. I rzecz nie jest wcale w tym, że to po prostu biografia komiksowa, bo przecież takich powstało multum, ale w tym, że dotyczy mniej znanego okresu z życia Wilde’a, który Isusi potraktował w wyjątkowo autorski sposób. “Boska komedia Oscara Wilde’a” wyróżnia się w głównie rozrywkowej ofercie wydawnictwa Non Stop Comics …
Czytaj dalejGeneza – futurystyczne koło czasu [recenzja]
Kultura Gniewu zaczęła rok 2022 od trzech mocnych komiksowych tytułów. Jednym z nich jest dystopijna “Geneza”, z rysunkami naszego rodaka, Jakuba Rebelki. “Geneza” to kolejny zagraniczny komiks z udziałem Jakuba Rebelki, coraz bardziej cenionego przez komiksowych fanów polskiego rysownika. O jego talencie świadczy już sama okładka styczniowej premiery, na której w apokaliptycznej scenerii widzimy tajemniczą – trudno stwierdzić na pierwszy …
Czytaj dalejTeksańska masakra piłą mechaniczną – Netflix rozprawia się z Leatherface’em [recenzja]
Całkiem niedawno przy okazji recenzji nowego „Krzyku” pisałem o stosunkowo nowym trendzie w Hollywood, polegającym na łączeniu starego z nowym – ni to reboocie, ni to sequelu, a połączeniu obu w coś, co funkcjonuje pod określeniem „requela”. Ów requel to nic innego jak próba rewitalizacji klasycznego materiału i wepchnięcia go na nowe tory, ale w taki sposób by fani ortodoksyjni …
Czytaj dalejGranie na wielkim ekranie – 7 ekranizacji gier komputerowych, które da się obejrzeć bez zgrzytania zębów
Choć na słowo “filmowa adaptacja gry komputerowej” większości z nas na myśl przychodzi jeden z potworków Uwe Bolla pokroju “Alone in the Dark” czy ‘Bloodrayne”, zdarzały się też w kinematografii momenty takie, gdy filmowcy potrafili zaskoczyć nas zupełnie niezłym poziomem odwzorowania materiału źródłowego na srebrnym ekranie. A skoro w kinach za poszukiwanie skarbu zabrał się Nathan Drake w “Uncharted”, przypominamy …
Czytaj dalejKing’s Man: Pierwsza misja – tak było, nie kłamią [recenzja]
Obok dominujących na dużych i małych ekranach filmowych wersji zmagań superbohaterów, są jeszcze takie ekranizacje komiksów, które pod względem bezkompromisowości przekazu stoją po zupełnie przeciwnej stronie barykady. I tak jak telewizyjnym przykładem takiego stanu rzeczy mogą być „The Boys”, kino należy między innymi dla liczącej teraz już trzy odsłony serii „Kingsman”. Na wstępie warto zaznaczyć jednak, że o ile dwie …
Czytaj dalejZew nocnego ptaka – gorzka karta z czasów narodzin Nowego Świata [recenzja]
„Zew nocnego ptaka” to chlubny powrót na literacki rynek jednego z najciekawszych pisarzy popularnych – Roberta McCammona. Choć zwyczajowo autor ten przyzwyczaił nas w swojej twórczości do sięgania po wszelkie odmiany fantastyki i grozy (nawet obyczajowo – kryminalne „Magiczne lata” zawierają pewne elementy niesamowitości), to w przypadku najnowszej publikacji rezygnuje on z fantastyki na rzecz świetnie skrojonej mieszanki obyczajowej powieści …
Czytaj dalejMoonfall – panu Emmerichowi już podziękujemy [recenzja]
Jeden z najbardziej rozpoznawalnych speców od kinowej rozwałki, Roland Emmerich powraca z nowym materiałem i cóż tu kryć, pod kątem oferowanej jakości w niszczeniu trzeciej planety od Słońca trzyma się stałego, boleśnie słabego poziomu. Zanim jeszcze zabierzemy się do radosnego kopania leżącego, wypada uczciwie przypomnieć, że Emmerich miał w swojej karierze momenty w których równał w kierunku porządnych blockbusterów. Pomijając …
Czytaj dalejTerminator: 2029-1984 – z szacunkiem do mitologii [recenzja]
Niedawno opisywałem “Płonącę ziemię”, jeden z pierwszych komiksów w ogóle z udziałem Terminatorów, a tymczasem Scream Comics wydało “2029-1984” – jedną ze świeższych historii o zabójczych cyborgach z przyszłości, a do tego dużo, dużo lepszą. Pisząc “świeższą” może trochę naginam fakty, bo powstała ona w 2010 r., ale prawdą jest, że od jej publikacji, do dnia dzisiejszego powstało jedynie sześć …
Czytaj dalejWolverine, tom 1 – mały zawzięty zwierzak [recenzja]
Lektura pierwszego tomu serii “Wolverine” od Mucha Comics dostarcza czystej przyjemności. W końcu możemy odetchnąć od wielkich, globalnych, kosmicznych oraz międzywymiarowych wydarzeń i skupić się na przyziemnych sprawach. W opasłym albumie znajduje się dziewiętnaście zeszytów serii “Wolverine, vol. 3”, do której scenariusze napisał Greg Rucka, autor m.in. “Stumptown”, “Lazarus” czy “Gotham Central”. Scenarzysta praktycznie zrezygnował z superbohaterskiego charakteru opowieści, stawiając …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury