Aż żal, że czwarty tom “Stumptown” jest już ostatnim. Greg Rucka dowiózł ogrom doskonałej rozrywki, która chciałoby się, aby nadal trwała. Niemniej te opowieści pozostaną ze mną na długo i chętnie będę do nich wracał, a finał serii, niejako na pożegnanie, oferuje fabułę na nieco innych zasadach. W odróżnieniu od poprzednich trzech części, Rucka serwuje historię dużo lżejszą, z większą …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury