Gorący temat

Classic Layout

Platforma – ten paskudny kapitalizm [recenzja]

Na świecie dzieją się rzeczy niezwykłe, a zataczająca coraz szersze kręgi panika i wątpliwości co do przyszłej sytuacji ekonomicznej spędzają wielu z nas sen z powiek. Chciałoby się, żeby było inaczej ale… Netflix nie mógł wybrać lepszego momentu na udostępnienie filmu stanowiącego metaforę i krytykę kapitalizmu w jednym. Platforma to długometrażowy debiut specjalizującego się głównie w produkcji filmowej Galdera Gaztelu-Urrutii, …

Czytaj dalej

Najciekawsze zapowiedzi tygodnia: 15-21 lipca 2020

Środy to dzień, w którym “odpoczywają” biblioteki, ale wydawcy i dystrybutorzy działają pełna parą rozpoczynając cotygodniowy festiwal premier. Najbliższy tydzień może być sporym obciążeniem dla Waszych portfeli, bowiem wynaleźliśmy aż dwadzieścia trzy interesujące pozycje. SCIENCE FICTION Opis wydawcy: Drugi tom przygód drużyny bohaterów znanej z popularnego serialu. Po ataku Czarnego Smoka i zniknięciu Lorda Zordona Rita Odraza zajęła centrum dowodzenia …

Czytaj dalej

Najciekawsze książki fantastyczne z Marsem w tle

Od lat Mars jest obiektem westchnień zarówno naukowców jak i zwykłych mieszkańców naszego globu. Nie milkną poważne dyskusje na temat tego czy w końcu postawimy stopę na ziemi pokrytej rdzawym pyłem, a sektor prywatny, jakby w oderwaniu od rzeczywistości, przymierza się do organizowania lotów komercyjnych i zakładania baz na planecie boga wojny. Więcej na te tematy możecie poczytać tutaj, tutaj …

Czytaj dalej

Domek w górach – lodowate objęcia strachu [recenzja]

Jeśli za kamerą psychologicznego horroru staje taki duet Veronika Franz i Severin Fiala, należy się spodziewać czegoś co najmniej nietuzinkowego. I tak, nowy film autorów pamiętnego „Widzę, widzę”, to rzecz zdecydowanie inna niż większość współczesnej grozy. Fabuła „Domku w górach” zabiera nas do rodziny Hallów. Rodziny, w której właśnie dzieją się tragiczne wydarzenia. Oto Laura postanawia zakończyć swoje życie tuż …

Czytaj dalej

Polowanie – polityczne gore [recenzja]przedpremierowo 

Czasem zdarzają się takie filmy, o których głośno już tylko przez wzgląd na ich tematykę. Dzieło Craiga Zobela przyciągnęło uwagę samego Donalda Trumpa – ale czy kontrowersje to jedyna zaleta tego dość zwariowanego miksu thrillera, horroru i czarnej komedii? Fabuła „Polowania” koncentruje się na grupie nieznajomych, którzy budzą się zakneblowanie gdzieś pośrodku leśnej głuszy. Nie mają pojęcia kim są nawzajem, …

Czytaj dalej

Wiwarium – czego ja właśnie byłem świadkiem? [recenzja]

Są filmy tak nietypowe, że  „odzobaczyć” już się ich nie da. Wrażenie to co prawda całkowicie subiektywne dla różnego typu odbiorców, ale dzieło Lorcana Finnegana większość z nas może spokojnie sobie na tego typu listę wpisać. A początkowo wydawałoby się, nic tego nie zapowiada, bo i podstawowy rys scenariusza jest wyjątkowo nieskomplikowany. Mamy młoda parę która decyduje się obejrzeć potencjalne …

Czytaj dalej

Gwiazdy moim przeznaczeniem – powieść łotrzykowska w sztafażu SF [recenzja]

Gully Foyle – bohater powieści Alfreda Bestera „Gwiazdy moim przeznaczeniem” z początku nie olśniewa intelektem, ani nawet przesadnym sprytem. Jego największym, zdaje się, talentem, jest pragnienie przetrwania, które później przeradza się w obsesyjną żądzę zemsty. Tak więc częste porównywanie go do Hrabiego Monte Christo wydaje się zabiegiem nieco na wyrost, jednak tylko pozornie. Bowiem Foyle to Monte Christo swoich czasów …

Czytaj dalej

Błękitna kropka – przesłanie, które nigdy nie straci na ważności [recenzja]

Carl Sagan odcisnął niebywałe piętno w dziedzinie eksploracji naszego układu słonecznego i badania kosmosu, a także przyczynił się do spopularyzowania nauki jaką jest astronomia i astrofizyka. “Błękitna kropka”, to obok “Kosmosu”, jego najlepsza książka, która jednocześnie uczy pokory i uświadamia jak niewiele znaczymy w skali wszechświata. Inspiracją do jej napisania była fotografia wykonana 14 lutego 1990 r. przez sondę Voyager …

Czytaj dalej

The Grudge: Klątwa – niekończący się jumpscare [recenzja]

Kiedy ogląda się horrory takie jak ten Nicolasa Pesce, trudno w którymś momencie uciec od refleksji nad tym co stanowi fundament prawdziwej ekranowej grozy. I jasne, każdego straszy co innego. Jedni boją się graficznej przemocy, inni wyskakujących na twarz w akompaniamencie głośnego dźwięku potworności, a są jeszcze tacy, którzy trzęsą się przy powoli budowanej atmosferze zagrożenia. Powiedzmy to sobie wprost: …

Czytaj dalej