Nie ma co ukrywać, w trzecim tomie eventu “Batman. Death Metal” jest lepiej niż w poprzednim. Jednak wcale nie za sprawą Batmana, który zniknął z horyzontu, tylko dzięki jednemu z ulubieńców komiksowych fanów. Prosze Państwa, na scenę wkracza Lobo! Zanim jednak dojdziemy do tego, co w nowej odsłonie wielkiego projektu Scotta Snydera i spółki najlepsze, musimy przebić się przez pięciozeszytową …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury