Gorący temat

Tag Archives: Robert Kirkman

Invincible, tom 12 – superbohater w pełnym tego słowa znaczeniu [recenzja]

Trochę to trwało, choć wcale nie jakoś długo i w końcu mamy “Invincible’a” w całości po polsku. Robert Kirkman potrzebował stu czterdziestu czterech zeszytów, aby napisać kompletną historię superbohatera. Historię hojnie korzystającą z superbohaterskich mitologii, a zarazem inną niż wszystkie. Robert Kirkman, choć potrafi ciągnąc swoje serie przez długie lata, to jednak dobrze zdaje sobie sprawę, że w pewnym momencie …

Czytaj dalej

Invincible, sezon 1 – tylko rozrywka [recenzja]

Robert Kirkman to scenarzysta utalentowany, ma też sporo szczęścia do producentów telewizyjnych. Właśnie skrzyżowaniu talentu i przychylności gigantów małego ekranu zawdzięcza swój niezaprzeczalny sukces. Już na poziomie komiksowego pierwowzoru jego „The Walking Dead” było niezwykle wciągającą serią. Telewizyjna adaptacja zmyślnie przestawiała wątki, tak, żeby intryga wciągnęła czytelników obeznanych z treścią oryginału. Znacząco powiększyła też zasoby finansowe oraz poziom rozpoznawalności Kirkmana. …

Czytaj dalej

Invincible, tom 11 – blisko, coraz bliżej [recenzja]

Jesteśmy już coraz bliżej momentu, w którym będzie można podsumować superbohaterską sagę Roberta Kirkmana. Do opublikowania został już tylko jeden tom serii, która jest reklamowana jako najlepszy superbohaterski komiks we wszechświecie. Tom jedenasty potwierdza, że ta teza wcale nie jest gołosłowna. Po wydarzeniach z dziesiątego tomu sytuacja życiowa Marka wydaje się jasna i klarowna. Odpuścił superbohaterskie i razem z Eve …

Czytaj dalej

Invincible, tom 10 – bolesna sztuka kompromisu [recenzja]

Jeżeli myślimy, że Robert Kirkman po setnym zeszycie “Invincible’a” niczym nie będzie nas już w stanie zaskoczyć, to dziesiąty tom superbohaterskiej serii udowadnia, jak bardzo się w tej kwestii mylimy. Wygląda na to, że już w lipcu dotrzemy do końca superbohaterskiej sagi Roberta Kirkmana, a w międzyczasie na Amazon Prime Video wystartuje jeszcze animowany serial na podstawie “Invincible’a”. To same …

Czytaj dalej

Invincible, tom 9 – nie ma lekko [recenzja]

Dziewiąty już tom “Invincible’a” jest ważny z wielu powodów, ale ten jeden jest bardzo konkretny. To w tym wydaniu zbiorczym znajduje się setny zeszyt serii, obfitujący w  szokujące jak na superbohaterski komiks obrazy. Lektura dziewiątego tomu “Invincible’a” oznacza, że za nami jest już trzy czwarte superbohaterskiej serii Roberta Kirkmana. Tyle już się wydarzyło, tyle przygód przeżył Mark Grayson, że aż …

Czytaj dalej

Invincible, tom 8 – chwyta za serce i gardło [recenzja]

Wojna Viltrumiańska zakończyła się w nieoczekiwany dla bohaterów sposób, z reperkusjami bezpośrednio dotykającymi całą Ziemię. Mark, Eve i reszta wrócili do jako takiej normalności, ale w tle toczy się rozgrywka, która lada moment wszystkim wybuchnie w twarz. Robert Kirkman nadal nie odpuszcza i wciąż podbija stawkę, tyle że nie używa tanich chwytów, pokroju kolejnego potężnego złoczyńcy chcącego zniszczyć / zawładnąć …

Czytaj dalej

Oblivion Song, tom 3 – nowe rozdanie [recenzja]

Na trzeci tom serii Roberta Kirkmana musieliśmy czekać cały rok, cierpliwie i bez specjalnych oczekiwań, ponieważ równie dobrze historia mogła się skończyć na dwóch pozostałych tomach. Scenarzysta jednak w swoim stylu skomplikował fabułę i po trzecim tomie już wiadomo, że przyjdzie nam czekać kolejny rok, na kolejną odsłonę “Pieśni Otchłani”. Najnowsza część serii Roberta Kirkmana przynosi rodzaj nowego otwarcia. Od …

Czytaj dalej

Invincible, tom 7 – seria ewoluuje [recenzja]

Wojna Niezwyciężonych i brutalne spotkanie z Conquestem mocno dało się we znaki Invincible’owi i nadwyrężyło jego siły. To jednak nie koniec maratonu brutalnych starć. Kirkman wysłał właśnie bohatera na wojnę z imperium Viltrum. Z każdym kto twierdzi, że “Żywe Trupy” to opus magnum Kirkmana, będę się zażarcie kłócił. “Invincible” jest od nich lepszy pod każdym możliwym względem: narracyjnym, prowadzenia postaci, …

Czytaj dalej

Invincible, tom 6 – jaka piękna rozpierducha [recenzja]

Dotarliśmy wreszcie do półmetka najlepszej serii superbohaterskiej we wszechświecie. To szczególny moment, bowiem mamy do czynienia z najbardziej emocjonującym i najintensywniejszym dotychczas tomem. Robert Kirkman prowadzi narrację szóstego tomu jak Alfred Hitchcock, zaczyna od solidnego grzmotniecia, czyli powrotu Angstroma Levi z zastępem Invincibli z alternatywnych wymiarów. Ta niezwykle epicka bitka jest jednym z najlepszych crossoverów w historii medium, a jednocześnie …

Czytaj dalej