„Porte” Katarzyny Rupiewicz nie zaskakuje. Ale nie zaskakuje w tym sensie, że zwyczajnie spodziewałem się dobrze napisanej, wciągającej opowieści, do jakich autorka zdążyła mnie dotychczas przyzwyczaić. To, co mnie się u Rupiewicz, w jej twórczości podoba, to ta umiejętność przeskakiwania z konwencji na konwencję, co każdy praktycznie tytuł. Zaczynała humorystycznym, znakomitym „Redlum”, później był postapokaliptyczny „Świat w pudełku”, następnie urban …
Czytaj dalejInsekcje – owady w każdej rzeczywistości [recenzja]
Nie jest łatwo zrobić dobrą antologię. Mając nawet intrygujący temat przewodni, trzeba jeszcze zebrać drużynę. A jak to w drużynie, trafia się na różne temperamenty, zróżnicowane osobowości. Jeśli nie zakładasz określonej konwencji, dochodzi jeszcze ich konwencyjne rozdrobnienie, bo temat tematem, ale można go przecież osadzić w bardzo różnym świecie przedstawionym, w odmiennych czasach i innej przestrzeni. Aby to wypaliło, trzeba …
Czytaj dalejSześć nazwisk, o których (jeszcze) nie jest głośno, a (już) powinno
Sześć nazwisk pisarek i pisarzy, o których (jeszcze) nie jest głośno, ale (wkrótce) powinno być. Jeśli nie przemieli ich ten nasz rodzimy rynek książki, jeśli wytrwają przy swoim, jeśli pisać nie przestaną. Bo gdyby przestali – szkoda by było. Nam zdecydowanie bardziej, niż im. Wybór oczywiście subiektywny, jak w każdym zestawieniu. I pewnie nie ma tu wszystkich, którzy być powinni. …
Czytaj dalejHandlarze iluzji – z obrazu w opowieść [recenzja]
„Handlarze iluzji” to kolejna – po „Sprzedawcach marzeń” – antologia Sekcji Literackiej “Logrus” Śląskiego Klubu Fantastyki. I pozycja ponownie inspirowana ilustracjami, które stały się pożywką dla wyobraźni zebranych w niej autorek. Pierwsza antologia tworzona była na podwalinie twórczości Grzegorza Chudego, mocno zintegrowanego ze śląskim klimatem i jego miejskim legendarzem. I – co ciekawe, dominują w tamtej publikacji same pisarki, z …
Czytaj dalejKsięga Krzyku – maski rzeczywistości opadły ostatecznie [recenzja]
Pomimo że „Księga Krzyku” jest, formalnie rzecz biorąc, książkowym debiutem, to jednak trudno uznać jej autora – Macieja Klimka – za debiutanta sensu stricte. Trudno, bowiem Maciej funkcjonuje w grozie od wielu lat, nie tylko jako przygodny twórca literacki, pojawiający się tu i ówdzie w różnego rodzaju antologiach grozy, ale przede wszystkim jako artysta wizualny, którego prace pojawiały się już …
Czytaj dalejAgonia bursztynowych ważek – groza postwojennej Polski [recenzja]
„Agonia bursztynowych ważek” to co prawda nie literacki debiut, ale nadal publikacja od autora świeżego i jeszcze nieokrzepłego na rodzimym rynku grozy. Jednak już uwidacznia, że mamy do czynienia z twórcą bardzo wartym uwagi. Polska groza ma to do siebie, że lubi publikować wiele. Czasem nawet zbyt wiele. Moja zgryźliwość w tym zakresie jest już raczej znana, choć wciąż uparcie …
Czytaj dalejPo co nam takie starocie, jak Poe? [felieton]
Do napisania niniejszego tekstu nakłoniła mnie niedawna dyskusja na profilu Wydawnictwa IX na portalu Facebook, gdzie jedna z czytelniczek, w emocjonalnej opinii, zakwestionowała sens wznawiania klasycznych nowel grozy, wprost pytając, na co nam takie starocie, jak Poe? Dyskusja owa odnosiła się do kolejnych trzech tomików w serii Mistrzowie grozy, która ukazuje się nakładem Wydawnictwa IX, a w zapowiadanych tytułach znalazły …
Czytaj dalejDiabelstwò – kaszubskie strachy welcome to [recenzja]
„Diabelstwò” od Macieja Lewandowskiego to kolejna już młodzieżowa powieść grozy od tego autora, która charakteryzuje się nie tylko bardzo popularną obecnie formą dopracowania edytorskiego (z nieodzownymi barwionymi brzegami), ale i kolejną odsłoną przygód znanych już nam z „Grzechòt” bohaterów: Kuby, Mai i Sławka. Tym razem znów bierze Lewandowski na warsztat pewien dość charakterystyczny (może nawet bardziej, niż w poprzedniej powieści) …
Czytaj dalejNajlepsze książki przeczytane w 2025 roku
Rok 2025 nie był jakimś superaktywnym w kwestii czytania literatury okresem. Praca etatowa zdominowała, absorbując zbyt wiele czasu i energii, a wśród lektur przeważały jednak komiksy (zapraszam na Komiksopedia.pl). Niemniej jednak wybrałem listę dziesięciu pozycji (jedna non fiction) wydanych w mijającym roku, na które zdecydowanie warto zwrócić uwagę. Kolejność alfabetyczna.
Czytaj dalejZamawiacz – Neo z Matrixa w słowiańskim anturażu [recenzja]
„Zamawiacz” Franciszka M. Piątkowskiego to nowy cykl od autora bestsellerowego „Powiernika”, który stał się solidnie rozpoznawalną marką w obrębie słowiańskiego urban fantasy w Polsce. „Zamawiacz” to tak naprawdę kolejna odsłona tego gatunkowego sztafażu, który jest Piątkowskiemu szczególnie bliski. Eksplorowanie słowiańskiej mitologii jest jego zajęciem i pasją nie tylko w obrębie literackim, więc zdaje się naturalnym uzupełnieniem pisarstwa. A pierwszy tom …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury