Fani kaczogrodzkich opowieści w Polsce narzekać z pewnością nie mogą. Nie dość, że dostajemy sukcesywnie publikowany przez Egmont zbiór prac Carla Barksa w cyklu „Kaczogród”, to jeszcze doczekaliśmy się też wspaniałej serii zbiorczej Dona Rosy – „Wujek Sknerus i Kaczor Donald”, pomijając już choćby ciekawy album Kari Korhonena. Jeśli tego byłoby mało, to wydawnictwo Egmont rozpoczęło prezentację kolejnego z tuzów …
Czytaj dalejOpowieści makabryczne – graficzne adaptacje klasycznej nowelistyki grozy [recenzja]
Joan Boix – „Opowieści makabryczne” to uzupełnienie kolejnej z białych plam na mapie komiksowego horroru w Polsce. A zarazem wspaniały, adaptacyjny album przywołujący klasykę nowelistyki grozy. Wstyd nie znać! Miłośnicy rysunkowej grozy mają w Polsce coraz lepiej. Nie tylko za sprawą znacznej liczby tytułów współczesnego horroru, które pojawiają się na polskim rynku, ale też – a może przede wszystkim – …
Czytaj dalejStrychnica – “Stranger Things” po irlandzku [recenzja]
„Strychnica” to powieść z gatunkowego pogranicza, zawierająca w sobie i klasyczną grozę, i dark fantasy i pokaźną szczyptę mrocznej baśni, w dodatku mocno zakotwiczonej w typowo irlandzki legendarz. Co ważne, taka gatunkowa mieszanka tylko wychodzi powieści Marka Zychli na dobre. „Strychnicę” cechuje nie tylko zagadkowy tytuł – adekwatnie wyjaśniony w tekście – ale też bardzo silne osadzenie w wykorzystanej lokalnej …
Czytaj dalejTerapia grupowa – autoironiczny manifest twórczego kryzysu [recenzja]
„Terapia grupowa” mimo fasady autoironicznego żartu jest komiksem w znaczącym stopniu smutnym. Co plasuje go poniekąd na jednej płaszczyźnie ze znakomitymi, aczkolwiek mocno traumatycznymi dziełami Larceneta – „Raportem Brodecka” oraz (przede wszystkim) imponującym tak w formie, jak i treści, dwutomowym „Blastem”. Dużo w „Terapii grupowej” śmiechu, dużo żartów, gagów słownych i sytuacyjnych. Ogrom żartobliwych scenek, czasem skeczy zamkniętych w pojedynczym …
Czytaj dalejNiezwykłe losy Sknerusa McKwacza – hołd dla najsłynniejszego kaczora na świecie [recenzja]
„Niezwykłe losy Sknerusa McKwacza” to ważny album dla wszystkich miłośników opowieści z Kaczogrodu. Nie tylko dopełniają historię bogatego (dosłownie i w przenośni) życia najzamożniejszego kaczora na świecie (Granit Forsant nie lubi tego!), ale też prezentują całe grono bardzo zdolnych artystów, podążających śladami twórcy postaci – Carla Barksa oraz istnego Świętego Graala kaczych opowieści – „Życia i czasów Sknerusa McKwacza” stworzonych …
Czytaj dalejFar Cry: Rytuał przejścia – odcinanie kuponów od znanej marki na zawsze się udaje [recenzja]
Z popkulturowymi produktami uzupełniającymi popularne gry zwykle wiąże się ryzyko. Z jednej strony to duża szansa na „odcinanie kuponów” od znanej marki – a więc i projekt kuszący dla samych właścicieli brandu. Z drugiej – trudno zaserwować coś naprawdę ciekawego, ze względu na ograniczenia pierwotnego uniwersum. I efekty niejednokrotnie są, jakie są. Nie inaczej jest z serią komiksów osadzonych w …
Czytaj dalejKajko i Kokosz. Złota Kolekcja tom 6 – czekam na więcej od Christy! [recenzja]
„Kajko i Kokosz” to niewątpliwie najważniejsze komiksy z okresu dzieciństwa, jakie znam. Owszem, niejedyne. Zaraz obok wymieniłbym choćby serię Chmielewskiego: „Tytus, Romek i A’Tomek”, czy później nieco zaczytywane „Thorgale” Grzegorza Rosińskiego, czy „Tajfun” Tadeusza Raczkiewicza. Jednak to chyba właśnie opowieści o dwóch dzielnych wojach z Mirmiłowa wymienię na pierwszym miejscy wśród publikacji, które nie tylko wykształciły u mnie miłość do …
Czytaj dalejTrent – przygody kanadyjskiego konstabla [recenzja]
Polubiłem się z Trentem, przyznaję. Choć po pierwszym odcinku zbiorczego wydania komiksowej serii od duetu Rodolphe i Leo nie było to takie oczywiste. Przygody konstabla kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej – Philipa Trenta – rozpoczynają się opowieścią dość przewidywalną i oczywistą w całym scenariuszowym zarysie. Nazbyt przewidywalną, by mocniej przykuć uwagę i zaintrygować. Ale zaletą zbiorczego wydania jest fakt, iż od …
Czytaj dalejFalconspeare – historia przewidywalna, za to rysunki znakomite [recenzja]
Mam pewien problem z jednoznaczną oceną najnowszego dzieła spod znaku nietuzinkowego duetu Mignola / Johnson-Cadwell. Bo i ile jestem fanem samej koncepcji serii, to najnowsza odsłona okazuje się być mało porywająca w warstwie fabularnej. A przede wszystkim – jest na wskroś przewidywalna. Zacznijmy od tego, że sygnowanie niniejszego komiksu nazwiskiem Mignoli to działanie trochę na wyrost. Bo autor „Hellboya” figuruje …
Czytaj dalejJazz Maynard tom 3. Live in Barcelona – przesycona jazzem współczesna opowieść noir [recenzja]
Chociaż dość długo kazali autorzy serii „Jazz Maynard” czekać na kolejną odsłonę o muzyku – przestępcy, to jednak finalnie zaserwowany efekt okazuje się być wart oczekiwania. Wszystko jest tutaj znakomite, od cudownej graficznie okładki począwszy. Lubie tę serię, z całym jej przerysowaniem, z całym uwypukleniem absurdów, na które twórcy miejscami sobie pozwalają, kreując szemrany światek Barcelony. Tym razem powrót do …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury