Jeśli w swoim portfolio ma się scenariusze do rzeczy tak wnikliwych, a zarazem potrafiących dostarczyć widzowi atrakcyjną, mainstreamową rozrywkę jak „Sicario”, „Wind River. Na przeklętej ziemi”, „Aż do piekła” czy „Yellowstone”, poprzeczka zawieszona jest niezwykle wysoko. I nawet komuś pokroju Taylora Sheridana zdarza się ją strącić. „Ci, którzy życzą mi śmierci” od pierwszych scen kreślą nam historię pełną rozmachu – …
Czytaj dalejFilmy
Mortal Kombat – na samym fanserwisie (dobrego) filmu nie zrobisz [recenzja]
Och, ileż to czekania było na nowe filmowe otwarcie kultowego już uniwersum najbrutalniejszych wirtualnych bijatyk. Niemal tak samo wiele, jak buńczucznych zapowiedzi twórców o szacunku dla serii i poważnym traktowaniu widzów. A wyszło jak zawsze. Simon McQouid, dla którego starcie z Shang Tsungiem, Kano, Scorpionem i resztą wojowniczej braci było reżyserskim pełnometrażowym debiutem, rzeczywiście nie oszczędzał w słowach przed premierą. …
Czytaj dalejMinari – być potrzebnym [recenzja]
“Minari” świętuje ostatnio sukcesy w różnych branżowych zestawieniach filmowych w kategorii drugoplanowej roli dla Yuh-Jung Youn. I choć rzeczywiście jest to niezwykła, symboliczna i zarazem jakże prawdziwa postać, to w równym stopniu zasługuje na pochwały cały film o próbujących zrealizować amerykański sen Koreańczykach. “Minari” nie jest odległą w czasie historią, rozgrywa się w latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku, odnosimy jednak wrażenie, …
Czytaj dalejNikt – pogromca Johna Wicka? [recenzja]
Jeśli za jedną ze złotych zasad „dobrego” kina uznamy brak kombinowania w miejscach, w których niekoniecznie jest ono potrzebne, film Ilyi Naishullera spełnia jej założenia z nawiązką. Hutch Mansell to facet jak większość z nas – wraz z żoną i dwójką dzieciaków wiedzie zwyczajne, nieźle poukładane życie, a kolejne dni wypełnia mu niekoniecznie pasjonująca praca. Bez zbędnych emocji, bez przesadnych …
Czytaj dalejPusty człowiek – otworzyć umysł na nieodgadnione [recenzja]
Niewiele jest pośród filmowego poletka grozy projektów tak nietypowych, jak dzieło Davida Priora. Całe szczęście jednak, że wciąż powstają. Stojąca za „Pustym człowiekiem” wielka wytwórnia, za kamerą debiutant w fabularnym długim metrażu, wieloletni proces produkcyjny naznaczony cięciami w pierwotnej strukturze filmu, wreszcie ponad dwie i pół godziny seansu połączone z cokolwiek niezwykłym pomysłem na fabułę. W teorii, „Pusty człowiek” nie …
Czytaj dalejGodzilla vs Kong – kaiju są w formie [recenzja]
Doprawdy niezwykłe to czasy nastały, jeśli jedynym legalnym sposobem obejrzenia wysokobudżetowego blockbustera w naszym kraju staje się… VPN. Debiutujące w niedostępnym dla naszego regionu serwisie HBO Max starcie dwóch głównych przedstawicieli Monsterverse jest jednak warte odrobiny wysiłku. Trudno zrzucać winę za problemy w dystrybucji filmu Adama Wingarda na cokolwiek innego niż panującą obecnie w kraju sytuację związaną z pandemią – …
Czytaj dalejCieśnina Block Island – skromne science fiction z wielką ideą w tle [recenzja]
Kilka dni temu małą furorę na rodzimym Netflixie zrobiła premiera bliżej nieznanego nikomu thrillera science fiction. Niespodziewanej popularności zawtórowała równie pokaźna ilość negatywnych ocen widzów – stojąca w całkowitej opozycji do średniej pozytywnych recenzji z portalu Rotten Tomatoes. No więc jak to w końcu z tym filmem jest? W „Cieśninie Block Island” rodzeństwa Kevina i Matthewa McManusów podstawową rolę odgrywa …
Czytaj dalejLiga sprawiedliwości Zacka Snydera – historia opowiedziana na nowo [recenzja]
Prawa showbiznesu w lwiej części przypadków bywają nieubłagane – jeśli jakiś projekt nie spełnił oczekiwań odbiorców, zostaje błyskawicznie zakopany pod ziemią. Ale w przypadku „Ligi sprawiedliwości” mamy do czynienia ze sprawą tak niezwykłą, że łamiącą wszelkie reguły. Okoliczności powstania tej nietypowej wersji reżyserskiej to materiał w zasadzi na całkowicie osobny tekst. Streszczając jednak wszelakie wydarzenia do niezbędnego minimum, „Liga sprawiedliwości” …
Czytaj dalejNiech się stanie – koszmarny świat snów [recenzja]
Mający premierę w naszym kraju podczas festiwalu Splat!FilmFest kanadyjski horror zabiera nas w podróż do miejsca, w którym jesteśmy tylko pozornie bezpieczni – świat marzeń sennych. I robi to niezwykle sugestywnie. W filmie Anthony’ego Scotta Burnsa towarzyszymy Sarah, młodej dziewczynie z całym bagażem życiowych problemów. Brak kontaktu z matką czy nieustanne ucieczki z domu są jednak ledwie przygrywkami w stosunku …
Czytaj dalejPoziom mistrza – „Dzień świstaka” na sterydach [recenzja]
Budzisz się, spuszczasz łomot kilku zakapiorom o ewidentnie złych zamiarach i… umierasz. A chwilę później budzisz się ponownie. Ale to nie koniec. Wręcz przeciwnie, to dopiero początek. Filmów które w twórczy sposób wykorzystywały motyw pętli czasowej w kinie mieliśmy już całkiem sporo, w kilku przypadkach (jak przy okazji wspomnianego dzieła z Billem Murray’em, czy „Na skraju jutra” z Tomem Cruise’em) …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury