Dziesiąty tom serii „Deadpool Classic” to album, który pozostawia mnie po lekturze z nieco mieszanymi uczuciami. Bowiem przygody Agenta X – który chwilowo zastąpił Deadpoola i bardzo mocno go przypomina – zajmujące główny trzon tej publikacji chyba przekraczają dopuszczalne nawet dla tej postaci granice niedorzeczności i dobrego smaku. Całe szczęście, oryginalny Deadpool, Wade Wilson powraca i znów robi się tak, …
Czytaj dalejKomiksy
Popioły – kameralnie, sensacyjnie, wystrzałowo [recenzja]
“Popioły” na tle olbrzymiej komiksowej konkurencji, także pod względem wydania i rysunków to rzecz zwyczajnie niepozorna. Tymczasem lektura historii Alvaro Ortiza dostarcza więcej czytelniczej przyjemności niż niejeden komiksowy hicior. Na temat autora i fabuły wydanych przez Timof Comics “Popiołów” nie wiedziałem praktycznie nic. Ominął mnie poprzedni komiks Ortiza, czyli “Murderabilia”, z którego pamiętam jednak okładkową ilustrację z kotami na froncie …
Czytaj dalejNasze potyczki ze złem – drżyjcie wampiry! [recenzja]
Kiedy w 2018 roku Non Stop Comics wydał album “Pan Higgins wraca do domu”, wydawało się, że to jednorazowy strzał w wykonaniu Mike’a Mignoli i Warwicka Johnsona-Cadwella. Współpraca artystów była jednak na tyle udana, że oto możemy się cieszyć z kolejnych przygód nieustraszonych pogromców wampirów. “Pan Higgins wraca do domu” był bardzo miłą niespodzianką dla fanów Mike’a Mignoli, którzy jednak …
Czytaj dalejCzarna Orchidea – dekonstrukcja komiksu superbohaterskiego [recenzja]
„Czarna Orchidea” to dekonstrukcja komiksu o superbohaterach – to sformułowanie wybrzmiewa jak mantra w przypadku tej trzy-zeszytowej serii Neila Gaimana i Dave’a McKeana. I nie jest z pewnością określeniem przesadzonym. Pytanie tylko, czy owa dekonstrukcja nie poszła za daleko, nie jest zbyt „totalna”? Dwaj giganci dopiero przecierali szlaki w komiksowej branży, a „Czarna Orchidea” była ich drugim wspólnie stworzonym tytułem …
Czytaj dalejKingdom Come. Przyjdź Królestwo – nadmierny patos połączony z graficznym mistrzostwem [recenzja]
„Kingdom Come. Przyjdź Królestwo” nie jest komiksem najlżejszym. Nie czyta się go łatwo. To nie kolejna prosta – by nie powiedzieć, tandetna – historia o takiej, czy innej grupie trykociarzy walczących z przeciwną grupą arcyzłoczyńców. I pomijając już moją niezbywalną miłość do graficznego warsztatu Alexa Rossa, to także fabuła stoi na bardzo wysokim poziomie. Akcja komiksu toczy się w ramach …
Czytaj dalejBatman, tom 12: Miasto Bane’a – Tomowi Kingowi dziękujemy [recenzja]
W dwunastym tomie “Batmana” ze scenariuszem Toma Kinga w ramach DC Odrodzenie docieramy do finału tworzonej przez niego historii. Wielu czytelników zapewne odetchnie w tym momencie z ulgą, ciesząc się że ta długa podróż dobiegła końca. Długa i bardzo nierówna, co w całej okazałości potwierdza ów ostatni tom. Tytuł “Miasto Bane’a nie za dobrze odzwierciedla fabułę dwunastego tomu. Bane jest …
Czytaj dalejFastnachtspiel – oniryczna podróż w trzewia szalonego Miasta [recenzja]
Jeśli miałbym wskazać twórców w polskim komiksie niezależnym, jakich szanuję w opór, to przychodzą mi na myśl przede wszystkim dwa nazwiska. Pierwsze to Krzysztof „Prosiak” Owedyk – autor m.in. „Ósmej czary”, „Będziesz się smażyć w piekle” czy kultowego zine’u „Prosiacek”. Drugie nazwisko należy do twórcy takich komiksów jak „Nest”, czy „Fastnachtspiel”, który właśnie doczekał się wydania zbiorczego. „Fastnachtspiel” to przykład …
Czytaj dalejŚnienie, tom 2: Puste skorupy – w dobrym gaimanowskim stylu [recenzja]
Od premiery pierwszego tomu “Śnienia” minęło już tyle czasu, że niektórzy czytelnicy być może zdążyli już o tej serii zapomnieć. Dobrze zatem, że w końcu możemy wrócić do domeny Władcy Snów, w której zaczyna się robić coraz ciekawiej. W pierwszym tomie seria, która została wydana w ramach nowego projektu Sandman Uniwersum dostarczyła nam historię o zmaganiach mieszkańców Śnienia z różnymi …
Czytaj dalejIsola, tom 1 – bardzo poprawny przykład fantasy w komiksie [recenzja]
Isola – nowa propozycja fantasy od Non Stop Comics może i nie grzeszy przesadną oryginalnością w fabule, ale to nijak nie odbiera jej uroku. Autorzy – Brenden Fletcher i Karl Kerschl – dobrze rozumieją gatunkową konwencję i nie próbują wyważać otwartych drzwi, ale zgrabnie poruszają się w ramach schematu. Efektem jest komiks może nie rewolucyjny, ale na pewno dobrej jakości. …
Czytaj dalejAnimal Man. Omnibus – superbohaterska impresja [recenzja]
Polscy czytelnicy bardzo długo musieli czekać na jeden z najważniejszych komiksów w dorobku scenarzysty Granta Morrisona. I kiedy wreszcie został wydany, to od razu w formie, która w należyty sposób honoruje jedną z najlepszych superbohaterskich historii, jakie kiedykolwiek powstały. Wygląda na to, że najlepsze superbohaterskie komiksy powstały już trzydzieści lat temu z hakiem i przez kolejne lata twórcy, na czele …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury