Gorący temat

Komiksy

Dinozaury w komiksie – o prehistorycznych gadach z humorem [recenzja]

Choć wyginęły miliony lat temu, dinozaury wciąż mają się świetnie. W zasadzie co kilka lat przeżywają renesans za sprawą nowych generacji maluchów, które w żaden sposób nie potrafią oprzeć się urokowi olbrzymich i groźnych gadów. Wśród ogromu publikacji o tych prehistorycznych stworach wyróżnia się tym razem komiks, o wymownym tytule, “Dinozaury w komiksie”. Na rynku dostępne są już trzy tomy …

Czytaj dalej

Joker: Zabójczy uśmiech – dziękuję, nie tańczę

Jeff Lemire to twórca, który w swoich dziełach preferuje u swoich bohaterów podążanie w kierunku jasnej strony mocy. Może dlatego wycieczka w głąb jądra ciemności nie wyszła mu za specjalnie. Ta wycieczka w stronę mroczniejszej fabuły nie jest przypadkiem jednostkowym. “Joker: Zabójczy uśmiech” razem z “Gideon Falls” są dowodem na to, że ciemna strona coraz częściej kieruje kanadyjskiego scenarzystę w …

Czytaj dalej

Superman. Amerykański obcy – nostalgiczna podróż do korzeni Człowieka ze Stali [recenzja]

„Superman. Amerykański obcy” to jeden z najlepszych tytułów o Człowieku ze Stali, jakie miałem okazję przeczytać. Po lekturze z zastanawiałem się dłuższą chwilę, jak to się stało, że Max Landis – nominowany w 2017 roku do Nagrody Eisnera za scenariusz tego albumu, jakimś cudem jej nie zdobył. Amerykański obcy to siedem opowieści, z których każda – w mniejszym lub większym …

Czytaj dalej

100 naboi. Brat Lono – krwawa opowieść o próbie odkupienia w cieniu meksykańskiego kartelu [recenzja]

Nie do końca potrzebnie duet Azzarello / Risso podpina się z komiksową historią „Brat Lono” pod swoją sztandarową serię „100 naboi”. Wydaje się być to zabiegiem czysto marketingowym, by zapewnić lepszą sprzedaż tym stęsknionym za zakończoną definitywnie sagą o Minutemanach czytelnikom. A po prawdzie mogłaby to być opowieść zupełnie niezależna, typowy oneshot, bo jako taka „Brat Lono” sprawdza się doskonale. …

Czytaj dalej

DCeased: Nieumarli w świecie DC – prosimy o więcej!

W pokaźnym listopadowym pakiecie Egmontu album “DCeased: Nieumarli w świecie DC” z całą pewnością nie był tym, który w pierwszej kolejności zwrócił naszą uwagę. A powinien. Takie okładki, z krwiożerczą, złowrogą i odmienioną twarzą superbohatera to zarówno w DC jak i w Marvelu nie nowina. Wystarczy przypomnieć sobie serię “Marvel Zombies” i od razu jesteśmy w domu. Ostatnio podobnymi w …

Czytaj dalej

Potwór z Bagien Scotta Snydera – fantasmagoria ze skazą [recenzja]

Scott Snyder znany jest najbardziej jako główny architekt rozwoju postaci Batmana w ostatnim dziesięcioleciu. Teraz okazuje się, że równie dużo, a może nawet i więcej zrobił kilka lat temu dla postaci Potwora z Bagien. Egmont ostatnio wydaje najgrubsze komiksy. Może “Potwór z Bagien” nie jest tak potężny jak omnibus “Animal Mana”, ale to wciąż solidna cegła z solidną ceną okładkową, …

Czytaj dalej

Tokyo Ghost – liczy się wizja [recenzja]

“Tokyo Ghost” to prawdopodobnie najlepiej wydany komiks w 2020 roku. Powiększony format i gruby papier zapewniają duże przeżycie estetyczne, w większym stopniu dzięki niezwykłym rysunkom Seana Murphy’ego i kolorom Matta Hollingswortha niż scenariuszowi Ricka Remendera. Być może, gdyby z tego komiksu usunąć wszystkie dymki z dialogami i zostawić same ilustracje, moglibyśmy w głowie opowiedzieć sobie zupełnie inną historię, w której …

Czytaj dalej

Authority Tom 1 – Warren Ellis w (prawie) szczytowej formie [recenzja]

Czasami mam wrażenie, sięgając po kolejny komiksowy tytuł na rynku, że wszystkie fajne pomysły na scenariusz wymyślił już Neil Gaiman, a to co zostało, przypadło Warrenowi Ellisowi. Oczywiście to mocne spłycenie tematu, bowiem utalentowanych scenarzystów z ciekawymi koncepcjami na historie jest mnogość. Jednak nie da się ukryć, że to właśnie scenariusze Ellisa (zaraz po gaimanowskich) są pewnego rodzaju wyznacznikiem jakości, …

Czytaj dalej

Resident Alien, tom 1: Witamy na Ziemi – gdyby Forester Hill był kosmitą [recenzja]

Tom pierwszy „Resident Alien” okazuje się być przednią rozrywką w stylu retro, łączącą w sobie klimat opowieści o Obcych trafiających na naszą planetę, w duchu lat 60., pomieszany z konwencją prowincjonalnego kryminału. Całość, opowiadana z perspektywy właśnie niespodziewanego przybysza z innej planety to przykład, jak mieszanie konwencji można przekuć w lekką, ale przyjemną historię, oferującą mnóstwo satysfakcji z lektury. Samotny …

Czytaj dalej

The Goon, tom 4 – Dwa słowa: tak! [recenzja]

Czwarty tom przygód Zbira jest niezaprzeczalnym dowodem na nieustanny rozwój talentu jego twórcy, Erica Powella. “The Goon” to po prostu komiksowa ekstraklasa, którą trzeba znać.  Chyba żaden poprzedni tom “The Goon” nie dostarczył tak szerokiego spektrum emocji, jak niniejszy. Eric Powell odlatuje w nim w rejony niedostępne dla innych komiksowych prześmiewców i robi to przy tym z nieustającą graficzną klasą. …

Czytaj dalej