Uwielbiam tytuły, po których kompletnie nie wiem, czego mam się spodziewać. Albo takie, po których spodziewam się konkretnej konwencji gatunkowej, a otrzymuje coś zupełnie innego. Często – o wiele lepszego. Tak właśnie jest z „Brudnymi sprawkami wujaszka Hana” Aleksandry Bednarskiej. Po okładce spodziewałem się gaimanowskiego urban tales, a może też trochę new weird spod znaku Mieville’a, osadzonego w azjatyckich realiach. …
Czytaj dalejKsiazki
Żelazna wdowa – niegasnący płomień zemsty [recenzja]
Przebojowe young adult wprost z Chin utorowało sobie wreszcie drogę na rodzimy rynek wydawniczy za sprawą wydawnictwa We need YA – i ma zdecydowanie uzasadnione podstawy ku temu, by i nad Wisłą stać się prawdziwym hitem. Akcja powieści rozgrywa się w fikcyjnej krainie Huaxii, przed wiekami napadniętej przez agresywne obce formy życia, zwane Hundunami. W trakcie stuleci walk i niemożności …
Czytaj dalejLegendy latte – (nie)heroiczna fantasy ze Starbucksa [recenzja]
W dzisiejszych czasach nieograniczonych możliwości każdy chętny może zostać pisarzem. Wziął sobie tę maksymę do serca także Travis Baldree, który dotąd był lektorem audiobooków, a wcześniej tworzył gry wideo. Teraz podjął rękawicę rzuconą przez los (i rynek wydawniczy) i napisał lekką, ciepłą fantasy z gatunku young adult. I – co najlepsze – całkiem nieźle mu wyszło. Orczyca Viv – główna …
Czytaj dalejRywal Diabła – balansowania na krawędzi ciąg dalszy [recenzja]
Przyznaję uczciwie – czekam z utęsknieniem, aż Kubie Sobańskiemu powinie się noga. Aż trafi na kogoś cwańszego, silniejszego, bardziej bezwzględnego, niż on sam. I marnie skończy. Przy premierowym – szóstym już – tomie jego losów miałem nadzieję, że stanie się to już, tym razem. Ale autor – Adrian Bednarek – znów mnie zaskoczył. Bo takiej volty, jak w „Rywalu Diabła” …
Czytaj dalejZłodzieje motyli – bo świat nigdy nie jest czarno-biały [recenzja]
„Człowiek przecież tak bardzo tego potrzebuje, aby być ważnym dla kogoś, kto jest ważny dla niego. Zwłaszcza w czasie próby, w obliczu najgłębszego mroku. Bez tego serce może pęknąć.” Powyższy cytat ze „Złodziei motyli” – świeżo wydanej przez Wydawnictwo Alegoria powieści nietuzinkowego duetu: Barbara Mikulska i Wojciech Gunia – tak trafnie ujmuje przekaz (albo tylko jego część) opowiadanej przez nich …
Czytaj dalejSprawa Josefa Fritzla – oko w oko z potworem [recenzja]
Trudno znaleźć we współczesnej historii zbrodnię trudną do wyobrażenia sobie bardziej, niż ta ujawniona światu w 2008 roku. Echa wydarzeń które wstrząsnęły Amstetten, narodem austriackim, Europą, a wreszcie i cały światem rezonują z nami do dziś – a próby jak najdokładniejszego przedstawienia pełnego obrazu sytuacji mogą stać się pierwszym krokiem, by skuteczniej zapobiegać podobnym przypadkom w przyszłości. To właśnie jednego …
Czytaj dalejObcy: wyjście z cienia – co się działo pomiędzy [recenzja]
Literatura osadzona w wykreowanym przez Ridleya Scotta uniwersum kojarzy się w głównej mierze z nowelizacjami scenariuszy do kolejnych filmowych odsłon. Na ich tle, książka Tima Lebbona jawi się jako projekt zgoła bardziej ambitny – bo próbujący wcisnąć swoje trzy grosze tam, gdzie nie spodziewalibyśmy się znaleźć wolnej przestrzeni. A mowa konkretnie o przedziale czasowym pomiędzy pierwszą a drugą częścią filmu. …
Czytaj dalejPrzeklęta rzeźba z Bolonii – przyjemne z pożytecznym [recenzja]
“Przeklęta rzeźba z Bolonii” to druga powieść Grega Krupy, polskiego autora, który zamieszkał we Włoszech i w tym kraju, wśród jego cennych zabytków osadza swoje pełne przygód i tajemnic fabuły. Nie jest to może wymagająca lektura, ale za to można z niej wynieść sporo cennej, kulturowej wiedzy. Greg Krupa zadebiutował powieścią “Zaginiony klejnot Ferrary” w 2021 roku. Był to jeden …
Czytaj dalejPoszukiwacze światła – o wiele więcej, niż tylko kryminał [recenzja]
„Poszukiwacze światła” to znakomity tytuł. Przede wszystkim dlatego, że zupełnie ucieka od klasycznej konwencji kryminału. I opowiada o świecie całkowicie dla polskiego (a nawet europejskiego) odbiorcy obcym. A tym samym, o świecie nieprzewidywalnym, w którym trudno zasadnie dywagować nad możliwymi rozwiązaniami. A to wzmaga napięcie i zwiększa ciekawość w trakcie lektury. Femi Kayode dorastał w Nigerii. Mieszkał wiele lat w …
Czytaj dalejA potem już tylko nic – ponura antyutopijna wizja przyszłości [recenzja]
„A potem już tylko nic” Krzysztofa Koziołka to kolejny gatunek, jaki ten autor z powodzeniem podejmuje. Nie tak dawno chwaliłem jego „Enigmę. Liczbę wszystkich liczb”, by teraz polecać kolejną powieść – osadzoną w bardzo przeze mnie cenionej konwencji antyutopijnego postapo. Polska 2031. Jedna z ofiar brutalnych wojen ekonomicznych będących pokłosiem pandemii oraz wojny na Ukrainie. W obliczu globalnej gospodarczej zapaści …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury