Zastanawiam się jak wygląda typowy dzień Elona Muska. Wstaje rano (zakładając, że w ogóle śpi), rzuca monetą i w zależności od tego co wypadnie, wybiera się swoim roadsterem do siedziby Tesli czy SpaceX? A może do SolarCity lub na budowę HyperLoop? A może swój nadzór uzależnia od telefonu: kto pierwszy zadzwoni, ten ma jego uwagę? Tak sobie delikatnie żartuję, ale …
Czytaj dalejKsiazki
Sejf. Trylogia – mroczne kuluary polskiej polityki [recenzja]
Tomasz Sekielski w trylogii „Sejf” udowadnia, że można w Polsce napisać solidny, dynamiczny thriller polityczny, który nie ustępuje jakością zagranicznym powieściom z gatunku. Co jednak ważniejsze – kreuje opowieść na bazie naszej, rodzimej polityki i polskich realiów, co jest zdecydowanie największą zaletą serii. Zaczyna się z przytupem – w jeziorze na Podlasiu znalezione zostaje zmasakrowane ciało, po które zaraz zjawiają …
Czytaj dalejZłota rybka w szambie – technologia z rozsądkiem [recenzja]
W świecie, w którym podział na internetowy „wirtual” i fizycznie namacalną rzeczywistość coraz bardziej się zaciera, jako cywilizacja stajemy przed ogromnym problemem: w niczym nieskrępowanej przestrzeni musimy wyłowić i co ważniejsze, skutecznie zapobiec zagrożeniom które do tej pory bagatelizowaliśmy zdawkowym machnięciem ręki i słowami: „to nas nie dotyczy”.
Czytaj dalejPrzełęcz Diatłowa – tragedia w cieniu teorii spiskowych [recenzja]
Stanowiące inspirację dla książki wydarzenia jakie rozegrały się w 1959 roku to wciąż krwawiąca rana w historii Rosjan. W ciągu dekad, wokół tragedii narosło już tyle przypuszczeń i mitów, że ciężko oddzielić od nich rzetelne informacje i pokusić się i wysnucie prawdopodobnej przyczyny śmierci dziewięciorga turystów. Właśnie tego podejmuje się w “Przełęczy Diatłowa” Anna Matwiejewa. Zaskoczyć może jednak forma jej …
Czytaj dalejNightWhere – na ile znamy tych, których kochamy? [recenzja]
„NightWhere” Johna Eversona mnie zaskoczyło. Przyznaję, szczerze, że nie jestem jakimś wielkim fanem autora, mając spory problem z jednoznaczną oceną jego twórczości. Dla przykładu – „Demoniczne przymierze” nie trafiło do mnie zupełnie, z jednej strony przez trywialność fabuły, z drugiej przez mocno drewniany styl (który, patrząc z perspektywy, mógł być efektem kiepskiego tłumaczenia). A już np. zbiór opowiadań „Igły i …
Czytaj dalejPierwsza krew – na tropie demonów przeszłości [recenzja]
Po znakomitej „Gorączce i krwi”, dzięki Wydawnictwu Dragon, Cedric Sire i jego niezwykła powieściowa podopieczna Eva Svarta powracają, by siać ogień i pożogę w starciu z siłami nieczystymi – a przy okazji, być może również i rozwiązać kilka jątrzących się niczym niezaleczone rany, tajemnic z dzieciństwa.
Czytaj dalejWyloguj swój mózg – naukowcy na ratunek [recenzja]
Rozprawa “Wyloguj swój mózg” psychologa Andersa Hansena to kapitalne spojrzenie na nasz gatunek, który próbuje przystosować się do zachodzących w jego otoczeniu zmian technologicznych, pomimo tego, że nie posiada odpowiednich narzędzi. A narzędziem tym jest nasz mózg, który ewolucyjnie wciąż jest na etapie zbieractwa i łowiectwa, przez co współczesne bodźce interpretuje poprzez pryzmat doświadczeń wyniesionych z sawanny. Tezy i wnioski …
Czytaj dalejBezpiecznej jazdy, matko – magiczna podróż, by zrozumieć samych siebie [recenzja]
„Bezpiecznej jazdy, matko” to powieść dziwna, niespokojna, która zmusza do zrewidowania naszego postrzegania świata i przede wszystkim zmiany perspektywy. Jednocześnie jej swoista oniryczność potrafi upoić lekkością i sielankowością, pomimo często niespokojnych i groźnych wydarzeń, jakie dotykają bohaterów. To powieść nietypowa, o mocno niedookreślonej gatunkowo fabule, ale tym bardziej okazuje się ciekawym literackim doświadczeniem. Debiut powieściowy Carla Abrahamssona nie daje się …
Czytaj dalejKarmazynowy brzeg – sekrety z przeszłości zawsze zostaną odkryte [recenzja]
„Karmazynowy brzeg” – piętnasta już odsłona serii Prestona i Childa o agencie Pendergaście z jednej strony nieco różni się od tego, do czego twórcy nas przyzwyczaili, a z drugiej okazuje się całkiem zgrabnym kryminałem z czarnymi kartami amerykańskiej historii w tle. Pozornie błaha kradzież win okazuje się kryć dużo mroczniejszą i starszą tajemnicę. Z pozoru niezainteresowany tematem Pendergast daje się …
Czytaj dalejJak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa – czy aby na pewno? [recenzja]
Książka „Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa” to znakomity marketing dla filmu pod tym samym tytułem, jaki niedawno pojawił się w kinach. Dobrze filmową produkcję uzupełnia, wcześniej zapowiadając ją udatnie i kusząc tematyką tak w naszym kraju popularną – by wspomnieć choćby popularność publikacji Masy, czy Greka. Ogólnie nurt wspomnieniowy skruszonych gangsterów święci triumfy w obszarze polskiego czytelnictwa, a ja sam …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury