Po trzech latach, które minęły od wydania albumu “Batman. Świat” dostajemy kontynuację tego komiksowego projektu. Tym razem obrońcę Gotham zastąpił w tytule najpopularniejszy złoczyńca z miasta Batmana. Czy warto sięgnąć po międzynarodowe przygody Jokera? Przypomnijmy – ów międzynarodowy projekt dotyczący najpierw superbohatera, a teraz złoczyńcy z Gotham polega na tym, by mogli swoje historie opowiedzieć twórcy z różnych stron świata, …
Czytaj dalejRecenzje
Morgan – kryminał noir w kleszczach ironii [recenzja]
Komiksowy kryminał noir ma się u nas całkiem dobrze w ostatnim czasie, bo co rusz pokazują się nowe tytuły w tej konwencji, niepomijające nawet trykociarzy („Spiderman Noir”, „Marvel Noir”). Jednak zdecydowanie bardziej klasyczna odmiana noir oferowana jest poza superbohaterskim nurtem, za sprawą choćby takich wydawców, jak Mandioca lub Lost In Time. Nieprzypadkowo przywołuję te dwa – notabene, w obydwu przypadkach, …
Czytaj dalejBajania – nie tylko koszmary [recenzja]
“Bajania” to album niespodzianka dla wielbicieli “Sandmana”, ale także dla fanów komiksowych “Baśni”. Za zbiór opowieści z Krainy Snów odpowiada bowiem scenarzysta Bill Willingham i w jego sandmanowych fabułach czytelnicy nie raz poczują klimat sztandarowej serii tego twórcy. Całe uniwersum “Sandmana” ma się ostatnio bardzo dobrze – wciąż wychodzą w jego ramach nowe serie, które nawet jeśli nie sięgają poziomem …
Czytaj dalejMarvel Noir – magazyn męskich przygód [recenzja]
Mocny tytuł, świetny zestaw superbohaterów, klimatyczna okładka – na “Marvel Noir” na pewno wielu czytelników ostrzyło sobie zęby. Czy ten imponująco prezentujący się album spełnia czytelnicze oczekiwania? Kilka miesięcy wcześniej Egmont wypuścił komiks, który pokazał jak moze wyglądać stylizacja na gatunek noir w superbohaterskim anturażu. Tytułowy bohater “Spider-Mana Noir” na pierwszy rzut oka raczej nie kojarzy się z postacią, która …
Czytaj dalejLavondyss – wyjątkowa opowieść z pogranicza światów [recenzja patronacka]
„Wszystko jest znane, ale większość zapomniana. Trzeba specjalnej magii, aby to sobie przypomnieć” – ten pozornie lakoniczny cytat z powieści „Lavondyss” Roberta Holdstocka, drugiego tomu jego oszałamiającej sagi „Las ożywionego mitu” ujmuje w cudownie prosty, a zarazem doskonale trafny sposób kwintesencję prezentowanej opowieści. Wszystko jest znane, ale większość zapomniana. Trzeba specjalnej magii, aby to sobie przypomnieć. I ta magia tam …
Czytaj dalejXIII. Wydanie zbiorcze. Tom 1 i 2 [recenzja]
Po raz pierwszy czytałem „XIII” jakieś dwadzieścia lat temu, z drugiego polskiego wydania od wydawnictwa Siedmiogród. Odświeżona dziś – seria ta niczego nie straciła ze swojej dynamiki, swojej świeżości. To nadal znakomity akcyjniak rodem z lat 80., który dzisiaj może jeszcze dorzucić do pokaźnej kolekcji wzbudzanych wrażeń także granie na sentymencie do dawnych czasów. Trzynastka pisana była w silnej inspiracji …
Czytaj dalejGotham. Rok pierwszy [recenzja]
Tom King to już stały element na firmamencie twórców Uniwersum DC. Scenopisarska gwiazda, która jednak przygasała, ilekroć miała do czynienia z Batmanem. Tym razem Batman jest tylko w tle, choć musimy pamiętać, że Mrocznego Rycerza w zasadzie utożsamiamy z tytułowym Gotham. Rok pierwszy w tytułach superbohaterskich komiksów dotąd dotyczy zazwyczaj originu danego herosa. Jednak tym razem na tapetę zostaje wzięte …
Czytaj dalejSir Edward Grey. Łowca Czarownic, tom 1 – w służbie Jej Królewskiej Mości[recenzja]
Tempo, w którym Egmont wydaje kolejne komiksy Mike Mignoli jest naprawdę imponujące. Tym razem przyszedł czas na “Łowcę czarownic”, czyli po krótkiej przerwie opowieść, która ponownie rozgrywa się w uniwersum Hellboya. Ostatnie albumy z nazwiskiem Mignoli na okładce wydane przez Egmont, czyli “Jenny Finn”, “Baltimore”, czy “Joe Golem” dały nam możliwość poznania innych tworów wyobraźni amerykańskiego twórcy, która nie ogranicza …
Czytaj dalejOdrodzenie, tom 2 – samotność kosmity [recenzja]
Drugi tom “Odrodzenia” raczej nie jest tytułem, na który czytelnicy czekali z utęsknieniem. A jednak jakościowo stanowi sporą niespodziankę i zarazem angażuje emocjonalnie znacznie mocniej, niż poprzednia odsłona. Ponad dwa lata musieliśmy czekać na kontynuację serii i gdy ta w końcu się ukazała, wziąłem ją do recenzji raczej z redaktorskiego obowiązku. Wcześniej przypomniałem sobie jedynkę, która przy drugim czytaniu zrobiła …
Czytaj dalejPotwór z bagien. Zielone piekło [recenzja]
Nie mamy u nas zbyt wielu okazji, by cieszy się solowymi przygodami Potwora z Bagien, dlatego na każdą z nich ostrzymy sobie zęby. Choć trzeba przyznać, że w przypadku “Zielonego piekła” trudno oprzeć się wrażeniu, że mogło być lepiej. Egmont we wrześniu uraczył czytelników imponującym wydaniem w ramach DC Limited pierwszych przygód Potwora z Bagien, za którymi stali legendarny rysownik …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury