Czterdzieści sześć lat, a w ich trakcie kilka aktorskich epizodów i scenariuszy napisanych do dziełek klasy B. A potem prawdziwa rewolucja . Po przebojowych, zeszłorocznych "Sicario" i "Aż do piekła", również swoim nowym filmem Taylor Sheridan potwierdza, że na sukces nigdy nie jest za późno.
Czytaj dalejRecenzje
Apostata – przemyślana fuzja gatunków w steampunkowych szatach [recenzja]
By odnieść sukces, debiutujący na rodzimym rynku wydawniczym autor fantasy musi mieć w zanadrzu odpowiednio jakościowy materiał, wydanie które przyciągnie wzrok przeciętnego czytelnika i odrobinę szczęścia. Znany choćby z publicystycznych łamów „Nowej Fantastyki” Łukasz Czarnecki o dwa pierwsze elementy może być spokojny. Kryjąca się w prostocie efektowność publikacji , to pierwszy z niewątpliwych atutów „Apostaty”. Brak tytułu i nazwiska autora …
Czytaj dalejStacja jedenasta – postapokalipsa pod znakiem Szekspira [recenzja]
“Stacja jedenasta” proponuje nam niezwykle unikatowe spojrzenie na postapokalipsę. Bez zombie, bez mutantów, bez przerażających czarnych charakterów, za to z dużą dawką nawiązań do teatru i twórczości Williama Szekspira. Kiedy ósmego marca ruszyło HBO Max, rozpocząłem przygodę z platformą od dwóch seriali: “Peacemakera” i “Stacji jedenastej”. Przez dwa dni oglądałem je symultanicznie, jeden odcinek tego, jeden odcinek tamtego, w końcu …
Czytaj dalejZabawa w pochowanego – z rodziną najlepiej jednak na zdjęciu [recenzja]
Samara Weaving ewidentnie znalazła swoją niszę w rzeczach pokroju „Opiekunki” i „Korpo”, czyli dziełkach takich, które obok dostarczania niezbędnej dawki napięcia, niekoniecznie chcą traktować siebie całkowicie na poważnie. Film reżyserskiego duetu panów odpowiedzialnych za jeden z segmentów „V/H/S”, to dokładnie ten sam typ kinowej rozrywki.
Czytaj dalejProjekt Adam – bilet wstępu do lat młodości [recenzja]
Podobnie jak wcześniejszy „Free Guy”, sygnowany tym razem logiem Netfliksa drugi efekt wspólnej współpracy Shawna Levy’ego i Ryana Reynoldsa, na celu ma przede wszystkim dostarczenie odbiorcom jak najwięcej nieskrępowanej zabawy. Historia jaką poznajemy podczas seansu „Projektu Adam” rozpoczyna się w 2050 roku, kiedy Adam Reed, pilot dysponującego przełomową technologia myśliwca, pod wrogim ostrzałem zmuszony jest salwować się ucieczką… wstecz czasu. …
Czytaj dalejStare kości – udany mariaż thrillera i powieści przygodowej [recenzja]
„Stare kości” to nowy tytuł słynnego duetu Douglas Preston i Lincoln Child, którym potwierdzają swoją wysoką pozycje wśród autorów bestsellerowych thrillerów. Umiejętny mariaż historii i nauki z konwencją kryminału i powieści przygodowej składają się na pozycję, od której ciężko się w trakcie lektury oderwać. W „Starych kościach” autorzy sięgają po wątek jednej z najbardziej drastycznych kart w historii amerykańskich podbojów …
Czytaj dalejŹle się dzieje w El Royale – piękny ukłon dla Quentina Tarantino [recenzja]
Specjalista od scenariuszy wysokobudżetowych hitów pokroju „Marsjanina” czy „World War Z” Drew Goddard powraca za reżyserski stołek po raz drugi po szalonej zabawie konwencją w „Domu w głębi lasu” – i tym razem również dostarcza widzowi masę dobrej rozrywki.
Czytaj dalejWszechstronna dziewczyna – postapokalipsa jak malowana [recenzja]
Naprawdę dobre ekranizacje książek to wciąż rzadkość, nawet jeżeli za scenariusz bierze się sam autor powieści. W przypadku filmowej wersji znakomicie przyjętej "Pandory" Mike'a Careya mowy o pudle jednak nie ma.
Czytaj dalejWalka z lodem – przetrwać niemożliwe [recenzja]
Niejednokrotnie już kinematografia udowadniała nam, że w starciu z potęgą sił natury, człowiek jest jedynie nic nie znaczącym pyłkiem. A jednak w charakterystyce naszego gatunku leży to, by nieustannie próbować przekraczać granice. I niekiedy być za to bezlitośnie karanymi. Fabuła „Walki z lodem” oparta na wspomnieniach ( zatytułowanych „Two Against the Ice”) duńskiego odkrywcy i polarnika Ejnara Mikkelsena. Film Petera …
Czytaj dalejSzumowina, t.1: Cocainefinger – działając z nieszlachetnych pobudek [recenzja]
Komiksy Rick Remendera już na stałe zagościły w ofercie Non Stop Comics. Kolejnym tytułem ze scenariuszem Amerykanina jest “Szumowina”, w którym Remender jednocześnie idzie na całość i jedzie po bandzie. Nie wiem, czy był dotąd bohater pogrążony w takiej degrengoladzie jak Ernie Clementine w pierwszym rozdziale opowieści, której tytuł w oryginale brzmi mocniej niż odpowiednik w polskim języku, czyli “Scumbug”. …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury