Gorący temat

Tag Archives: Mark Millar

Ultimate X-Men, tom 2 – ludzkie oblicze nastoletnich mutantów [recenzja]

Kolejny tom zbiorczy Millarowego runu Ultimate X-Men nadal trzyma poziom, choć nieco zmienia środek ciężkości. Kiedy pierwsza część stawiała na akcje, akcje i przede wszystkim akcję, część druga zagląda – jak by to ująć – do wnętrza. Nie tylko do głów, ale i serc i dusz kolejnych postaci. I nie chodzi tu bynajmniej o dosłowność, wynikającą z talentów prof. Xaviera, …

Czytaj dalej

Dziedzictwo Jowisza, sezon 1 – superhero dla dziadersów [recenzja]

We współczesnych serialach superbohaterskich trendy obecnie wyznaczają “The Boys”, “Umbrella Academy” i “WandaVison”. Na ich tle “Dziedzictwo Jowisza” może się wydawać niewypałem, ponieważ odstaje od tych produkcji realizacyjnie, a fabuła ciągnie się i ciągnie. Co dziwi, zwłaszcza biorąc pod uwagę wyjątkowo dynamiczny, komiksowy pierwowzór.  Komiksowe “Dziedzictwo Jowisza” to superbohaterski rollercoaster, w którym fabuła mnie do przodu niepowstrzymanie, nie pozostawiając nawet …

Czytaj dalej

Authority tom 2 – bezkompromisowa parafraza “Kingdom Come. Przyjdź, Królestwo” [recenzja]

„Authority” spod ręki Warrena Ellisa już było komiksem bardzo dobrym. Kiedy przejął je Mark Millar – ze swoją tendencją do wywracania do góry nogami wszelkich konwencji i schematów – seria urosła do rangi swoistego arcydzieła, korespondującego zresztą mocno z inną komiksową ikoną – „Kingdom Come. Przyjdź Królestwo” Marka Waida. I – jak każde dzieło wybitne – nie trafi do każdego …

Czytaj dalej

Chrononauci. Tom 2 – ryzykowne igranie z czasem [recenzja]

„Chrononauci” to komiks typowy dla Marka Millara. Bezkompromisowy, buńczuczny. Niepoważny. Kipiący akcją i ciekawymi rozwiązaniami fabularnymi. Pierwszy tom zabierał dwóch bohaterów – Corbina Quinna i Danny’ego Reilly’ego w przeszłość, gdzie, mówiąc oględnie, solidnie namieszali. W drugim tomie scenarzysta wysyła ich w przyszłość, gdzie znów wpadną w spore kłopoty oraz staną przed trudnym wyborem, który zmieni nieodwracalnie całe ich życie… Millar …

Czytaj dalej

Ultimate X-Men, tom 1 – świetne nowe otwarcie historii X-Menów [recenzja]

Pierwszy tom „Ultimate X-Men” to komiks, który powinien znaleźć się na półce każdego fana nie tylko tej grupy herosów, ale i w ogóle historii superbohaterskich. A to dlatego, że za jej sterami siedzi Mark Millar, sprawca sukcesu “Kick-Assa” i “Kingsmana”. Może nie jest to najwybitniejsze dzieło w całym jego dorobku, jednak X-Menów wynosi na zupełnie nowy poziom. X-Men to grupa …

Czytaj dalej

Kick-Ass. Nowa – udany powrót w nowej odsłonie [recenzja]

“Kick-Ass” to jeden z najpopularniejszych komiksów Marka Millara, który doczekał się dwóch ekranizacji. Było więcej niż pewne, że do tak nośnej fabularnie historii twórca postanowi kiedyś powrócić. Tym razem nie zobaczymy jednak na stronach komiksu ani Dave’a Lizewskiego, ani Hit-Girl, choć znak rozpoznawczy tego pierwszego, charakterystyczny zielony kostium dalej jest w użyciu. I w zasadzie to strój jest głównym punktem …

Czytaj dalej

Bractwo Magów – spektakularnie i na skróty [recenzja]

“Bractwo Magów” ma teoretycznie wszystko, co dobry, a nawet bardzo dobry komiks mieć powinien. Po lekturze albumu trudno jednak pozbyć się wrażenia, że mamy tu do czynienia przede wszystkim z ordynarnym skokiem na kasę.  O Marku Millarze zrobiło się wyjątkowo głośno dwa lata temu, kiedy to Netflix kupił jego sprawnie działającą firmę Millarworld, wypuszczającą na rynek komiksy ze scenariuszami artysty. …

Czytaj dalej

Jupiter’s Circle. Orbita Jowisza – demontaż mitu superbohaterstwa [recenzja]

„Jupiter’s Circle” Marka Millara to kolejny dowód na to, że ten facet jak niewielu potrafi tworzyć komiksy. Opowiadana przez niego historia to z jednej strony geneza pierwszego pokolenia superludzi, którzy dekady później stali się epicentrum wydarzeń opowiedzianych w „Jupiter’s Legacy”, ale jednocześnie to starannie wykreowana w krótszych historiach demitologizacja superbohaterstwa sensu stricte. I to udaje się Millarowi znakomicie Akcja „Orbity …

Czytaj dalej

Nemezis – lustrzane odbicie Batmana [recenzja]

Mark Millar, główny dostawca komiksowych blockbusterów i tym razem nie zawiódł. Jego “Nemezis”, stworzony do spółki z rysownikiem Stevem McNivenem, to festiwal szybkiej i brutalnej akcji, ciętych dialogów, obowiązkowych cliffhangerów i graficznych fajerwerków. Tym razem twórca “Kick-Assa” zadał sobie pytanie: co by było gdyby Batman był złoczyńcą, a swoją krucjatę wypowiedział gliniarzom? Pomysł na fabułę iście wirtuozerski, a wykonanie też …

Czytaj dalej