Gorący temat

Tag Archives: polska groza

Omnifagus – turpistyczna nowelistyka grozy [recenzja]

Nazwisko Rafała Nawrockiego jakoś bardzo mocno nie wpisało się (póki co) w krajobraz rodzimej grozy. W przeciwieństwie do licznych debiutantów, publikujących co rusz kolejne opowiadania w różnorakich antologiach i periodykach tematycznych, on zaprezentował w ostatnich latach niewiele. Przynajmniej ja na niewiele tekstów trafiłem. Ale jego literacki, książkowy debiut w Wydawnictwie Vesper wskazuje jasno, że na grozowym firmamencie pojawiła się – …

Czytaj dalej

Brnąc przez kosodrzewinę – kolejny debiut w polskiej grozie literackiej [recenzja]

Do lektury „Brnąc przez kosodrzewinę” przymierzałem się długo, a ta początkowa niechęć wynikała z obaw o literacką jakość, jaka pojawia się zazwyczaj przy zetknięciu z literackim debiutem. Na szczęście twórczości autora miałem okazję posmakować już choćby w antologiach „Słowiański horror”, „Żertwa” czy „Sny Umarłych 2019”, więc z grubsza wiedziałem, czego się spodziewać.. Grzelak publikował również w licznych magazynach internetowych, jak …

Czytaj dalej

Szalona zagroda – graficzne mistrzostwo w problematycznej scenariuszowo adaptacji Samotnika ze Lwowa [recenzja]

„Szalona zagroda” Mateusza Wiśniewskiego i Michała Araszewicza, będąca pierwszą komiksową adaptacją prozy Stefana Grabińskiego staje w rozkroku pomiędzy przepięknie ujętą stroną graficzną i jednoczesną niedoskonałością scenariuszową, który opiera się ledwie na wyjęciu z kontekstu konkretnych cytatów z noweli i wklejenie ich w komiksowe kadry. To sprawia, że bez znajomości oryginalnego tekstu trudno jest komiksową historię właściwie przyswoić. Z jednej strony …

Czytaj dalej

Ćmy i ludzie – przepoczwarzenie [recenzja]

To, że jeden z najbardziej zasłużonych dla polskiego weirdu i grozy twórców talent przelewania myśli na papier niewątpliwie posiada, udowodniły już znakomite antologie „Ballady morderców” i „Dreszcze”. Debiut w powieściowej formie, to jednak zawsze prawdziwy egzamin pisarskiej dojrzałości – miło więc, że Mariusz Wojteczek zdaje go na piątkę z plusem. „Ćmy i ludzie” w centralnym punkcie fabuły stawiają Marię Lenart, …

Czytaj dalej

Bezmiłość – ucieczka w głąb ludzkiego smutku [recenzja]

„Bezmiłość” Marka Zychli niezbyt mnie zaskoczyła. Ale tylko dlatego, że mam już niemałe doświadczenia z prozą autora. A zwykle nie są to lektury łatwe i przyjemne. Wręcz przeciwnie. Zazwyczaj proza autora „Bezmiłości” to wyzwanie, to mierzenie się z pisaniem zaangażowanym, dotykającym niejednokrotnie trudnych społecznych problemów. Nie inaczej jest tym razem. Jestem już w tym wieku, że niewiele mnie wzrusza. Ot, …

Czytaj dalej

Śpij, dziecinko, śpij – Świetny horror dla początkujących [recenzja]

W „Śpij , dziecinko,, śpij” Jolanta Bartoś sięga po horror jako gatunek wiodący, tym samym poszerzając grono autorek prozy gatunkowej, które łaskawszym okiem spoglądają w stronę literatury grozy. Być może przecierając wydawnicze szlaki innym powieściom i twórcom spod tego znaku. I dobrze, bo piszących horrory autorek (i autorów) mamy pod dostatkiem. Horror powoli wychodzi z niszy – można by powiedzieć. …

Czytaj dalej

Wilgość – zaglądanie do środka człowieka [recenzja]

Bardzo rzadko – samemu będąc literatem – zazdroszczę umiejętności pisania innym twórcom. Owszem, często podziwiam ich warsztat, delektuję się lekturą napisanych przez nich utworów, niejednokrotnie staram się od nich uczyć technik prowadzenia fabuły, czy czysto konstrukcyjnych niuansów w zakresie budowania zdań. Ale zazdroszczę rzadko, bo rzadko czyjaś proza rezonuje aż tak z moimi osobistymi pisarskimi próbami, moimi dążeniami do znalezienia …

Czytaj dalej

Złe wszechświaty – artystyczny konglomerat twórczy „Wojciech Gunia”

Wojciech Gunia zdaje się coraz częściej – jak niegdyś Stanisław Lem – bardziej twórczym konglomeratem wielu osobowości, niźli pojedynczym, żywym człowiekiem. I już nie chodzi o ilość – bo w tej kwestii Gunia jest nad wyraz powściągliwy – ale bardziej w kontekście form wyrazu, po jakie sięga. Tym razem bowiem, za pośrednictwem Wydawnictwa IX serwuje nam zbiór krótkich tekstów prozatorskich …

Czytaj dalej

Pętla – udane balansowanie na pograniczu grozy [recenzja]

Kamil Staniszek swoją „Pętlą” bardzo mnie zaskoczył. Po dość mocno (aż za bardzo) egzaltowanym wstępie zaczyna snuć opowieść smutną, przesyconą nostalgią, ale też bardzo sprawnie poprowadzoną. I choć finał jest niejako spodziewany, to nie psuje odbioru całości, a wręcz utwierdza nas w przekonaniu, że autor całość starannie zaplanował i konsekwentnie realizował przyjętą linię fabularną. Dużo w książce Staniszka mocno podkreślanej, …

Czytaj dalej

Pełnik – rzuć wszystko i wyjedź… do Kotliny Kłodzkiej [recenzja]

„Pełnik” Anny Lewickiej, określany jako powieść grozy, bazuje na wykorzystaniu klasycznych schematów horroru, zaimplementowanych w struktury powieści obyczajowej. Stary, niszczejący dom na odludziu, tajemnicza przeszłość rodziny głównej bohaterki i klaustrofobiczna atmosfera małej kłodzkiej mieściny, a całość powiązana z lokalnym folklorem okazuje się być przenoszeniem literackiej grozy na szersze wody, choć opiera się na stosunkowo „lekkim” potraktowaniu gatunkowej struktury. Emilia, główna …

Czytaj dalej