Na takie książki dla dzieciaków jak „Księgi Mroku” czeka się latami. Wszystko tutaj jest perfekcyjnie dograne, emocje sięgają zenitu, strachy straszą jak trzeba, a perypetie bohaterów angażują emocje czytelnika. Długi wstęp i ciągnące się wprowadzenie do fabuły? Nie u White’a. Tutaj wir przygody wciąga od pierwszej strony. Alex postanawia zniszczyć zeszyty, w których zapisuje wymyślane przez siebie historie z dreszczykiem. …
Czytaj dalejRecenzje
Nautilus. Tom 1. Teatr cieni – Juliusz Verne spotyka Iana Fleminga [recenzja]
„Nautilius. Teatr cieni”, pierwszy tom trylogii duetu Mariolle / Grabowski to przykład, dlaczego warto zwracać uwagę na przykłady komiksu frankofońskiego, którego – mam wrażenie – ostatnimi laty dość mało na polskim rynku. Frankofony święciły triumfy w Polsce na przełomie lat 80-tych i 90-tych, za sprawą takich publikacji, jak choćby magazyn „Fantastyka – Komiks”. Oczywiście miało to związek z wydawaniem na …
Czytaj dalejKici tyci kociorożec – i warto mieć marzenia [recenzja]
„Kici tici kociorożec” to książka tak obłędnie słodka jak Kicia na okładce. Ilustracja z puchatym kociakiem z wielkimi oczami mówi wszystko – rozpłyniecie się w trakcie lektury. I to nie tylko za sprawą urokliwych obrazków. Kicia marzy o tym, żeby być jednorożcem, ba, ona uważa, że jest jednorożcem. Niestety znajomi, Papuga i Gekon, przez cały czas przypominają, że przecież Mała …
Czytaj dalejHellblazer, tom 2 – wytrawny oldskul [recenzja]
W drugim tomie “Hellblazera”, Jamie Delano pozostając polityczno-społecznie zaangażowanym autorem łapie już pełny wiatr w żagle i zaczyna eksperymentować z formułą opowieści o Johnie Constantinie. Po lekturze tego albumu można nawet rzec, że późniejsi twórcy dzięki ogromnemu wkładowi Delano może nie tyle mogli już jedynie odcinać kupony, co po prostu dostali wyjątkową bazę do tworzenia własnych historii. Pierwszy tom “Hellblazera” …
Czytaj dalejCreepshow, odcinek specjalny – z horrorową B-klasą w święta [recenzja]
Połowa grudnia, mroźne temperatury za oknem, a u szczęśliwców przykrywający szarą rzeczywistość biały puch – to ewidentne oznaki, że zbliżają się święta Bożego Narodzenia, a zatem moc rodzinnych spotkań i czekające na nas pod choinką prezenty. O swoich fanach przy tej okazji nie zapomnieli również twórcy Creepshow – którzy postanowili wprowadzić nas w świąteczny nastrój w sobie znanym stylu. Specjalny, …
Czytaj dalejMonstressa, tom 6: Przysięga – bez ekscytacji [recenzja]
W szóstym tomie “Monstressy” dzieje się dużo, a nawet za dużo. W porównaniu do poprzedniej części, fabularnie skondensowanej na obronie Ravenny, mnogość wątków i biorących udział w intrydze bohaterów ponownie przytłacza czytelnika. Szósty tom “Monstressy jest nieco obszerniejszy niż dotychczasowe za sprawą dwóch zeszytów, które stanowią mały przerywnik od głównej historii. Marjorie Liu przytacza w nich dwie wzruszająca opowieści, które …
Czytaj dalejŻycie i czasy Charliego Chan Hock Chye – dzieło imponujące, choć hermetyczne [recenzja]
„Życie i czasy Charliego Chan Hock Chye” to komiks z pewnością nie dla każdego. I przyznaję, że jego lektura nie należy do najlżejszych, a wielu z pewnością odstręczy swoistą hermetycznością. Nie dlatego jednak, że jest to komiks źle napisany w warstwie fabularnej, czy też mający ubytki w warstwie graficznej, ale zwyczajnie w wyniku braku rozeznania i wiedzy u wielu czytających …
Czytaj dalejThe Deep House – straszenie pod wodą [recenzja]
Czy oryginalny setting może wywindować przeciętny pomysł na horror do miana dobrego kina? Stojący za kamerą francuskiego filmu Alexandre Bustillo i Julien Maury wierzą, że tak i swe przekonania przekuwają w czyn. Niemal. Fabuła „The Deep House” zabiera nas w podróż jaką po Francji odbywa dwójka specjalizujących się w odwiedzaniu mrocznych miejsc youtuberów. Ben i Tina dla zwiększenia popularności swoich …
Czytaj dalejPętla – udane balansowanie na pograniczu grozy [recenzja]
Kamil Staniszek swoją „Pętlą” bardzo mnie zaskoczył. Po dość mocno (aż za bardzo) egzaltowanym wstępie zaczyna snuć opowieść smutną, przesyconą nostalgią, ale też bardzo sprawnie poprowadzoną. I choć finał jest niejako spodziewany, to nie psuje odbioru całości, a wręcz utwierdza nas w przekonaniu, że autor całość starannie zaplanował i konsekwentnie realizował przyjętą linię fabularną. Dużo w książce Staniszka mocno podkreślanej, …
Czytaj dalejZapomniany – kolejna opowieść o złu kryjącym się w ludziach [recenzja]
Nowa powieść Adriana Bednarka – „Zapomniany” to kolejny przykład, że pisarz lubuje się w kreacji czarnych charakterów. Ale z jednoznaczną oceną jego najnowszego tytułu mam problem. Z jednej strony dużo tu nielogiczności, przez które fabuła rozłazi się w szwach, a z drugiej jest w tej prozie coś, co każe mi czytać od pierwszej do ostatniej strony. Rok 2005. Patryk i …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury