„Korzenie rodzinne”, ze scenariuszem Jeffa Lemire’a i rysunkami Phila Hestera zapowiadają się (i zaczynają) jako solidny horror, by szybko przekształcić w klasyczne postapo. I choć nie jest to historia – poza punktem wyjścia dla fabuły – nad wyraz odkrywcza i oryginalna, to jednak to nadal historia Lemire’a. A to czyni komiks zdecydowanie wartym przeczytania. Ośmioletnia Meg zaczyna zamieniać się w …
Czytaj dalejZłe wszechświaty – artystyczny konglomerat twórczy “Wojciech Gunia”
Wojciech Gunia zdaje się coraz częściej – jak niegdyś Stanisław Lem – bardziej twórczym konglomeratem wielu osobowości, niźli pojedynczym, żywym człowiekiem. I już nie chodzi o ilość – bo w tej kwestii Gunia jest nad wyraz powściągliwy – ale bardziej w kontekście form wyrazu, po jakie sięga. Tym razem bowiem, za pośrednictwem Wydawnictwa IX serwuje nam zbiór krótkich tekstów prozatorskich …
Czytaj dalejNa krawędzi mroku – lovecraftowskie klisze i coś więcej [recenzja]
Tomasz Jacek Graczykowski – autor ciekawego debiutanckiego thrillera – „Przypadek Morrowa” – powraca z autorskim zbiorem opowiadań, w których sięga przede wszystkim po grozę inspirowaną twórczością Lovecrafta, ale także po bardziej klasyczny horror, czy – sporadycznie – postapo. I muszę uczciwie powiedzieć, że wychodzi mu to z różnym skutkiem. Sięgałem po „Na krawędzi mroku” z ciekawością, bo choć od debiutu …
Czytaj dalejPrzeklęty rejs – za mało Lovecrafta w Lovecrafcie? [recenzja]
„Przeklętemu rejsowi” Krzysztofa Kowalskiego udało się uniknąć najpoważniejszej przypadłości (nie tylko polskiej) literatury grozy inspirowanej twórczością Lovecrafta – tendencyjności interpretacji, we wtórny i tendencyjny sposób próbującej powtarzać opowiadanie mitologii Cthulhu. Niespokojny – zwłaszcza dla Europy – okres międzywojnia. Czas po Wielkiej Wojnie, okres powolnie krzepnącego pokoju, który co rusz zaburzany jest przez polityczne dążenia radykałów, zwłaszcza w Niemczech, ale i …
Czytaj dalejNiosący światło – groza jest kobietą! [recenzja]
Polska groza ma ostatnio szczęście do zbiorów opowiadań. Po długotrwałej niechęci wydawców do krótkiej formy (mimo, że to opcja dla horroru najdoskonalsza) mrówcza praca niszowych oficyn zaowocowała co najmniej kilkoma perłami rodzimej nowelistyki – w której to puli zresztą niemały udział mają kobiety piszące grozę. Jedną z nich jest Magdalena Kałużyńska, autorka niezwykle utalentowana, choć ostatnio trochę poza główną sceną …
Czytaj dalejHoracio D’Alba – niech żyje Republika! Niech żyją frankofony! [recenzja]
„Horacio D’Alba” okazuje się być kolejnym świetnym przykładem, jak mocno w ostatnim czasie nie doceniamy frankofońskiego komiksu nad Wisłą. Na szczęście Wydawnictwo Lost In Time coraz śmielej rozpycha się łokciami na polskim rynku komiksowym i skutecznie nam przypomina, dlaczego warto zwracać uwagę na albumy z tego rejonu świata. „Horacio D’Alba” to stosunkowo prosty fabularnie, przepięknie narysowany komiks w konwencji awanturniczo …
Czytaj dalejNautilus. Tom 1. Teatr cieni – Juliusz Verne spotyka Iana Fleminga [recenzja]
„Nautilius. Teatr cieni”, pierwszy tom trylogii duetu Mariolle / Grabowski to przykład, dlaczego warto zwracać uwagę na przykłady komiksu frankofońskiego, którego – mam wrażenie – ostatnimi laty dość mało na polskim rynku. Frankofony święciły triumfy w Polsce na przełomie lat 80-tych i 90-tych, za sprawą takich publikacji, jak choćby magazyn „Fantastyka – Komiks”. Oczywiście miało to związek z wydawaniem na …
Czytaj dalejŻycie i czasy Charliego Chan Hock Chye – dzieło imponujące, choć hermetyczne [recenzja]
„Życie i czasy Charliego Chan Hock Chye” to komiks z pewnością nie dla każdego. I przyznaję, że jego lektura nie należy do najlżejszych, a wielu z pewnością odstręczy swoistą hermetycznością. Nie dlatego jednak, że jest to komiks źle napisany w warstwie fabularnej, czy też mający ubytki w warstwie graficznej, ale zwyczajnie w wyniku braku rozeznania i wiedzy u wielu czytających …
Czytaj dalejPętla – udane balansowanie na pograniczu grozy [recenzja]
Kamil Staniszek swoją „Pętlą” bardzo mnie zaskoczył. Po dość mocno (aż za bardzo) egzaltowanym wstępie zaczyna snuć opowieść smutną, przesyconą nostalgią, ale też bardzo sprawnie poprowadzoną. I choć finał jest niejako spodziewany, to nie psuje odbioru całości, a wręcz utwierdza nas w przekonaniu, że autor całość starannie zaplanował i konsekwentnie realizował przyjętą linię fabularną. Dużo w książce Staniszka mocno podkreślanej, …
Czytaj dalejZapomniany – kolejna opowieść o złu kryjącym się w ludziach [recenzja]
Nowa powieść Adriana Bednarka – „Zapomniany” to kolejny przykład, że pisarz lubuje się w kreacji czarnych charakterów. Ale z jednoznaczną oceną jego najnowszego tytułu mam problem. Z jednej strony dużo tu nielogiczności, przez które fabuła rozłazi się w szwach, a z drugiej jest w tej prozie coś, co każe mi czytać od pierwszej do ostatniej strony. Rok 2005. Patryk i …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury