Netflix zwykle zbiera cięgi za nadmierną ilość produkcji, które często nie zwyżkują jakością. Do tego częstym zarzutem (zwłaszcza z prawej strony światopoglądowej) obrywa się mu za nadmierną (w mniemaniu niektórych) poprawność polityczną, przemycaną w implementacji wątków LGBTQ+, czy rasowej różnorodności. Komiks Hamisha Stelle’a „Martwy punkt. Próba obserwatora”, będący pierwowzorem serialowej produkcji Netflixa „Martwy punkt. Paranormalny park” to przykład tego, o …
Czytaj dalejMagiczne lata – najlepsza powieść o końcu dzieciństwa, jaką kiedykolwiek napisano
„Magiczne lata” Roberta McCammona to – jednym zdaniem – powieść kompletna. Popkultura wydała na świat przynajmniej kilka dzieł wybitnych, które mimo upływu lat nie tracą na swojej wartości, ale – zaskakująco – z każdym rokiem wręcz zyskują na wyrazistości i zachwycają wciąż na nowo, uwodząc swoją magią kolejne pokolenia. Takie właśnie są też „Magiczne lata” – najważniejsza powieść w dorobku …
Czytaj dalejBezmiłość – ucieczka w głąb ludzkiego smutku [recenzja]
„Bezmiłość” Marka Zychli niezbyt mnie zaskoczyła. Ale tylko dlatego, że mam już niemałe doświadczenia z prozą autora. A zwykle nie są to lektury łatwe i przyjemne. Wręcz przeciwnie. Zazwyczaj proza autora „Bezmiłości” to wyzwanie, to mierzenie się z pisaniem zaangażowanym, dotykającym niejednokrotnie trudnych społecznych problemów. Nie inaczej jest tym razem. Jestem już w tym wieku, że niewiele mnie wzrusza. Ot, …
Czytaj dalejLato, fajerwerki i moje zwłoki – przerażająca obojętność wobec śmierci [recenzja]
Już tytuł zwiastuje, że „Lato, fajerwerki i moje zwłoki” – debiutancka powieść Otsuichiego, najpoczytniejszego obecnie japońskiego pisarza horrorów – będzie stanowić literacką przygodę, znacząco odmienną od tego, do czego przyzwyczaiła nas zarówno europejska, jak i amerykańska popkultura. Nie zmienia to faktu, że jest to pozycja warta uwagi, choćby właśnie przez element poznawczy, jaki niesie ze sobą jej lektura. Choć dla …
Czytaj dalejDni piasku – przejmujący portret Ameryki okresu Dust Bowl [recenzja]
„Dni piasku” to komiks niezwykły. Nie tylko udowadniający, że da się za pomocą obrazkowej historii wysnuć opowieść realistyczną, a zarazem też przejmującą, wzruszającą i chwytającą za serce, ale też pozwalający odkryć kawałek nie tak znów znanej powszechnie, przynajmniej na Starym Kontynencie, historii USA. W dodatku nad wyraz odległej od mitu „amerykańskiego snu”. Stany Zjednoczone w roku 1937, w którym to …
Czytaj dalejEcho – mroczna potęga natury wobec kruchości ludzkiego życia [recenzja]
Thomas Olde Heuvelt – niderlandzki pisarz, którym ma zachwycać się sam Stephen King – po prawie pięciu latach od pierwszej polskiej publikacji („Hexe” Zysk i S-ka) powraca z kolejną powieścią – „Echo”. Powieścią niezwykłą, bardzo – jak stwierdza sam autor – osobistą, łączącą oniryczną grozę z miłością do alpinizmu. I z pewnością jest to powrót znakomity! Fabuła skupia się na …
Czytaj dalejOstatnie dni Władimira P. – satyryczny futuryzm, bardzo pożądany [recenzja]
„Ostatnie dni Władimira P.” Michaela Honiga to powieść grająca przede wszystkim oczywistą i silną jak nigdy dotychczas niechęcią wobec rosyjskiego przywódcy. I pomimo zapewnieniom wydawniczym, iż jest to fikcja i jakakolwiek zbieżność z prawdziwymi osobami jest zupełnie przypadkowa, to już na okładce pojawia się dwuznaczny portret Władimira P. Co do okładki, to jest (niestety) adaptacją edycji oryginału, a dla jej …
Czytaj dalejSara – drugowojenny front wschodni po amerykańsku [recenzja]
Garth Ennis to autor bardzo płodny a zarazem bardzo niepokorny. Jednakże liczne sukcesy (także komercyjne) komiksów i serii sygnowanych jego nazwiskiem powodują, że dostaje on często wolną rękę w zakresie tematu, w jakiego obrębie chce tworzyć. Tym razem ponownie sięga po tematykę II wojny światowej. I – jak to już bywało w jego drugowojennych historiach – ze skutkiem co najwyżej …
Czytaj dalejMiasto i rzeka – o miejscach, do których trafić nie chcecie [recenzja]
„Miasto i rzeka” to wznowienie przez Wydawnictwo Dom Horroru dwóch nowel jednego z najważniejszych współczesnych polskich twórców grozy – Wojciecha Guni – znanego przede wszystkim z literatury weird fiction. W niniejszej pozycji – zwłaszcza w tytułowej minipowieści – skręca mocniej ku prozie gatunkowej, choć nie brakuje tutaj typowych dla tego autora weirdowych elementów. „Miasto i rzeka” to nowela, której twórca …
Czytaj dalejWiwat egalitaryzm kulturowy (Tokarczuk a sprawa polskiego czytelnictwa)
„Przywołam mojego przyjaciela, arcybiskupa Tutu. Byliśmy razem na jakiejś konferencji i ktoś zapytał go “jak Nobel zmienił pańskie życie?”, a on odpowiedział – a był obdarzony niezwykłym poczuciem humoru – “przed Noblem gadałem, gadałem, gadałem i nikt mnie nie słuchał, a czegokolwiek nie powiem po Noblu, staje się prawdą objawioną”. Jody Williams, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Nikt nie lubi być …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury