Nowa, przygodowa pełną gębą propozycja od Wydawnictwa Lost In Time to z pewnością łakomy kąsek dla miłośników frankofonów. Ciekawa kreska debiutującego na polskim rynku Oliviera Ponta dobrze radzi sobie z ilustracją sensacyjno – przygodowej opowieści spod ręki mistrza – Regisa Loisela. I to nazwisko zdaje się być najlepszą rekomendacją dla „Parszywego drania” jaką mogę wam zaoferować. Główny bohater, Max, rychło …
Czytaj dalejCórka prezydenta – amerykańskość pełną gębą [recenzja]
Amerykańskość. Tak jednym słowem doskonale można opisać nową powieść dość niezwykłego duetu – byłego prezydenta USA, Billa Clintona i autora bestsellerów, Jamesa Pattersona. Bowiem druga powieść (po „Gdzie jest prezydent”) tego teamu to kwintesencja amerykańskości właśnie. Wszystko, co tyczy się tu byłego już prezydenta, ale także jego najbliższych współpracowników jest do bólu szlachetne, egzaltowane, przerysowane w zaprezentowanym patriotyzmie i poniekąd …
Czytaj dalejRuiny – banalny pomysł w znakomitym wykonaniu [recenzja]
„Ruiny” Scotta Smitha bynajmniej nie debiutują – w wydaniu Wydawnictwa Vesper – na polskim rynku. Już w 2007 roku książka ta pojawiła się w Polsce nakładem Wydawnictwa Albatros, rok później zresztą wznowiona przez tego samego wydawcę. Wraca ponownie, tym razem nakładem Wydawnictwa Vesper, w eleganckiej twardej oprawie, ze znakomitą grafiką okładkową i ilustracjami Macieja Kamudy. Ale najważniejszym powodem, przez który …
Czytaj dalejLas ożywionego mitu – podróż w ślad za campbellowskim monomitem [recenzja]
„Las ożywionego mitu” Roberta Holdstocka, otwierający cykl pod tym samym tytułem to powieść niezwykła. I otwarcie jednej z najciekawszych serii w literaturze fantasy. Zbliżając się najbardziej do struktury mitów i mitotwórstwa, buduje niezwykłą wizję świata, gdzie zaciera się granica rzeczywistości, czas przestaje mieć znaczenie, a stworzenia z dawnych opowieści ożywają na naszych oczach. Tuż za Oak Lodge, rodową posiadłością rodziny …
Czytaj dalejKonwersja – ile prawdy jest w świecie, jaki widzimy? [recenzja]
„Konwersja” to kolejna powieść Piotra Rogoży, na którą – przyznam – czekałem z niecierpliwością. Miałem okazję śledzić literacką ścieżkę autora od debiutu, poprzez fantastyczno – horrorowe publikacje, aż do zmiany konwencji i thrillera „Niszcz, powiedziała” (napisanego po dłuższej przerwie). „Konwersja” tę ostatnią pozycję przypomina, nie tylko tematyką, ale też nieco oniryczno – depresyjną atmosferą, która zaciera granicę między rzeczywistością, a …
Czytaj dalejMimowolne cyborgi. Mózg i wojna przyszłości – czy czekają nas wojny robotów? [recenzja]
Świat nie potrafi wyzbyć się wojny jako narzędzia forsowania własnych przekonań. Żaden kraj nie ma podstaw, by czuć się w pełni bezpieczny, bowiem parcie na zbrojenia jest nieustanne, apetyty władających mocarstwami rosną niepomiernie, a najbardziej nieprawdopodobne scenariusze nagle stają się faktem (vide obecna agresja Rosji na Ukrainę). Tym samym inwestycja w zbrojenia, cały rozwój technologiczny wojennego teatru zdaje się być …
Czytaj dalejMartwy punkt. Próba obserwatora – różnorodność nie jest niczym złym [recenzja]
Netflix zwykle zbiera cięgi za nadmierną ilość produkcji, które często nie zwyżkują jakością. Do tego częstym zarzutem (zwłaszcza z prawej strony światopoglądowej) obrywa się mu za nadmierną (w mniemaniu niektórych) poprawność polityczną, przemycaną w implementacji wątków LGBTQ+, czy rasowej różnorodności. Komiks Hamisha Stelle’a „Martwy punkt. Próba obserwatora”, będący pierwowzorem serialowej produkcji Netflixa „Martwy punkt. Paranormalny park” to przykład tego, o …
Czytaj dalejMagiczne lata – najlepsza powieść o końcu dzieciństwa, jaką kiedykolwiek napisano
„Magiczne lata” Roberta McCammona to – jednym zdaniem – powieść kompletna. Popkultura wydała na świat przynajmniej kilka dzieł wybitnych, które mimo upływu lat nie tracą na swojej wartości, ale – zaskakująco – z każdym rokiem wręcz zyskują na wyrazistości i zachwycają wciąż na nowo, uwodząc swoją magią kolejne pokolenia. Takie właśnie są też „Magiczne lata” – najważniejsza powieść w dorobku …
Czytaj dalejBezmiłość – ucieczka w głąb ludzkiego smutku [recenzja]
„Bezmiłość” Marka Zychli niezbyt mnie zaskoczyła. Ale tylko dlatego, że mam już niemałe doświadczenia z prozą autora. A zwykle nie są to lektury łatwe i przyjemne. Wręcz przeciwnie. Zazwyczaj proza autora „Bezmiłości” to wyzwanie, to mierzenie się z pisaniem zaangażowanym, dotykającym niejednokrotnie trudnych społecznych problemów. Nie inaczej jest tym razem. Jestem już w tym wieku, że niewiele mnie wzrusza. Ot, …
Czytaj dalejLato, fajerwerki i moje zwłoki – przerażająca obojętność wobec śmierci [recenzja]
Już tytuł zwiastuje, że „Lato, fajerwerki i moje zwłoki” – debiutancka powieść Otsuichiego, najpoczytniejszego obecnie japońskiego pisarza horrorów – będzie stanowić literacką przygodę, znacząco odmienną od tego, do czego przyzwyczaiła nas zarówno europejska, jak i amerykańska popkultura. Nie zmienia to faktu, że jest to pozycja warta uwagi, choćby właśnie przez element poznawczy, jaki niesie ze sobą jej lektura. Choć dla …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury