„Zakazany port” to komiks, który na pierwszy rzut oka zdaje się być tworem aż do bólu prostym. Niedbałe szkice, wyraźnie podkreślona kreska ołówkiem – to, przy pierwszym spojrzeniu, sprawia wrażenie jeszcze półproduktu, zamiast gotowego dzieła. Sama historia, po kilku pierwszych stronach sugeruje zgrabnie napisaną, ale jednak prostą przygodówkę w duchu dzieł R.L. Stevensona czy A.D. Howdena Smitha. Jednak z każdą …
Czytaj dalejRój Hellstroma – parafraza “zimnej wojny” w sztafażu science fiction [recenzja]
„Rój Hellstroma” to znakomita, dotychczas nie publikowana w Polsce powieść Franka Herberta, która w niezwykły sposób, z wykorzystaniem sztafażu SF, parafrazuje zmagania mocarstw z okresu zimnej wojny. Nils Hellstrom to amerykański entomolog i ekolog, człowiek z szerokimi politycznymi koneksjami na narodowej scenie. Jednak ze względu na brak transparentności prowadzonych przez siebie na farmie w Oregonie badań przyciąga uwagę tajemniczej, wszechwładnej …
Czytaj dalejMichał Rusinek – fundamentalną ludzką potrzebą jest potrzeba akceptacji [wywiad]
Z Michałem Rusinkiem, literaturoznawcą, pisarzem i tłumaczem, autorem publikacji z zakresu teorii literatury oraz książek dla dzieci rozmawiamy m.in. o tym, jak być prawdziwym mężczyzną, czy łatwiej rozmawiać z dziećmi niż dorosłymi, jak radzimy sobie ze społecznym dialogiem, a także o tym, dlaczego Polacy czytają tak niechętnie. Zapraszamy. Jak to jest, z tym byciem prawdziwym mężczyzną? Nie jestem żarliwym miłośnikiem …
Czytaj dalejLucyfer. Wydanie zbiorcze, tom 1 – epickie rozwinięcie pomysłu Gaimana [recenzja]
Tom pierwszy zbiorczego wydania „Lucyfera” to rzecz zdecydowanie z górnej komiksowej półki. Wyrosła na gruncie gaimanowskiego „Sandmana”, seria długo czekała na samodzielny debiut i na twórcę, który byłby gotów podjąć się jej tworzenia. W rękach Mike’a Careya Gwiazda Zaranna zyskał o wiele szerszą perspektywę i momentami nie tylko dorównuje dziełu, z którego się wywodzi, ale też miejscami wręcz je przerasta. …
Czytaj dalejCyberpunk 2077: Trauma Team – komiksowe odświeżanie cyberpunka [recenzja]
„Cyberpunk 2077” to gra która z jednej strony stała się synonimem maksymalnie napompowanego balonika marketingu, który pękł gwałtownie w zderzeniu z rzeczywistością, a z drugiej okazją do odświeżenia popularności gatunku, który od czasów swojego powstania w latach 80-tych XX wieku nieco stracił na popularności i odszedł w zapomnienie. „Cyberpunk 2077. Trauma Team” to komiks osadzony w uniwersum gry, wykorzystujący jej …
Czytaj dalejW złej wierze – wielki (nie do końca wykorzystany) potencjał [recenzja]
Przyznaję, że na kolejne thrillery od Jacka Piekiełko wyczekuję i z nadzieją i z ekscytacją, bowiem autor dał się już poznać jako twórca z pomysłami na wciągające, trzymające w napięciu historie. Jednak w najnowszej powieści, „W złej wierze” – mimo znakomitego konceptu wyjściowego – kilka rzeczy zbyt mocno zgrzyta, a zakończenie pozostawia niedosyt nie tyle rozwiązaniem fabularnym, co sposobem jego …
Czytaj dalejWilkołak – solidne zwieńczenie trylogii gliwickiej [recenzja]
“Wilkołak” to najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza, która jest jednocześnie powrotem do jego starych bohaterów, znanych z powieści „Wampir” i „Zombie”. Jeden z najbardziej antypatycznych detektywów w polskim kryminale wraca i znów robi to, co potrafi – łamie tabu, nie przestrzega żadnych zasad i frustruje nawet tych, którzy mu pomagają. Ale to wszystko w obsesyjnym wręcz dążeniu do prawdy. Jako zwieńczenie …
Czytaj dalejAuthority tom 2 – bezkompromisowa parafraza “Kingdom Come. Przyjdź, Królestwo” [recenzja]
„Authority” spod ręki Warrena Ellisa już było komiksem bardzo dobrym. Kiedy przejął je Mark Millar – ze swoją tendencją do wywracania do góry nogami wszelkich konwencji i schematów – seria urosła do rangi swoistego arcydzieła, korespondującego zresztą mocno z inną komiksową ikoną – „Kingdom Come. Przyjdź Królestwo” Marka Waida. I – jak każde dzieło wybitne – nie trafi do każdego …
Czytaj dalejZabawmy się u Adamsów – mroczne oblicze dziecięcej transgresji [recenzja]
„Zabawmy się u Adamsów” to tytuł, który nadal szokuje, choć zapewne – w obliczu popkulturowego zużycia przemocy samej w sobie – już nie tak mocno, jak po pierwszym wydaniu w latach 70-tych. Jednak co mniej obyty z gore czytelnik musi podchodzić do tej powieści z ostrożnością, bowiem raz przeczytanej książki Mendala W. Johnsona nie da się zbyt łatwo wyprzeć z …
Czytaj dalejKuklany las – nowatorska forma klechdy miejskiej [recenzja]
Biorąc do ręki „Kuklany las” Anny Musiałowicz miałem dość sprecyzowane oczekiwania, podparte jej wcześniejszą książką „Diabeł w oknie” oraz okładkowym opisem. Opisem, który nęcił, sugerując skojarzenia ze znakomitym „Lavondyss” Roberta Holdstocka, drugą częścią cyklu „Las ożywionego mitu”. Lektura wywróciła jednak wyobrażenia do góry nogami, bowiem to nowela zupełnie inna, niż wspomniana, pierwsza powieść autorki. A i z prozą Holdstocka ma …
Czytaj dalej
Badloopus W pętli popkultury