Gorący temat

Tag Archives: horror

Hellblazer, tom 4 – brutalna melancholia [recenzja]

Drugi tom “Hellblazera” Gartha Ennisa dobitnie udowadnia, że irlandzki scenarzysta najlepsze historie tworzył w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku.  Okładka do drugiego tomu Hellblazera ma w sobie dużo liryki. Jej autorem jest Glenn Fabry, który w swoich grafikach jest zazwyczaj dosadny ( by nie powiedzieć – przesadny), ale tym razem udało mu się uchwycić zarówno istotę najdłuższej serii Vertigo, jak i …

Czytaj dalej

Małgosia i Jaś – symbolika ponad historię [recenzja]

Odświeżanie klasycznej tematyki przez Hollywood nie ma zamiaru dobiec końca. Mimo, że „Jaś i Małgosia” tak w kinach jak i popkulturze pojawiali się dość często, wraz z początkiem roku przyszło nam zmierzyć się z ich przygodami po raz kolejny. Mimo tego, że tematyka zakrawa na odgrzewany kotlet, Osgood Perkins to jeden z takich reżyserów, który miał u mnie spory kredyt …

Czytaj dalej

Niebo, ptaki i robaki – porozmawiajmy o śmierci trochę inaczej [recenzja]

Debiutancki zbiorek Anny Marii Wybraniec – „Niebo, ptaki i robaki” może sprawiać wrażenie skromnego. Jednak skromny jest tylko objętościowo – zaledwie 200 stron. W treści to kolejny przykład tomiku polskiej grozy, do granic wypełnionego. I ujęty całościowo, praktycznie w żadnym  fragmencie nie okazuje słabości.  Po publikacjach Zdanowicza, czy Bielawskiego, weirdowe środowisko okazuje się bogatsze tym razem o publikację płci przeciwnej. …

Czytaj dalej

Domek w górach – lodowate objęcia strachu [recenzja]

Jeśli za kamerą psychologicznego horroru staje taki duet Veronika Franz i Severin Fiala, należy się spodziewać czegoś co najmniej nietuzinkowego. I tak, nowy film autorów pamiętnego „Widzę, widzę”, to rzecz zdecydowanie inna niż większość współczesnej grozy. Fabuła „Domku w górach” zabiera nas do rodziny Hallów. Rodziny, w której właśnie dzieją się tragiczne wydarzenia. Oto Laura postanawia zakończyć swoje życie tuż …

Czytaj dalej

Polowanie – polityczne gore [recenzja]przedpremierowo 

Czasem zdarzają się takie filmy, o których głośno już tylko przez wzgląd na ich tematykę. Dzieło Craiga Zobela przyciągnęło uwagę samego Donalda Trumpa – ale czy kontrowersje to jedyna zaleta tego dość zwariowanego miksu thrillera, horroru i czarnej komedii? Fabuła „Polowania” koncentruje się na grupie nieznajomych, którzy budzą się zakneblowanie gdzieś pośrodku leśnej głuszy. Nie mają pojęcia kim są nawzajem, …

Czytaj dalej

The Grudge: Klątwa – niekończący się jumpscare [recenzja]

Kiedy ogląda się horrory takie jak ten Nicolasa Pesce, trudno w którymś momencie uciec od refleksji nad tym co stanowi fundament prawdziwej ekranowej grozy. I jasne, każdego straszy co innego. Jedni boją się graficznej przemocy, inni wyskakujących na twarz w akompaniamencie głośnego dźwięku potworności, a są jeszcze tacy, którzy trzęsą się przy powoli budowanej atmosferze zagrożenia. Powiedzmy to sobie wprost: …

Czytaj dalej

W cieniu Bangor – antologia w cieniu Stephena Kinga [recenzja]

„W cieniu Bangor” to druga antologia, po „Pokłosiu” (Gmork 2015) sygnowana przez Juliusza Wojciechowicza, mająca nawiązywać do twórczości Stephena Kinga. I kiedy pierwsza z nich – „Pokłosie” – była bardzo kameralna i odnosiła się w tekstach bezpośrednio do prozy Króla, tak obecna jest bardziej fanowskim ukłonem, który niekoniecznie na ślepo inspiruje się jego stylem czy dorobkiem literackim. I z jednej …

Czytaj dalej

Niewidzialny człowiek – bo najstraszniejsze jest to, czego nie widać [recenzja]

Leigh Whannell to jeden z tych twórców młodego pokolenia, którzy rosną w oczach. Scenarzysta „Piły” i „Insidiousa”, wraz z trzecią częścią tego drugiego, postanowił spróbować swoich sił za kamerą. I całe szczęście, bo dzięki temu dostaliśmy krwawą i przyrządzoną z niezwykłym polotem ucztę science fiction w „Upgrade”. A teraz zupełnie nowego, dostosowanego pod wymagania współczesnego widza, „Niewidzialnego człowieka”. Tym samym …

Czytaj dalej

Głębia Strachu – kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy na ciebie [recenzja]

Jakoś tak się składa, że styczeń jest miesiącem, w którym Hollywood zwykle postanawia objawić światu sporą część tych produkcji, z jakimi nie wiąże specjalnych oczekiwań. W taki oto sposób, po trzech latach spędzonych w szufladzie, na początku obecnego roku do kin wreszcie trafił film Williama Eubanka… … i jak się szybko okazuje, nie zamierza marnować ani sekundy. Tym samym Głębia …

Czytaj dalej